Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
TOP Sport LGBT Profile i ogłoszenia Marsze Równości 2026 Kino LGBT Coming out
Czwartek, 16.05.2013, Aktualizacja: Czwartek, 02.04.2026

Indoktrynacja, lansowanie ideologii i studniówkowy polonez

Podziel się Tweetnij Skomentuj (37)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (37)

„Rzeczpospolita” o „Lekcji równości”

Czy nauczyciele powinni podczas lekcji mówić o tym, że Maria Konopnicka była lesbijką? Czy studniówkowy polonez może być przejawem „wrogości wobec gejów”? I czy Związek Nauczycielstwa Polskiego oraz Pełnomocniczka Rządu ds. Równego Traktowania powinni objąć patronatem publikację, która „lansuje ideologię, która uderza w powszechne normy kulturowe i prawne”? Nad tymi kwestiami zastanawia się dzisiejsza „Rzeczpospolita”, gdzie ukazał się artykuł traktujący o najnowszym podręczniku Kampanii Przeciw Homofobii – „Lekcja równości”.

„Lekcja równości. Materiały dla nauczycieli i nauczycielek. Jak rozmawiać o orientacji seksualnej i wspierać młodzież” jest pomocniczym podręcznikiem dla nauczycieli. „Osoby nieheteroseksualne w szkole to nie jest wymysł środowisk LGBT, to fakt, o którym najlepiej wiedzą nauczycielki i nauczyciele wrażliwi na problemy swoich uczniów, potrafiący słuchać, widzieć i reagować. Zdaję sobie sprawę, że czasem potrzebują Państwo wsparcia, dlatego właśnie polecam Wam, Pedagogom, niniejszą publikację jako źródło inspiracji, wiedzy i refleksji” – napisała o podręczniku Agnieszka Kozłowska-Rajewicz, Pełnomocniczka Rządu ds. Równego Traktowania. W podręczniku znalazły się definicje, stanowiska instytucji naukowych, wskazówki pomagające rozmawiać z młodzieżą, czy metody uwzględniania tematów związanych z LGBT i homofobią na lekcjach. Metody ów najbardziej nie spodobały się redaktorowi „Rzeczpospolitej”. „Dyskusje mogą też budzić proponowane sposoby walki z homofobią. Zdaniem autorów nauczyciele powinni podczas lekcji podawać przykłady, „nie zakładając powszechnej heteroseksualności". Radzą, by przykładowo zamiast „książę William był obiektem westchnień nastolatek" mówić „był obiektem westchnień wielu nastolatek i nastolatków". Z książki wynika, że w szkole należy podawać też przykłady znanych postaci, które były homoseksualistami” – czytamy. Dziennikowi nie podoba się też pomysł zapraszania ludzi LGBT do szkół oraz… krytyka studniówek, podczas których młodzież może tańczyć poloneza tylko z przedstawicielem/-lką płci przeciwnej. Sławomir Broniarz, szef Związku Nauczycielstwa Polskiego podkreśla w rozmowie z gazetą, że publikacja jest jedynie materiałem pomocniczym dla nauczycieli. „To od nich zależy, w jaki sposób ją wykorzystają. Przed objęciem książki patronatem rozmawialiśmy z psychologami. Chwalili wyważony sposób prezentacji treści” – tłumaczy. Poseł PO, Jacek Żalek, nie czuje się jednak przekonany: „Jeśli uczniowie mają problemy ze swoją seksualnością, powinni udać się po prostu do specjalistów, a minister nie powinna angażować się swoim autorytetem w lansowanie ideologii, która uderza w powszechne normy kulturowe i prawne – mówi „Rzeczpospolitej”.

W marcu „Rzeczpospolita” grzmiała, że naciskom mniejszości seksualnych ulega Ministerstwo Edukacji Narodowej. Gazeta doniosła, że Ośrodek Rozwoju Edukacji wydał nowe zalecenia dla recenzentów podręczników, w których uwrażliwia „na kwestie związane z równym traktowaniem, w tym ze względu na orientację seksualną".

Publikacja „Lekcja równości”.

