Afera, której bohaterem
w połowie kwietnia stał się gracz Los Angeles Lakers,
Kobe Bryant, sprawiła, że
NBA zwróciło uwagę na problem homofobicznej mowy na boiskach. Dwóch czołowych graczy drużyny
Phoenix Suns -
Grant Hill oraz
Jared Dudley, wystąpiło w reklamie telewizyjnej, mającej na celu przekonanie młodych ludzi, że używanie słowa "gay" jako obelgi nie jest dobrym pomysłem.
Donosiliśmy o zachowaniu Kobe Bryanta, który w "ferworze walki" nazwał sędziego "fucking fag" (pieprzonym pedałem) - co zarejestrowały kamery. NBA ukarało gracza grzywną w wysokości 100 tys. dolarów, a komisarz ligi,
David Stern, powiedział, że
"takie niesmaczne sformułowanie nie powinno być tolerowane".Spot powstał we współpracy z organizacją
GLSEN (Gay, Lesbian & Straight Education Network), walczącej z dyskryminacją oraz prześladowaniami na tle orientacji seksualnej oraz tożsamości płciowej w szkołach. Wg badań GLSEN z 2009 roku, 9 na 10 nastolatków LGBT doświadczyło w szkole werbalnego prześladowania ze względu na orientację seksualną, połowa doświadczyła przemocy. Sformułowanie "that's so gay" (to takie gejowskie) jest jednym z najczęściej używanych przez nastolatków - oczywiście w negatywnym znaczeniu. Kampania
"Think B4 You Speak" ma uświadomić młodym ludziom, że postępują źle.
"Używanie słowa "gay" jako określenie czegoś głupiego nie jest fajne. Nie w moim domu, gdziekolwiek. To nie jest ani twórcze, a przede wszystkim obraźliwe dla mniejszości seksualnych. Stać cię na więcej!" - mówią koszykarze w spocie. Reklama będzie wyświetlana w całym kraju.
W tym samym czasie,
Rick Welts, dyrektor wykonawczy Suns, wyoutował się.
Do tej pory jedynym wyoutowanym graczem NBA jest
John Amaechi, który na coming out i tak zdecydował się dopiero na sportowej emeryturze. Koszykarz stał się aktywnym działaczem na rzecz równości środowisk LGBT, a zwłaszcza zwalczania homofobii w sporcie - sam często podkreślał, że NBA jest bardzo homofobicznym środowiskiem. Inny emerytowany gracz,
Charles Barkley, powiedział w poniedziałek, że ma dość słuchania, że w sporcie nie ma gejów:
"Każdy z nas grał z jakimś gejem na boisku, pogódźcie się z tym, nic wam nie zrobią w szatni, to tak nie działa. Wolę mieć w drużynie geja, który umie grać niż heteryka, który nie potrafi" - podkreślił, dodając, że od dawna jest wielkim zwolennikiem równości małżeńskiej ponieważ jako Afroamerykanin sprzeciwia się wszelkiej dyskryminacji.
(md)
1) jezyk ksztaltuje swiadomosc; im wiecej w mowie i pismie tego typu zwrotow, tym bardziej staja sie norma postrzeganie uzywanych w nich grup przez pryzmat ich konotacji. milczace pozwalanie, zeby lecialy w eter bez przeszkod, jest jak zgoda na to, by mowca dalej mial taki punkt widzenia. OK, nie kazdemu chce sie szarpac, ale inicjatywa jako taka jest zacna.
2) pomalowany, ubarwiony, itp. #zboczeniezawodowe
LOL, nie. zle to wydanie.
"gay", od ktorego pochodzi okreslenie na homoseksualnosc, oznacza "radosny". gaily colored -> wesolo pomalowany. podobnie do dzis uzywane przez niektorych "ocyganic" nie pochodzi od jakiegos abstrakcyjnego wyrazu, tylko od calkowicie realnych Romow, ktorych tez spotyka dyskryminacja. teraz prosze sie zastanowic, co grupa wiekszosciowa ma na mysli, kiedy w swojej mowie kojarzy nazwe grupy mniejszosciowej z jakims negatywnym pojeciem.
uhm, a mowienie "baba" na faceta niespelniajacego kulturowych norm meskosci oznacza, ze mowca nie ma na mysli seksizmu. znowu: NIE. zawlaszcza jezyk, o mater.
Była przez chwilę. Nic to, report od początku.
Strona zdjęta. :)
]"Dnia 21 maja 2011 roku, pederaści, lesbijki i wszelkiej maści zboczeńcy znów spróbują rozpropagować swój chory system pseudowartości, w którym zamiast Boga, Honoru i Ojczyzny jest miejsce dla nienormalności. Narodowe Odrodzenie Polski jak co roku sprzeciwi się temu sodomicznemu światopoglądowi zbierając się o godzinie 14.30 na Rynku Głównym. Nie pozwól, by zboczeńcy mogli promować swoją chorobę, bez protestu ze strony świata wartości. Od tolerancji wobec pedalstwa już tylko krok do adopcji przez nich dzieci i pedofilii"
POKAŻMY LUDZIOM SWÓJ SPRZECIW!!
U mnei w szkole są dwie grupy, nasi i ci drudzy. Słowo ,,pedał" to przezwisko na członków drugiej grupy, czego osobiście nie rozumiem ;)
To naprawdę dobry krok, do tego, by w końcu określenie orientacji nie było obrazą.