Anton Hysen, 22-letni piłkarz szwedzkiej drużyny Utsiktens BK, syn gwiazdy Liverpoolu oraz Fiorentiny - Glenna Hysena, w rozmowie z CNN powiedział, że dostaje anonimowe telefony od profesjonalnych piłkarzy gejów, którzy chcą się ujawnić. "Nie wiem kim są, ani gdzie grają" - przyznał wyoutowany piłkarz.
Anton Hysen
ujawnił się w 2011 roku w rozmowie z magazynem "Offside". "Jestem piłkarzem. I gejem. Jeżeli dokonuję czegoś w piłce nożnej to raczej nie ma znaczenia czy lubię chłopców czy dziewczyny" - powiedział Hysen. Ojciec chłopaka przyznał, że cieszy go decyzja syna. Hysen stwierdził też, że to nienormalne, że w Szwecji jeszcze żaden czołowy piłkarz się nie ujawnił. Przyznał, że decyzja o coming oucie może mieć wpływ na jego karierę, ale zwrócił uwagę na fakt, że inni gracze ciągle muszą walczyć z rasizmem ze strony trenerów i menedżerów klubów.
"Jest tyle ignorancji i braku wiedzy. Niektórzy ludzie, którzy są homofobami nie znają nawet ani jednego geja lub lesbijki. Z góry oceniają. Ciągle słyszę, że piłkarze powinni być męscy, znam mnóstwo heteroseksualnych piłkarzy, którzy są bardziej zniewieściali" - mówił Hysen w rozmowie ze stacją CNN. "Jest taki pogląd, że każdy piłkarz powinien być maczo i mieć dziewczynę-modelkę. Geje nie są akceptowani. Ale dlaczego? Możemy biegać, możemy grać, możemy zdobywać gole. W czym tkwi problem?" - pytał Anton.
Piłkarz odniósł się też do akcji,
która parę tygodni temu miała miejsce w Wielkiej Brytanii:
wszystkie kluby piłkarskie otrzymały tęczowe sznurówki. Kto chciał - mógł je założyć podczas meczu, by pokazać, że wspiera ludzi LGBT. "Homofob nie zmieni swojego myślenia z powodu sznurówek, ale wciskamy w ich umysły i w społeczeństwo zagadnienia, o których możemy potem rozmawiać" - powiedział Hysen, który sam tęczowe sznurówki wtedy założył.
Swój coming out sprzed dwóch lat ocenia bardzo pozytywnie. "Nie miałem żadnych kłopotów. Nawet jeżeli ktoś coś mówił, nie przejmowałem się. Nie mam na to czasu. Nie marnuję energii".
O Hysenie było też w ostatnich dniach głośno z powodu...
jego wpisu na Twitterze. "Heteroseksualni faceci są o wiele bardziej przystojni niż geje" - napisał piłkarz, czym zdenerwował swoich tęczowych fanów.
(md)
Nie chcę :-P
Od jakichś 25 lat już się nie brandzluję do zdjęć :-P
nie wiesz co tracisz :P :D
ale o tym tu właśnie mowa, słowo "przystojny" żadnych innych niż wizualne odniesień nie ma, ja rozumiem ze na ulicy, mijając kogoś można stwierdzić ze to gej albo nie gej ale nie tylko o wygląd tu chodzi, niby były jakieś badania z których wynikało ze twarze homo różnią się od hetero i na zdjęciach to niby widać ale to badania amerykańskich naukowców były, a do tych ja raczej z dystansem podchodzę :P
Nie chcę :-P
Od jakichś 25 lat już się nie brandzluję do zdjęć :-P
Tysiącem różnych rzeczy :-P
Jak ktoś posiada sprawny "gejdar" to od razu je wyłapuje ;-)
i chcesz mi powiedzieć ze patrząc na zdjęcie jesteś w stanie powiedzieć który to homo a który hetero? :) ja tam różnicy nie widzę; ale ja tam gejdaru nie mam w ogóle więc może dla tego :)
Może by nie stał i uciekł, żeby nikt nie zauważył, że jemu... stoi ;-)
Tysiącem różnych rzeczy :-P
Jak ktoś posiada sprawny "gejdar" to od razu je wyłapuje ;-)
I też uważam, że hetero są przystojniejsi niż geje. Przykro mi ;p
A mi wcale nie jest przykro.
Nie będę się przejmować tym, że masz kiepski gust :-P
Jan Tomaszewski to by nie stał i w ogóle uciekłby z szatni.