(md)
Anna Zawadzka
Anna Zawadzka Wydawczyni oraz działaczka LGBT znana jako Anka Zet, pedagożka szkolna
Z zainteresowaniem przyjęłam informację o książce "Lekcja równości", wydanej przez KPH. Cieszę się, iż zyskała sympatyczne przyjęcie ZNP i p. Agnieszki Kozłowskiej-Rajewicz. To duży krok do przodu w ważnych kwestiach rozmawiania o różnorodności w polskiej szkole. Wyobraźmy sobie statystyczną klasę szkoły podstawowej, gimnazjum lub szkoły ponadgimnazjalnej w dowolnej miejscowości w Polsce. W każdej z nich jest około 5-20% uczniów o nieheteroseksualnej tożsamości. Na różnych lekcjach uczennice i uczniowie słuchają o dokonaniach, twórczości czy wynalazkach wybitnych osobistości w historii powszechnej lub historii Polski. Nigdy dotąd w takich sytuacjach nie pojawiła się okazja poinformowania uczniów homoseksualnych, biseksualnych czy heteroseksualnych, że wśród tych osobistości znajdują się jednostki, które tworzyły nieheteroseksualne relacje w swoim życiu. To ważny krok, a KPH należą się gratulacje, że udało się im sfinalizować ten projekt, decydentów podziwiać za pracę z tym podręcznikiem i czekać na pozytywny wpływ na rozwój świadomości młodego pokolenia. Wiedza nie ma nic wspólnego z indoktrynacją. Uczennice i uczniowie o nieheteroseksualnej tożsamości nie mają z nią problemow, dopóki nie konfrontują się z nietolerancją swoich rówieśników. Przeczytanie tej pozycji zniweluje wiele agresywnych postaw. Zatroskanych posłów odsyłam do lektury i do dyskusji, by osobiste poglądy nie przesłoniły wartości tej ważnej publikacji. Bierzcie przykład z mądrej kobiety polityczki, pani Agnieszki Kozłowskiej-Rajewicz. O niej też wkrótce powstaną książki, a partie reprezentujące tak otwarty umysł na pewno będą reprezentować nasz coraz na szczęście światlejszy naród.
7 0
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (43)
labryska89 coming-out-w-polsce annabmz autumn freaky_mind formidable psychodrama kierownik2 andszej kiki2
Nie podoba mi się (13)
gauzepaws bartholomev somagical andro rinnelis diverso vine
Komentarze (37)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
09.02.2018 15:57 Man a Kin
Czyli jak nie jestem gejem to mogę zatańczyć z kumplem?, .. czy nie?, Czy muszę się określić sexualnie?, ... Nie mam wolnej koleżanki a mam kumpla który za piwko sie "poświęci" i chętnie pójdzie się pobawić:)
cytuj zgłoś 0 0
rainbowflower
21.05.2013 22:05 wonda (48) .
Istotniejszym problemem jest to, że w szkolnictwie formalnym pojawiają się "edukatorzy", którzy jawnie wyrażają swoje homofobiczne poglądy w pracy. I jestem pewna, że po tego typu publikację (nie oceniam jej, bo nie czytałam, ale znany mi jest jej cel) nie tylko nie sięgną owi "edukatorzy", ale może ona na nich zadziałać jak płachta na byka. Sądzę, że tu należałoby się zastanowić, jak zmienić (nie światopogląd tych osób, bo to wymaga długiego procesu, albo w ogóle nie jest możliwe) zachowania takich nauczyciel, by chociaż rozumieli, że są inne osoby niż oni sami i mają swoja wrażliwość, a oni jako również wychowawcy powinni chociażby wykazywać postawę szacunku do każdego człowieka i braku dyskryminacji. I raczej nie książkami, po które i tak nie sięgną, da się to osiągnąć, ale raczej działaniami warsztatowymi, szkoleniowymi czy czymś podobnym.
cytuj zgłoś 1 0
profesor wilczur
19.05.2013 4:30 ush (33) Rzeszów
nie oszukujmy się, studniówka raczej nie jest imprezą gay friendly :C

czego ci biedni działacze-aktywiści się spodziewają? że zrobią z konserwatywnych Polaków kogoś kto zaakceptuje nasze "zboczenie", patrzących na homoseksualne pary tańczące poloneza razem z "heteroseksualnymi ideałami"?

nawet we Francji lekcje tolerancji przychodzą z olbrzymim trudem... W całej Europie wciąż można dostać w pysk za bycie gejem, w wielu krajach afryki czy bliskiego wschodu za homoseksualizm idzie się do więzienia, a w niektórych państwach jest za to kara śmieci.

czy my, jako mniejszość nie mamy większych problemów niż zamartwianie się nad takimi głupotami jak taniec czy to że konopnicka była lesbijką i nikt o tym nie mówi na polskim?
cytuj zgłoś 2 0
Ikona
18.05.2013 12:41 neguto
nakarm Trolla bo jeść woła :)
czy warto coś robić czy nie warto?
Nic nie robić nie mieć zmartwień, chłodne piwko w cieniu pić. Idę...
cytuj zgłoś 2 1
nightly
18.05.2013 12:15 nightly (35) Rybnik
hmmm wypuścić Trolla spod mostu, czy? Wypuścić, czy nie? hmmm....

