Nie wiadomo jeszcze kiedy będzie debata w Sejmie nad ustawą o związkach partnerskich złożoną przez klub Platformy Obywatelskiej - powiedziała nam
Pełnomocniczka Rządu ds. Równego Traktowania, Agnieszka Kozłowska-Rajewicz. O Konwencji Rady Europy dotyczącej zapobiegania i zwalczania przemocy wobec kobiet oraz przemocy domowej, parytetach, przemocy - także w związkach jednopłciowych i o związkach partnerskich
Pełnomocniczka rozmawiała wczoraj z przybyłymi do krakowskiego klubu Pod Jaszczurami gośćmi. "Liberalna" część
krakowskiej Platformy Obywatelskiej zapowiedziała nowy cykl spotkań dyskusyjnych o "ważnych", ale nie zawsze łatwych tematach.
Agnieszka Kozłowska-Rajewicz tłumaczyła przybyłym na spotkanie (przede wszystkim kobietom) dlaczego podpisanie Konwencji RE musi nastąpić, wyjaśniała też dlaczego argumenty o "obyczajowości" nie są trafione. Odpierała zarzuty dotyczące nieracjonalności parytetów i przyznała, że nie podobał się jej początkowy pomysł, by jej stanowisko przenieść do Ministerstwa Pracy. "Uczestniczę w spotkaniach z ministrami, rozmawiam z nimi, mogę wszystko kontrolować" - mówiła pełnomocniczka. Jedna z przybyłych na spotkanie pań zapytała ministrę m.in. o przemoc w związkach jednopłciowych - Kozłowska-Rajewicz przyznała, że nie wiadomo jak duża jest skala problemu w przypadku związków jednopłciowych między kobietami, natomiast z badania prof. Izdebskiego możemy się dowiedzieć, że przemoc w związkach męsko-męskich ma miejsce.
Po spotkaniu zapytaliśmy pełnomocniczkę
o zastrzeżenia ministerstwa sprawiedliwości odnośnie Konwencji RE, która - zdaniem ministra Jarosława Gowina - "otwiera furtkę środowiskom feministycznym i związkom partnerskim rozumianym, jako związki homoseksualne". "To jest argument, który w ogóle nie jest związany z treścią konwencji, tam w ogóle nie ma nic o małżeństwie, ani jednopłciowym, ani różnopłciowym. To jest konwencja, który dotyczy przemocy, jak chronić ofiary przemocy, jak zapobiegać przemocy, jest jasno powiedziane, że przemocy można zapobiegać poprzez promowanie równości. I tyle! Więc jeżeli ktoś wyciąga argumenty, które nie dotyczą konwencji to nie można z nimi dyskutować".Kiedy debata w Sejmie o związkach partnerskich? "Nie wiemy jeszcze kiedy będzie debata, ale mamy za sobą etap klubowy, zgodnie z procedurą klubową projekt przeszedł przez wszystkie etapy konsultacji, zostały złożone do niego uwagi, posłowie prawicy - także ci konserwatywni złożyli swoje uwagi, także pracowali nad tą ustawą. Na pewno jest to bardziej konserwatywna wersja niż to co proponował zarówno poseł Kalisz i Ruch Palikota, ale moim zdaniem jest bardzo racjonalna, rozsądna i warto o niej porozmawiać" - powiedziała IS Agnieszka Kozłowska-Rajewicz.
Więcej komentarzy Pełnomocniczki - także o związkach partnerskich - w dzisiejszych wiadomościach Radia Queer.pl!(md)