Anton Hysen, 20-letni piłkarz szwedzkiej drużyny Utsiktens BK, syn gwiazdy Liverpoolu oraz Fiorentiny -
Glenna Hysena, wyoutował się dziś w rozmowie z magazynem "Offside".
"Jestem piłkarzem. I gejem. Jeżeli dokonuję czegoś w piłce nożnej to raczej nie ma znaczenia czy lubię chłopców czy dziewczyny" - powiedział Hysen. Ojciec chłopaka przyznał, że cieszy go decyzja syna.
Hysen stwierdził, że to nienormalne, że w Szwecji jeszcze żaden czołowy piłkarz się nie ujawnił. Przyznał, że decyzja o coming oucie może mieć wpływ na jego karierę, ale zwrócił uwagę na fakt, że inni gracze ciągle muszą walczyć z rasizmem ze strony trenerów i menedżerów klubów.
Piłka nożna uchodzi za jedną z najbardziej homofobicznych dyscyplin sportowych - wskazuje na to nie tylko reakcja kibiców oraz
części opinii publicznej na pomysł zorganizowania na polskich stadionach tęczowych trybun podczas Euro 2012 (przy okazji:
72 proc. naszych czytelników jest przeciwko temu pomysłowi), ale przede wszystkim pełne homofobii wypowiedzi osób z piłką nożną związanych. Przypomnijmy chociażby ostatnie: szef chorwackiego Związku Piłki Nożnej
stwierdził, że w reprezentacji nie ma miejsca dla homoseksualistów, a
"żart" Seppa Blattera (szef FIFA), że w Katarze homoseksualiści będą musieli
"powstrzymać się od jakiejkolwiek aktywności seksualnej", odbił się szerokim echem w mediach.
Nie wiadomo kiedy będziemy świadkami coming outu kolejnego piłkarza. Czyżby nie było gejów na europejskich i w ogóle światowych murawach? Po ostatnich Mistrzostwach Świata, menedżer Michaela Ballacka, reprezentanta Niemiec, w rozmowie z dziennikarzem "Der Spiegla"
zasugerował, że w niemieckiej drużynie
"są homoseksualiści", a jedna z młodych gwiazd reprezentacji jest
"pół gejem".
(md)
Geje w sporcie........czytam sporo ksiazek na ten temat. Bardzo dobra jest ksiazka Jocks i Jocks 2 - polecam serdecznie. Jest tez ksiazka z angielksiego podworka o dzonie amiczi, ktory byl siatkarzem i tez murzynem i to tez z nigerii, tak jak bohater tego raportu bbc....ten zyje ale ma tez bardzo ciezko...
Może jest bicurious, albo bardziej niż curious.
Aha, i jak się wypowiedziałem, przeciwko TT, to jestem homofobem? Ciekawe, ciekawe.
I ciekawe, w której połowie ten piłkarz jest gejem. XD
A co powiesz o Brentcie Sopelu i śp. Brendanie Burke ... Wprawdzie to NHL ale dla mnie większej odwagi stawiającej czoła hompfobii od początku znanego mi świata nie było. Dla mnie tęczowe trybuny są nie tego ... ale z innej ... nie z tej co z tej strony twojej ... homofobie skończony :P
Niemniej ostatnia część artykułu to komentarz do plotkarskiej gazety niemieckiej i traktowanie tego poważnie przez kolegów wskazuje jedynie na ich inteligencję ... :P