Po pierwsze: w sumie nie obchodzą mnie statystyki, bo to brednie. Dwie i pół osoby na dziesięć jest homo, o! To jest moja statystyka, żyjcie z tym.
Osobiście kieruję się doświadczeniem, a nie liczbami wyssanymi z palca, a tak się składa, że w każdej szkole, w której byłem (SP,Gimnazjum, LO), na każdym roku, w każdej klasie oprócz mnie była przynajmniej jedna osoba homo, co daje na około 28uczniów 2 homo, a do tego dochodzą jeszcze bi (również przynajmniej jedna osoba) i jeden trans... hmmm trochę się tego wysypało, a to są tylko osoby "zdeklarowane" ;)

Po drugie (jednak Troll mode on): jak słyszę o "homo propagandzie" to mam ochotę pier***nąć z dzidy w autora tych bredni. W sumie to nawet nie chce mi się tłumaczyć, każdy ma swój rozum - używasz, albo nie - nie mój interes ;)

Po trzecie: o zgrozo, licealiści często nie mają pojęcia gdzie leży Polska, co to jest Europa, jak się dzieli w słupku, czy, że rośliny również oddychają (uproszczenia), a wy wymagacie, żeby wiedzieli jeszcze coś o homoseksualizmie, który nawet ich nie dotyczy? Zonk? Tak? Nie? A może jednak?

Po czwarte.... nie, szkoda mi czasu, a mój Troll uciekł z płaczem pod most...
cytuj zgłoś 1 1
andro
18.05.2013 3:59 andro (40) a nie bo wieś
O matko z córko, toż to ja nie uświadamiałem sobie do tej pory z jaka ja wrogością i dyskryminacją zetknąłem się w technikum, poloneza tańczyć musiałem z przyjaciółką, nikt mi ni powiedział ze Konopnicka była lesbijką (a przekonany byłem ze mężczyzną) i nikt nie mówił o obiektach westchnień młodych chłopców i dziewcząt ale samych dziewcząt. Mało tego; polonistka uważała homoseksualistów za zboczeńców. A ja biedny (bez powszechnego dostępu do internetu w tamtych czasach) nie miałem skąd czerpać pozytywnych wzorców osób lgbt... jakim cudem z akceptacją i poczuciem własnej wartości jako gej nie mam obecnie żadnych problemów to ja nie wiem, chyba powinni o mnie książki pisać i badania naukowe przeprowadzać...
cytuj zgłoś 4 0
Ikona
17.05.2013 21:35 Ddddd
Zmieniając temat to biali są dyskryminowani przez czarnych w USA, takie są fakty.

bombadil:
Demokracja polega oczywiście na wyborze większości, ale jedną z patologii demokracji jest tyrania większości nad mniejszością, dlatego już konstytucja zastrzega, że mniejszości mają swoje prawa i trzeba je chronić w sposób szczególny. Chodź zdarzają się wyjątki i to czasami mniejszość terroryzuje większość np. dyskryminacja czarnoskórych w RPA przez białych, którzy stanowili tylko drobny odsetek społeczeństwa. Ale to wyjątek, tak nieznaczny, że godny pominięcia w statystykach.

"Homoseksualna propaganda" - za dużo czytasz Terlikowskiego i słuchasz Cejrowskiego. Nie ma czegoś takiego jak homoseksualna propaganda, bo gdzie ta niby propaganda ma być? W prasie i telewizji? Homoseksualizm promuje władza RP? A może wśród inteligencji i na uniwersytetach następuje gloryfikacja lgbt? Co za brednie.
cytuj zgłoś 0 0
bartholomev
17.05.2013 18:26 bartholomev (32) Łódź
Ja już nie będę powtarzał enty raz tego samego, bo w zasadzie tracę tylko czas, a wy w ogóle nie rozumiecie moich słów, moich argumentów, a nawet przekręcacie moje słowa ; O
Żegnam i obym nikogo z was w życiu nie spotkał ;)
cytuj zgłoś 3 3
Ikona
17.05.2013 17:23 vito212121
Oczywiście wpisy innych osób, że na przestrzeni ostatnich lat wskutek "propagandy homoseksualnej" poparcie dla homo rośnie i prawa dla homo rosną - mają niekwestionowaną rację.

Wystarczy spojrzeć tylko ile państw w ciągu ostatniej dekady wprowadziło śluby czy związki partnerskie dla homo. A ile państw wprowadziło przepisy ograniczające prawa homo?

Także odbiór społeczny uległ znacznej poprawie. Dziś homo uważa się za normalne a homofobię za wiochę.

