Nazywana żeńską wersją Michaela Jordana, gwiazda WNBA Brittney Griner poślubiła swoją dziewczynę, także koszykarkę, Glory Johnson. W ceremonii, która odbyła się w piątek w Phoenix, udział wzięło 75 osób.
"Bądźcie sobą. Nie warto się przejmować tym, że ludzie będą gadać. Mnie też dokuczali – z powodu mojej seksualności, wzrostu, wszystkiego. Przyzwyczaiłam się i już mnie to nie rusza. I takie jest teraz moje przesłanie do młodych ludzi, a szczególnie do młodzieży LGBT” –
mówiła dwa lata temu Griner w rozmowie z Associated Press. Koszykarka tydzień wcześniej została wybrana z pierwszym numerem draftu do drużyny WNBA Phoenix Mercury, której jest obecnie gwiazdą. Glory Johnson gra od 2012 roku w drużynie Tulsa Shock, w 2013 i 2014 roku zagrała w meczu gwiazd, jako reprezentantka konferencji zachodniej.
Wiadomość o ślubie przyćmiła awantura i bójka, w którą wdały się tydzień wcześniej panny młode: Griner i Johnson zostały aresztowane w swoim domu w Arizonie. "Już wszystko ok, przepraszamy wszystkich za to co się wydarzyło, za negatywną uwagę i obiecujemy, że damy lepszy przykład. Przemoc nigdy nie jest rozwiązaniem, nawet w najtrudniejszych czasach: dlatego zdecydowałyśmy się na pomoc" - tłumaczyła potem Griner.
(md)
Nie lubię agresywnych ludzi.