Rząd Merkel pod presją opinii publicznej
Wg ankiety przeprowadzonej przez tygodnik "Stern" aż 74% Niemców opowiada się za pełną równością małżeńską.
W zeszłym tygodniu Federalny Trybunał Konstytucyjny orzekł, że uniemożliwienie adopcji dzieci przez pary tej samej płci jest niezgodne z konstytucją. Politycy rządzącej koalicji CDU/CSU i FDP bardzo ostrożnie komentowali wyrok sądu. Wszystko wskazywało na to, że rząd Angeli Merkel będzie nadal unikał otwartej konfrontacji ze zwolennikami równości małżeńskiej.
Wynik ankiety "Sterna" może ożywić debatę o związkach jednopłciowych. Przypomnijmy, że w Niemczech istnieje bardzo restrykcyjna ustawa o związkach partnerskich dla par tej samej płci. Obowiązujące u naszych zachodnich sąsiadów rozwiązanie nie cieszy się popularnością, gdyż nakłada na partnerów wiele obowiązków, nie dając w zamian żadnych istotnych praw (jest bardzo podobna do ustawy autorstwa posła Dunina z PO). Polityczne działania niemieckich Zielonych, Socjaldemokratów i Socjalistów były dotychczas bezowocne. Za sprawą wyroku Federalnego Trybunału Konstytucyjnego oraz wzrostu poparcia społecznego, zaistniała szansa na kolejną - może już ostatnią - rundę w walce o równość małżeńską.
(ro)
to nie jest żadna tęczowa flaga, tylko brama brandenburska podczas festiwalu światła...
Ja ci powiem tak : Wisły kijem nie zawrócisz. My mówimy, że homo jest normalne, oni mówią, że nie normalne. Lgbt i sympatycy (garstka) przeciwko reszcie społeczeństwu. Nasze słowo przeciwko ich słowu. Dzisiaj poczytałem sobie komentarze pod wiadomością o bilbordach na wirtualnej Polsce i muszę powiedzieć, że aż przykro to czytać. Co z tego, że sondaże pokazują jakieś poparcie dla związków partnerskich, jak w rzeczywistości z każdej strony można usłyszeć głosy dezaprobaty ?
Jakie niby oświecenie ?
bylem we wrzeniu swiata pare miesiecy temu na rozmowie z dziennikarka zjamujaca sie pania tymoszenko. no i ta dzienikarka mowi z oburzeniem, ze to nieuczciwe ze pani tymoszenko jest w wiezieniu, bo niby za co....owszem ona kradla ale inni kradna wiecej a nie siedza a ona ukradla troche i juz siedzi....taka byla argumentacja.....