Natomiast pamiętam jeszcze w końcu lat 90tych w polskim radiu była dyskusja o homo i dziennikarze nazywali homo dewiacją...powszechnie takimi kategoriami nazywano homo...i zastanawiano się czy z tego można wyjść czy już niestety trzeba być homo.

To dzięki wspaniałemu zaangażowaniu działaczy LGBT sytuacja homo w ciągu dekady się diametralnie polepszyła.
To dzięki paradom równości, dzięki akcjom w stylu - pikieta pod kolumną Zygmunta w latach poprzedzających paradę równości, dzięki zaangażowaniu w mediach, dzięki naszej prasie i dzięki wielu ludziom tłumaczącym innym, że homo jest normalne - mamy ten postęp.

Działacze LGBT - dziękuję Wam za ten sukces.

Natomiast co do tego chłopaka preferującego życie w domu po kryjomu jako gej - Twoje poglądy wynikają z tego, że Tobie wystarcza tolerancja homo a my - inni homo - chcemy akceptacji homo.
Kiedyś owszem zaczynaliśmy domagać się tylko tolerancji ale szybko zauważyliśmy wielki błąd - i zaczęliśmy domagać się akceptacji i prawa dla homo są właśnie wynikiem domagania się akceptacji.

Ogólnie tolerancja homo to takie podejście, że niech sobie będą homo i nikt im nie będzie dokuczał, ale niech będą nie widoczni, niech nie będzie o nich ani widać ani słychać. Mogą sobie być ale w ukryciu.

Akceptacja homo polega na tym, że homo powinni mieć takie same warunki społeczno-prawne do życia jak hetero.

Zatem przy tolerancji homo faktycznie wystarczy w szkole mówić o tym jak piękną i silną była miłość Romeo do Julii tym samym utrwalając przekonanie, że miłość występuję wyłącznie u hetero, natomiast nie powinno się wspominać, że Szekspir to gej czy o innych bohaterach homo - np. z książek Żurawieckiego, Szczygielskiego - bo to byłoby niepotrzebne, po co? Wystarczyć ma homo, e ich nikt nie zwalcza.

Natomiast przy akceptacji - jeśli uczeń homo słyszy że Romeo kochał Julię to chce usłyszeć też o facecie kochającym faceta. Nie może być tak, że lekturami szkolnymi są książki o miłości hetero a nie ma książek o miłości homo, bo to narusza istotę akceptacji, która wymaga równości.

Stąd Parada nazywana jest Paradą Równości-)))
cytuj zgłoś 3 4
Ikona
17.05.2013 17:12 vito212121
Osoby uważające, że w demokracji większość rządzi w sensie robi co chce - nie maja racji. Bo w demokracji rządzi prawo. Prawo musi spełniać podstawowe standardy ochrony praw człowieka, do których należy m in ochrona mniejszości. Jeśli nawet w danym państwie większość dopuściłaby się zmiany konstytucji i odebrała mniejszościom ochronę prawną, to przeciwko takiemu państwu w obronie mniejszości pojawiłyby się wyroki sadów międzynarodowych. Aby i tych wyroków państwo nie respektowało, musiałoby wystąpić ze struktur międzynarodowych demokratycznych i stać się dyktaturą i barbarzyńskim państwem.

Także reasumując - pamiętajcie o art. 2 konstytucji - RP jest demokratycznym państwem prawnym urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej.

Gdyby rządziła większość tak jak interes większości tego wymaga to przepis ten musiałby brzmieć - RP Jest demokratycznym państwem urzeczywistniającym wolę większości.
cytuj zgłoś 3 2
  • 1
  • 2
  • 3
  • ...
  • 4
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
Agnieszka Kozłowska-Rajewicz edukacja Jacek Żalek Ministerstwo Edukacji Narodowej nauczyciele podręcznik Podręcznik Lekcja równości Polityka Polska Prawo równe traktowanie Rzeczpospolita Społeczeństwo studniówka Sławomir Broniarz Związek Nauczycielstwa Polskiego
Powiązane
Obraz Poniedziałek, 14.12.2015 PiS szykuje zmiany w ustawie o systemie oświaty Obraz Piątek, 07.06.2013 Kozłowska-Rajewicz: "Dużo zależy od nauczycieli" Obraz Piątek, 17.05.2013 Geje i lesbijki w naszej klasie! Obraz Czwartek, 28.03.2013 MEN zmienia politykę dot. recenzowania podręczników? Obraz Wtorek, 20.04.2010 Sielatycki wiceszefem Ministerstwa Edukacji Narodowej
Inne tematy
Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie" Wtorek, 19.05.2026 Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie"
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu? Sobota, 16.05.2026 Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się