Premier o związkach na konferencji
Posłowie i posłanki Platformy Obywatelskiej będą dziś dyskutować o dwóch projektach ustaw o związkach partnerskich, które ma zaproponować klub – powiedział na konferencji prasowej premier Donald Tusk. Jedna propozycja ma wyjść od konserwatystów, druga „bardziej liberalna” – jak podkreślił premier, ma być znanym już opinii publicznej projektem autorstwa posła PO Artura Dunina.
Premier podczas konferencji przeprosił też Agnieszkę Holland za wypowiedzi Stefana Niesiołowskiego. Przypomnijmy: "Deklaracja Agnieszki Holland oznacza coś takiego – nie obchodzi mnie Polska, tylko córunia moja, która jest lesbijką. W związku z tym, że interesy córuni nie są zabezpieczone, nie obchodzi mnie Polska" - mówił w TVP Info poseł PO. Polityk odniósł się do wypowiedzi Agnieszki Holland, która powiedziała "Newsweekowi", że poczuła się oszukana przez Platformę Obywatelską. Tusk powiedział, że nie akceptuje jakiegokolwiek „dotykania, używania argumentów ad personam wobec bliskich osób publicznych”, ale dodał, że nie jest wychowawcą przedszkolnym. „Jestem zdziwiony, że (poseł Niesiołowski – przyp. red.) użył takiego sformułowania, ale jestem też krytyczny wobec tego co powiedziała Agnieszka Holland”. Premier odniósł się też do wczorajszych wydarzeń na Uniwersytecie Warszawskim, gdzie grupa narodowców próbowała wtargnąć do sali, w której odbywał się wykład prof. Magdaleny Środy. Tusk podkreślił, że dziwi się wszystkim, którzy uważają, że nic się nie stało i dodał, że w przyszłości „Nie tylko będą ryczeć, ale będą też bić”. "Jeśli pozwolimy sobie na obojętność wobec takich zdarzeń, to na pewno ci sami albo inni zamaskowani osobnicy wejdą na tę salę i kogoś uderzą. A jeszcze później uderzą profesora, który decyduje się na taki wykład, który nie odpowiadać ich - dość plugawym - gustom" - dodał premier.
Związki nie dla hetero?
Donald Tusk powiedział, że spotka się z posłami i posłankami PO, żeby porozmawiać o związkach partnerskich. Wyraził nadzieję, że to będą poważne rozmowy o różnicach, ale nie po to, żeby „epatować świat zewnętrzny tymi różnicami. Nie ma takiej sprawy, która nie znalazłaby dobrego rozwiązania. Chcę skłonić, żeby rozmawiali o tym dobrym językiem, a nie językiem, którego potem trzeba się wstydzić, odszczekiwać” – mówił premier. Tusk podkreślił też, że jego zdaniem „Poczucie dyskryminacji może dotyczyć ludzi żyjących w związkach homoseksualnych, zmiany prawne wydają mi się ważne po to, żeby ludzie zrozumieli, że ci ludzie mają prawo do własnego wyboru. Przepisy powinny uwzględniać fakt, że obok nas żyją ludzie, którzy mają inne preferencje”. Dodał jednak, że byłby ostrożny co do związków partnerskich dla par heteroseksualnych, które nazwał „lekkimi małżeństwami”. „Jestem 34 lata po ślubie i dobrze wiem, że kryzysy zdarzają się w każdym małżeństwie i lepiej nie ułatwiać rozstań” – powiedział premier.
(md)
Ciężko się tutaj porozumieć z kimkolwiek, to fakt. Wielokrotnie w tym wątku apelowałem o merytoryczne argumenty a zamiast tego odpowiadano mi jakimiś złośliwościami, o Ojcu Tadeuszu itd. itd. Absurd. Żałuje bardzo, że pod koniec wdałem się w niepotrzebną wymianę nic nie znaczących słów. Uprzedzałem już @youforme, że jeśli nie przestanie z personalnymi zaczepkami, to i ja będę od czasu do czasu odpłacał się tym samym. Teraz zmieniłem zdanie. Jeśli w dyskusji pomimo mojej prośby o zachowanie merytoryki, nadal dyskutant będzie bredził od rzeczy, to dam sobie spokój. Niepotrzebnie też, pozwoliłem sobie na złośliwe uwagi dotyczące związku człowieka i kozy. Uwaga miała być skierowana tylko do użytkownika @youforme, ale mimo wszystko odniosła się w sumie do wszystkich osób Lgbt (co jest bardzo krzywdzące), dlatego za moje słowa przepraszam. Niepotrzebnie też dałem się sprowokować w dwóch innych tematach, ale to już mój ostatni taki wyskok.
Ciekawą rzeczą jaką ostatnio zaobserwowałem na tym portalu jest fakt, że moje złośliwości są natychmiast wychwytywane i piętnowane, a rażąco naganne wypowiedzi innych użytkowników, którzy należą do społeczności Lgbt są przyjmowane z dużą dozą pobłażliwości przez użytkowników i są powszechnie tolerowane przez moderację. Mały przykład :
Temat : Niemcy : więcej praw adopcyjnych dla par jednopłciowych
lifeeeisbrutal ♥ (16) Warszawa wtorek 21:02
Hindusi w Indiach i Nepalu robią dobrze mordując Katolików i Muslimów, robią dobrze niszcząc kościoły i meczety!
Robią dobrze, bo po chuja im zaraza?
Ta wypowiedź dostała kilka łapek poparcia, ale ani jednej łapki w dół. Czy jest to mowa miłości czy nienawiści ?
Brakuje mi tu na portalu dyskutantów pokroju don_diego44 z którym spokojnie można powymieniać się argumentami bo wtedy sama dyskusja jest już przyjemnością samą w sobie.
Pozdrawiam
a nie PiS?[/quotehp2060:
a nie PiS?
Tak Platforma. Chodzi o wpływy finansowe. A że środowisko homoseksualne jest głośniejsze, niż środowisko ludzi żyjących w wolnych związkach ( nie są zorganizowani ), więc Platforma stopuje środowiska LGBT. Proste.
Chodzi jednak o dużą grupę hetero.
a nie PiS?
Związki partnerskie, głównie są potrzebne społeczeństwu hetero. Większości.
Dlatego ze względów podatkowych, Platforma jest najbardziej przeciwna związkom. Wielu hetero, by się żyło lżej. Zwłaszcza z dziećmi.
nie będzie zbyt wiele. a potem jeszcze mniej.
Weź kolego puknij się w czajnik albo w ścianę. Kończę "dyskusję".
Dlaczego pomawiasz publicznie, w internecie, znanego, szanowanego w Polsce zakonnika, o to, że jest Twoim ojcem? Chcesz wyłudzić pieniądze? Matka Ci powiedziała, że to Twój ojciec? Obrażasz Kościół smarkaczu. :-(