John Amaechi, emerytowana gwiazda koszykówki i jedyny gracz NBA, który publicznie ogłosił prawdę o swojej orientacji, powiedział brytyjskiej gazecie "The Daily Telegraph", że sportowy świat musi pomóc homoseksualnym sportowcom w "coming oucie".
Brytyjski związek piłkarski (The Football Association) przeżywa ostatnio trudne z dni w związku z planowaną kampanią przeciwko homofobii. Emisja reklamy, która na dniach miała się ukazać, została wstrzymana. Planowana na 11 lutego premiera i organizowany przez Kick It Out, organ FA odpowiedzialny za walkę z rasizmem i homofobią na stadionach, event na Wembley, został nagle przesunięty. Władze FA argumentują swoją decyzję potrzebą dopracowania reklamy i kampanii. John Amaechi, który był zaangażowany w projekt, powiedział: "Premiera produktu, który kosztował dwa lata dyskusji i obietnic, została przekreślona". Nieoficjalnie mówi się, że żaden z czołowych graczy Premier League nie poparł kampanii, chociaż zyskała przychylność wielu osób publicznych, m.in. Eltona Johna.
"Osobiście rozmawiałem z 10, 12 profesjonalnymi piłkarzami, którzy są gejami, oni istnieją, obiecuję! Żaden z nich nie zapytał mnie czy powinien się ujawnić, ale gdyby tak się stało - powiedziałbym im, że nie powinni" - powiedział w rozmowie z "The Daily Telegraph" Amaechi. Koszykarz podkreślił, że świat piłki nożnej jest jednym z najbardziej homofobicznych środowisk i przywołał przykład jedynego jak do tej pory piłkarza, który ujawnił swoją orientację, Justina Fashanu. Nękany i dyskryminowany popełnił w końcu samobójstwo. "Myślę, że błąd, który popełniamy to obwinianie piłkarzy, jakby oni stanowili problem. FA wykorzystuje ten argument, podkreślając, że żaden z piłkarzy-gejów nie był na tyle odważny by się ujawnić, więc homofobia będzie trwać nadal. Ale nie rolą mniejszości jest tworzenie środowiska bezpieczniejszym" - dodał koszykarz.
Reklama, którą możemy obejrzeć w internecie, także na oficjalnej stronie Kick It Out, wzbudza wiele kontrowersji, obserwatorzy podkreślają jej wulgarność i nastawienie na wywołanie szoku. Przedstawia mężczyznę, który na ulicy, w metrze, w biurze, a następnie na boisku, rzuca wulgarne, homofobiczne uwagi. Filmik kończy się przekazem, że skoro homofobia nie jest akceptowana w biurze, to dlaczego ma być akceptowana na boisku.
Nie wiem za bardzo jak mam potraktowac przeslanie tego klipu czy sprowadza sie ono do tego ze :
"wszedzie sa ludzie innej orientacji a obrazanie ich nie jest tolerowane( i tu klip z biura) To dlaczego uchodzi ublizanie i dyskryminacja w pilce noznej skoro jest to zachowanie niewlasciwe ? "
Moim zdaniem ta reklama to zmarnowane pieniadze i czas . Owszem mozna bylo zrobic klip tylko dlaczego z takim agresywnym wytykajacym bledy przeslaniem.
Przeciez jak komus sie powie rozbierajac to przeslanie od konca :
" Gdyby nie to ze czasami otaczaja sie ludzie ktorych nie moglbys obrazic bez konsekwecji( bo nie jestes anonimowy dla nich) jak bys sie w stosunku do nich zachowywal ? "
Co sprowadza sie do tego ze : jestes pieprzonym homofobem , prymitywem , ale wyzej wala nie podskoczysz bo sa jakies normy w pewnym srodowiskach wiec trzymasz tam linie.
Potencjalny odbiorca moze poczuc sie obrazony ,nawet jezeli pokazane mu dwa swiaty wywolaja w nim jakies zaklopotanie "ze wlasciwe zachowanie - tolerancja jest niezalezna od miejsca "
Moi przedmowcy napisali ze sa inne metody i inne sposoby . Ja podpisuje sie pod tym ze zamiast pograzac odbiorce w filozoficznej zadumie i szokowac go agresja mozna bylo uzyc innej fabuly .
Lepszej bazujacej na pozytywnym przekazie a nie na terapi z karzaca reka i tekstem mowiaca ze "powinno byc tak ale nie jest popraw sie bo robisz zle"
A nawet jeśli szokowanie ma być narzędziem walki to trzeba to robić jak np. Sisters of Perpetual Indulgence. Sęk w tym że poza szminkami i obrażaniem uczuć katolików swoimi fatałaszkami :P wykonują niesłychanie ciężką i owocną pracę społeczną. Robią to tak skutecznie że katolickie siostry zakonne są przerażone konkurencją jaką ich cukierkowa odmiana im robi. Nasze siostrzyczki nie tyle walczą z homofobią co pokazują jak należy pracować społecznie dla ludu. Owoce ich pracy mówią same ...
