Bryant zapłaci 100 tys. dolarów
Czy w ferworze meczowych emocji gwiazda NBA może sobie pozwolić na homofobiczne uwagi? Okazuje się, że nie do końca. Podczas wtorkowego meczu sędzia wysłał Kobe Bryanta na ławkę za faul. Zdenerwowany koszykarz wykrzyczał w stronę sędziego "fucking fag" (pieprzony pedał), co - zarejestrowała kamera. Amerykańskie organizacje LGBT zareagowały natychmiast - rezultat - NBA nałożyło na koszykarza karę 100 tys. dolarów.
Nagranie z zachowaniem Bryanta bardzo szybko znalazło się w Internecie:
"Profesjonalni sportowcy powinni stanowić lepszy przykład dla młodych ludzi, którzy używają podobnych słów na podwórkach oraz w szkołach, tworząc klimat nietolerancji i wrogości. Na Los Angeles Lakers spoczywa obowiązek edukowania swoich fanów dlaczego to słowo nie jest akceptowane" - powiedział szef GLAAD, Jarrett Barrios. Sprawę skomentował też komisarz NBA, David Stern. Zachowanie Bryanta nazwał "obraźliwym i niewybaczalnym": "Mam pełną świadomość, że koszykówka jest bardzo emocjonalną grą, ale takie niesmaczne sformułowanie nie powinno być tolerowane. Dlatego też nałożyłem na Bryanta grzywnę. Kobe oraz wszyscy związani z NBA wiedzą, że nieczułe albo uwłaczające godności komentarze nie będą akceptowane w naszej grze oraz społeczności".
"To co powiedziałem na meczu nie powinno być rozumiane dosłownie. Moje zachowanie wynikało z frustracji podczas meczowej gorączki. Słowa, których użyłem nie odzwierciedlają moich odczuć wobec społeczności gejowsko-lesbijskiej i nie miałem zamiaru nikogo obrazić" - napisał Bryant w wydanym w środę wieczorem oświadczeniu.
Do tej pory jedynym wyoutowanym graczem NBA jest John Amaechi, który na coming out i tak zdecydował się dopiero na sportowej emeryturze. Koszykarz stał się aktywnym działaczem na rzecz równości środowisk LGBT, a zwłaszcza zwalczania homofobii w sporcie - sam często podkreślał, że NBA jest bardzo homofobicznym środowiskiem.
(md)
:D
Bez powiązań? Przykro mi, ale nie masz racji:
Debilizm - dawne określenie niedorozwoju umysłowego, poziom intelektualny chorego na poziomie 12 - latka.
Idiotyzm - dawne określenie upośledzenia umysłowego znacznego, rozwój na poziomie 6 - letniego dziecka,
Kretynizm (in. matołectwo) - ciężkie upośledzenie umysłowe, powstałe w wyniku wrodzonej niedoczynności tarczycy.
Wszystkie wyzwiska w naszym języku mają jakieś korzenie. Właściwie nie ma epitetów, które nie godziłyby w jakąś grupę.
Praktyka wykorzeniania słów typu "pedał" z języka to jakaś paranoja. W dodatku przynosi efekt odwrotny do zamierzonego.
Spinając się wszystkim, dorobimy się o najwyżej opinii zakompleksionych buraków.
no nie wiem, ja na przykład nigdy tak nie mówię... to słowo ma nadal jednak odnosi się do męskiego homoseksuality. racja, nie używa się zawsze tego słowa w znaczeniu "ten ktoś jest gejem", ale "jest taki beznadziejny/głupi/pusty jak gej". zupełnie inny wydźwięk ma to, jeśli ktoś użyje w tym miejscu słowa "idiota", "kretyn" czy nawet "debil". wtedy oznacza to po prostu "głupi", bez powiązań z żadną grupą społeczną.
Kretynizm, idiotyzm i debilizm to choroby - tyle że od jakiegoś czasu występujące pod bardziej poprawnymi naukowo i politycznie nazwami. Więc tak na dobrą sprawę nawet używając tych "lekkich" wulgaryzmów zawsze znajdzie się ktoś kto mógłby poczuć się przez nie urażony.
no nie wiem, ja na przykład nigdy tak nie mówię... to słowo ma nadal jednak odnosi się do męskiego homoseksuality. racja, nie używa się zawsze tego słowa w znaczeniu "ten ktoś jest gejem", ale "jest taki beznadziejny/głupi/pusty jak gej". zupełnie inny wydźwięk ma to, jeśli ktoś użyje w tym miejscu słowa "idiota", "kretyn" czy nawet "debil". wtedy oznacza to po prostu "głupi", bez powiązań z żadną grupą społeczną.