Arsène Wenger, jeden z najbardziej znanych i utytułowanych trenerów w angielskiej lidze, przyznał z rozmowie z "Arsenal Magazine", że brytyjskie społeczeństwo jeszcze nie dojrzało do ujawnionego piłkarza.
Wenger odniósł się do coming outu niemieckiego piłkarza,
Thomasa Hitzlspergera: "To, że nie ujawnił się w trakcie swojej kariery, świadczy o tym, że jeszcze dużo pracy przed nami". Zapytany dlaczego jego zdaniem nie zrobił tego wcześniej, Wenger odpowiedział, że "być może nasze społeczeństwo nie jest wystarczająco dojrzałe do tego. Mógł być wykluczony. Wykonaliśmy w ostatnich 15-20 latach duży progres, ale wiele jeszcze mamy do poprawienia". Francuski trener podkreślił też, że łatwiej walczyć w piłce nożnej z rasizmem niż homofobią, albowiem ta "jest bardziej widzialna. Nie możesz udawać, że problemu nie ma. Ale nie da walczyć się z czymś, skoro nikt się nie ujawnia".
Wenger zastanawia się też dlaczego w społeczeństwie, w którym jest równość małżeńska ludzie się nie ujawniają. "Dla mnie to nie problem,
ważne jest jak zawodnik się zachowuje, jak bardzo kocha piłkę nożną i jak bardzo szanuje kolegów. O to chodzi w tej grze".(md)
Powiedzieć coś komu, a przekonywać kogoś to zupełnie dwie różne rzeczy. Poza tym stwierdzenie, że bycie lesbijką lub gejem nie jest niczym złym powinno zostać oparte na podstawie zachowań tych osób, a nie na podstawie wpływania na opinie innych poprzez mówienie o sobie dobrych tylko rzeczy. Czy uwierzysz człowiekowi, który mówi, że jest dobry tylko dlatego, że tak mówi? Wątpię.
Mówienie o swojej orientacji nie jest elementem wymaganym w naszej egzystencji. To sfera życia prywatnego każdego z nas. Ewentualne ujawnienie się jest kwestią indywidualną każdego człowieka, podobnie jak myślenie lub jego brak. Żyjemy w hermetycznie zamkniętym społeczeństwie. Stanowimy procent zaledwie całego tego systemu życia. Dochodząc do sedna sprawy, moim zdaniem ujawnianie się nie powinno być powodowane przez wpływ innych ludzi. Mogę przypuszczać natomiast, że ujawnianie się w sposób globalny przyniosłoby odwrotny skutek do zamierzonego, ponieważ im bardziej na siłę próbujemy udowodnić coś światu, a także z dużą miarą w niego ingerować musimy liczyć się z zaistnieniem sytuacji, gdzie ludzie jeszcze bardziej będą bronić swojej hermetycznie zamkniętej społeczności.