"To był długi i trudny proces. Dopiero w kilku ostatnich latach uświadomiłem sobie, że wolę być z mężczyzną" – powiedział niemieckiemu tygodnikowi "Die Zeit" piłkarz Thomas Hitzlsperger, który we wrześniu przeszedł na sportową emeryturę.
Hitzlsperger
reprezentował Niemcy 52 razy, brał udział w Mistrzostwach Świata i Europy w piłce nożnej, z drużyną VfB Stuttgart zdobył mistrzostwo Niemiec, grał także m.in. w angielskiej lidze, w takich drużynach jak Aston Villa, Everton, czy West Ham. We wrześniu 2013 roku ogłosił, że przechodzi na sportową emeryturę.
Coming out 31-letniego – już byłego piłkarza to duże wydarzenie. Hitzlsperger jest obecnie najbardziej znanym gejem-piłkarzem. "W Anglii i Niemczech bycie homoseksualistą to nic wielkiego, przynajmniej nie w szatni.
Nigdy nie wstydziłem się tego kim jestem, ale nie jest łatwo siedzieć na ławce z 20 młodymi facetami i słuchać kawałów o gejach. Pozwalasz im na to, jeżeli kawały są śmieszne i nie są obraźliwe" – podkreślał w rozmowie z "Die Zeit" niemiecki piłkarz. "Bycie gejem to temat, który w piłce nożnej jest ignorowany, a w szatni nie jest poważny. Duch walki, pasja i mentalność zwycięzcy to rzeczy, które same w sobie są połączone i nie pasują do stereotypu: geje to mięczaki" – dodawał Hitzlsperger.
W zeszłym roku ujawnił się Robbie Rogers. Jestem szczęśliwy, że podjąłem taką decyzję - napisał na swoim blogu 25-letni
piłkarz reprezentacji USA oraz angielskiej drużyny Leeds United.(md)
A jaka to różnica? Grunt, że w ogóle zebrał się na odwagę, środowisko piłkarskie jest wyjątkowo homofobiczne przynajmniej moim zdaniem. Choć oczywiście w krajach zachodnich zmienia się to ku lepszemu.
marcelq@ o czym Ty piszesz!? on jest już na piłkarskiej emeryturze. Gdyby był czynnym piłkarzem, to rzeczywiście byłoby coś
męski? nie sądzę. Geje są różni. Ale słysząc słowo gej ludzie wyobrażają sobie zniewiesciałego podlotka...
Wojciech Piątkowski - A widziałeś program Tomasza Lisa o gejach i sportach zespołowych? Dwóch naszych piłkarzy wypowiadało się bardzo pozytywnie :) Tylko jakiś stary pierdoła, emerytowany piłkarz (nie pamiętam nazwiska) gadał jakieś bzdury bez ładu i składu, że "jak drużyna pójdzie na piwo i będą rozmawiać o panienkach, to o czym będzie rozmawiał taki gej?" - i że to niby ma być powód, by gejów nie dopuszczać do zespołowych sportów, lol!
To nie był Tomaszewski?
Wojciech Piątkowski - A widziałeś program Tomasza Lisa o gejach i sportach zespołowych? Dwóch naszych piłkarzy wypowiadało się bardzo pozytywnie :) Tylko jakiś stary pierdoła, emerytowany piłkarz (nie pamiętam nazwiska) gadał jakieś bzdury bez ładu i składu, że "jak drużyna pójdzie na piwo i będą rozmawiać o panienkach, to o czym będzie rozmawiał taki gej?" - i że to niby ma być powód, by gejów nie dopuszczać do zespołowych sportów, lol!
Oj, bez przesady. Geje są różni. Nie ma sensu zastępować jednego stereotypu drugim.
Grunt, że w końcu powiedział. Wcześniej mogłoby to wpłynąć na jego karierę.