Kilkunastu posłów i posłanek odejdzie z partii Palikota?
Czternastu posłów i posłanek odeszło z Twojego Ruchu. "To koniec tej partii" - mówi Anna Grodzka, ale Janusz Palikot podkreśla, że "to nowe otwarcie" i pojawia się w Sejmie na konferencji z piętnastoma posłami, których nazywa "dream teamem". Przypomnijmy: w tym tygodniu z klubu została usunięta Anna Grodzka.
Grodzka poinformowała we wtorek, że z klubu parlamentarnego Twój Ruch została usunięta na wniosek Janusza Palikota, który "znalazł kruczek prawny, by wbrew mojej woli usunąć mnie z Klubu". Palikot tłumaczył dziś, że Grodzka "nie może należeć do klubu", albowiem już wcześniej z niego wystąpiła - wstępując do Zielonych.
Dziś w mediach pojawiła się informacja, że z partii wystąpili też Artur Dębski i Armand Ryfiński, a wraz z nimi kilkunastu innych posłów i posłanek. Janusz Palikot zwołał szybko konferencję prasową, podczas której pojawił się z piętnastoma innymi politykami partii - w tym z Robertem Biedroniem.
"To nowe otwarcie. Początek nowej drogi. Szczegóły planu przedstawimy państwu w przyszłym tygodniu. Jestem pewien, że konsekwentne działanie przez następne 14 miesięcy doprowadzi do sytuacji, w której będziecie państwo przekonani, że ta restrukturyzacja wyszła nam na dobre" - mówił Palikot podczas konferencji prasowej, podkreślając jednak, że próby zbudowania porozumienia i wspólnej siły politycznej, tym z SLD, nie udały się.
"To koniec Twojego Ruchu. Brakuje dwóch rzeczy, które ludzie muszą czuć, by na partię oddać swój głos: tego dokąd ta partia idzie i poczucia, że ta droga jest wiarygodna" - komentuje dzisiejsze odejścia z Twojego Ruchu Anna Grodzka.
(md)
A jeśli ta partia w trakcie kadencji wykonała już raz zmieniła poglądy i w tym momencie zmienia je po raz drugi, to czy taki poseł(Jeśli o Grodzką chodzi, to została wybrana z listy RP, ale nie należała wtedy do RP) jest niewierny wobec wyborców?
To by oznaczalo ze znowu zmiana poglądów.....Co tu duzo gadać. Zgadzam sie z panią Anną ze to juz koniec.
Ale skoro sobie życzysz...
http://wyborcza.pl/1,76842,14307316,Prof__Lew_Starow(...)html#Cuk
http://slwstr.net/blog/2013/11/30/czy-wikszo-gejw-to(...)pedofile
Pan Henryk może wybrać sobie 10-latka, a Pani Krysia żółwia domowego? Ja się pytam, gdzie jest ta granica?
Granicę określa prawo. I określa ją bardzo wyraźnie. Ukończony 15 rok życia (Kodeks Karny) oraz zakaz znęcania się nad zwierzętami (Ustawa o ochronie zwierząt).
Seks z osobą tej samej płci nie jest w Polsce zabroniony. A skoro nie jest zabroniony to powinien być dopuszczalny w związkach sformalizowanych jak i układach nieformalnych.
Podobnie jak u heteroseksualistów, którzy mogą mieć żony ale posiadanie kochanki nie jest żadnym przestępstwem.
Złe porównanie do kochanki. Homoseksualizm dla mnie to zboczenie/choroba. Uznałbym to, gdyby z takich związków był dzieci, a skoro nie ma, to coś jest nie tak. Dzieci są w związkach hetero, więc jest to coś wyjątkowego.
Ale kim Ty niby jesteś, żeby Twoje zdanie na temat homoseksualizmu miało być dla nas jakimkolwiek wskaźnikiem? Specjalizujesz się w tym? Badasz problem? Masz jakieś osiągnięcia?
Poza tym, dzieci co najwyżej rodzą się ze związków hetero. Potem bywają w różnych związkach, również jednopłciowych. Trochę głupio, że muszę o tym pisać kilka dni po ogłoszeniu słynnych już na cały kraj wyników badań przeprowadzonych przez Polską Akademię Nauk.
Ale kim Ty niby jesteś, żeby Twoje zdanie na temat homoseksualizmu miało być dla mnie jakimkolwiek wskaźnikiem? Specjalizujesz się w tym? Badasz problem? Masz jakieś osiągnięcia?