Ale o Brendanie Burke i jego ojcu a konkretnie reakcji na orientacje syna, słowem nie wspomnieliście. A tyle ile ten chłopak, przed śmiercią zrobił w kierunku walki z homofobią w sporcie i to jeszcze bardziej homfobicznym niż noga ... żadne akcje temu nie dorównają. Najwyższe stanowiska jakie piastuje jego ojciec w NHL o dziwo pomagały Brendanowi w krucjacie. Jeździł z wykładami i opowiadał jak przez strach przez zdemaskowaniem zrezygnował z ukochanego sportu. O dziwo działało ... Ale już nie jeździ bo nie ma go już z nami :( Miał 21 lat. NHL oficjalnie jest w żałobie ... A takie akcje jak opisana w artykule, nie wiele dają. To są pierdnięcia, wielka wichura też nie wiele zdziała. Trzeba to robić tak jak Brendan. John Amaechi jakiś czas to robił ale on wybrał kłamstwo ... Kopaniem po ryjach, a tak właśnie działają te reklamy, nie zmusi się osób homofobicznych do myślenia. Wręcz przeciwnie napędzi się ich do jeszcze większej walki. Tak są już zbudowani ale gejów to nie obchodzi. Oni (beze mnie) geje chcą żeby każdy myślał tak jak oni. Nie mówię tutaj o osobach które manipulują żeby usprawiedliwić swój strach przed nami tylko o takich dla których jesteśmy totalnie obcy a nachalne narzucanie się przez nas żeby poznali gejów ich totalnie blokuje. Jest tyle innych metod ale na to geje są za leniwi i często za głupi :P Najlepiej zaszokować, zaczepić, nachuliganić, zrobić skandal, sensację ... tylko o takich metodach słyszę. Albo pani xxx jeździ z wykładami tam gdzie dobrze wie że jej nie wpuszczą albo prędzej czy później ją wywalą.... Ale co tam mógł bym jeszcze napisać tu 24 strony ale po co. Po gejach spływa to jak po ...
faktycznie, dyskusja bardziej zainteresowała ludzi niż artykuł:P no dziwne, dziwne... ale może daj mu już spokój - w sumie zamilkł i nie zadręcza nikogo swoją pseudointelektualną gadką :P
jak widzisz dyskusja dobiegła końca więc wiadomość była zbędna. A jak już tak bardzo razi Cię w oczy ten off-top i nie możesz po nocach spać, proponuję zgłosić się do moderatora by usunął je z listy ;]
a ja proponuję ukamieniować każdego, kto ośmieli się zwrócić komuś uwagę ;)
co do środowiska piłkarskiego to nie liczę na skok tolerancji..
"wszedzie sa ludzie innej orientacji a obrazanie ich nie jest tolerowane( i tu klip z biura)
To dlaczego uchodzi ublizanie i dyskryminacja w pilce noznej skoro jest to zachowanie niewlasciwe ? "
Moim zdaniem ta reklama to zmarnowane pieniadze i czas .
Owszem mozna bylo zrobic klip tylko dlaczego z takim agresywnym wytykajacym bledy przeslaniem.
Przeciez jak komus sie powie rozbierajac to przeslanie od konca :
" Gdyby nie to ze czasami otaczaja sie ludzie ktorych nie moglbys obrazic bez konsekwecji( bo nie jestes anonimowy dla nich)
jak bys sie w stosunku do nich zachowywal ? "
Co sprowadza sie do tego ze :
jestes pieprzonym homofobem , prymitywem , ale wyzej wala nie podskoczysz bo sa jakies normy w pewnym srodowiskach wiec trzymasz tam linie.
Potencjalny odbiorca moze poczuc sie obrazony ,nawet jezeli pokazane mu dwa swiaty wywolaja w nim jakies zaklopotanie
"ze wlasciwe zachowanie - tolerancja jest niezalezna od miejsca "
Moi przedmowcy napisali ze sa inne metody i inne sposoby .
Ja podpisuje sie pod tym ze zamiast pograzac odbiorce w filozoficznej zadumie i szokowac go agresja mozna bylo uzyc innej fabuly .
Lepszej bazujacej na pozytywnym przekazie a nie na terapi
z karzaca reka i tekstem mowiaca ze "powinno byc tak ale nie jest popraw sie bo robisz zle"
A takie akcje jak opisana w artykule, nie wiele dają. To są pierdnięcia, wielka wichura też nie wiele zdziała. Trzeba to robić tak jak Brendan. John Amaechi jakiś czas to robił ale on wybrał kłamstwo ...
Kopaniem po ryjach, a tak właśnie działają te reklamy, nie zmusi się osób homofobicznych do myślenia. Wręcz przeciwnie napędzi się ich do jeszcze większej walki. Tak są już zbudowani ale gejów to nie obchodzi. Oni (beze mnie) geje chcą żeby każdy myślał tak jak oni. Nie mówię tutaj o osobach które manipulują żeby usprawiedliwić swój strach przed nami tylko o takich dla których jesteśmy totalnie obcy a nachalne narzucanie się przez nas żeby poznali gejów ich totalnie blokuje. Jest tyle innych metod ale na to geje są za leniwi i często za głupi :P
Najlepiej zaszokować, zaczepić, nachuliganić, zrobić skandal, sensację ... tylko o takich metodach słyszę. Albo pani xxx jeździ z wykładami tam gdzie dobrze wie że jej nie wpuszczą albo prędzej czy później ją wywalą.... Ale co tam mógł bym jeszcze napisać tu 24 strony ale po co. Po gejach spływa to jak po ...
no dziwne, dziwne... ale może daj mu już spokój - w sumie zamilkł i nie zadręcza nikogo swoją pseudointelektualną gadką :P
"Tak...ważne coś mówi a nie jak się mówi prawda?"
"Ty chyba nawet nie wiem co oznacza to słowo ;)"
i stosującej emotikonki takie autorytatywne pouczanie innych o poprawności językowej.
a ja proponuję ukamieniować każdego, kto ośmieli się zwrócić komuś uwagę ;)
co do środowiska piłkarskiego to nie liczę na skok tolerancji..