A skąd wiesz jakie jest moje zdanie na temat homoseksualizmu??? Nie napisałem o tym jeszcze ani słowa.
Przepraszam, to ma być żart??? Ty DYSKUTUJESZ?
Zresztą OK. Skoro jak sam napisałeś:
leoxd:
i biorąc pod uwagę, że zarówno pedofilia jak zoofilia są w Polsce karane to ja mam do Ciebie proste pytanie:
Na ile lat więzienia wg Ciebie powinno się skazywać ludzi za uprawianie za obopólną zgodą seksu z dorosłą osbą tej samej płci?
Jeśli jesteś konsekwentny w swoich poglądach to bądź taki do końca.
Pan Henryk może wybrać sobie 10-latka, a Pani Krysia żółwia domowego? Ja się pytam, gdzie jest ta granica?
Granicę określa prawo. I określa ją bardzo wyraźnie. Ukończony 15 rok życia (Kodeks Karny) oraz zakaz znęcania się nad zwierzętami (Ustawa o ochronie zwierząt).
Seks z osobą tej samej płci nie jest w Polsce zabroniony. A skoro nie jest zabroniony to powinien być dopuszczalny w związkach sformalizowanych jak i układach nieformalnych.
Podobnie jak u heteroseksualistów, którzy mogą mieć żony ale posiadanie kochanki nie jest żadnym przestępstwem.
Złe porównanie do kochanki. Homoseksualizm dla mnie to zboczenie/choroba. Uznałbym to, gdyby z takich związków był dzieci, a skoro nie ma, to coś jest nie tak. Dzieci są w związkach hetero, więc jest to coś wyjątkowego.
Ale kim Ty niby jesteś, żeby Twoje zdanie na temat homoseksualizmu miało być dla nas jakimkolwiek wskaźnikiem? Specjalizujesz się w tym? Badasz problem? Masz jakieś osiągnięcia?
Poza tym, dzieci co najwyżej rodzą się ze związków hetero. Potem bywają w różnych związkach, również jednopłciowych. Trochę głupio, że muszę o tym pisać kilka dni po ogłoszeniu słynnych już na cały kraj wyników badań przeprowadzonych przez Polską Akademię Nauk.
Ale kim Ty niby jesteś, żeby Twoje zdanie na temat homoseksualizmu miało być dla mnie jakimkolwiek wskaźnikiem? Specjalizujesz się w tym? Badasz problem? Masz jakieś osiągnięcia?
Pan Henryk może wybrać sobie 10-latka, a Pani Krysia żółwia domowego? Ja się pytam, gdzie jest ta granica?
Granicę określa prawo. I określa ją bardzo wyraźnie. Ukończony 15 rok życia (Kodeks Karny) oraz zakaz znęcania się nad zwierzętami (Ustawa o ochronie zwierząt).
Seks z osobą tej samej płci nie jest w Polsce zabroniony. A skoro nie jest zabroniony to powinien być dopuszczalny w związkach sformalizowanych jak i układach nieformalnych.
Podobnie jak u heteroseksualistów, którzy mogą mieć żony ale posiadanie kochanki nie jest żadnym przestępstwem.
Złe porównanie do kochanki. Homoseksualizm dla mnie to zboczenie/choroba. Uznałbym to, gdyby z takich związków był dzieci, a skoro nie ma, to coś jest nie tak. Dzieci są w związkach hetero, więc jest to coś wyjątkowego.
Ale kim Ty niby jesteś, żeby Twoje zdanie na temat homoseksualizmu miało być dla nas jakimkolwiek wskaźnikiem? Specjalizujesz się w tym? Badasz problem? Masz jakieś osiągnięcia?
Poza tym, dzieci co najwyżej rodzą się ze związków hetero. Potem bywają w różnych związkach, również jednopłciowych. Trochę głupio, że muszę o tym pisać kilka dni po ogłoszeniu słynnych już na cały kraj wyników badań przeprowadzonych przez Polską Akademię Nauk.
Yhym, powiedz to Kanadyjczykom lub Islandczykom, to cię wyśmieją po całości.
Gdyby rzeczywiście tak miało być, to będzie to tylko i wyłącznie "zasługa" tych, którzy tak jak wymieniony przez Ciebie Cejrowski od lat wbijają do głowy zoofilom i pedofilom, że są dokładnie tym samym co homoseksualiści.
Każdy kij ma dwa końce. Degradując ludzi LGBT do poziomu zoofili i pedofili jednocześnie podnosi się zoofili i pedofili do poziomu osób homoseksualnych.