Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
TOP Sport LGBT Profile i ogłoszenia Marsze Równości 2026 Kino LGBT Coming out
Poniedziałek, 14.11.2011, Aktualizacja: Czwartek, 02.04.2026

Kara za nazwanie homoseksualności dewiacją

Podziel się Tweetnij Skomentuj (15)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (15)

Koniec "SPRawy radomskiej"?

2000 złotych na Stowarzyszenie "Nadzieja", warunkowe umorzenie postępowania na 2 lata i pokrycie części kosztów postępowania - tak 10 listopada zdecydował radomski sąd wobec radnego Prawa i Sprawiedliwości, Sławomira Adamca, który w kwietniu zainicjował blokadę Żywej Biblioteki w Radomiu. Drugi oskarżony, zastępca prezydenta miasta, Ryszard Fałek, został uniewinniony. "Cieszy mnie, że przynajmniej w odniesieniu do radnego Adamca sąd zgodził się z nami co do jego winy. Poddanie radnego próbie na okres dwóch lat, zobowiązanie go do zapłaty 2000 złotych oraz części kosztów sprawy stanowi niewątpliwą dolegliwość oraz potwierdzenie, że to, jak Sławomir Adamiec wypowiedział się nt. homoseksualności, nie było dopuszczalne" - komentuje wyrok Przemek Szczepłocki ze Stowarzyszenia Pracownia Różnorodności. W maju Szczepłocki skierował do sądu prywatne akty oskarżenia przeciw radomskim politykom.

"Promocja homoseksualizmu"

O całej sprawie pisaliśmy dużo. Przypomnijmy: organizatorzy kwietniowej Żywej Biblioteki w Radomiu w ostatniej chwili musieli przenieść wydarzenie w inne miejsce. Sławomir Adamiec, gdy dowiedział się, że w katalogu żywych książek będzie gej, wezwał władze miasta do wycofania wydarzenia z miejskiego Ośrodka Kultury i Sztuki "Resursa Obywatelska". Dyrektorka Resursy ugięła się pod naciskami polityków i postawiła ultimatum: Żywa Biblioteka może się odbyć, ale bez geja. W liście do mediów Adamiec nazwał obecność geja-książki "promocją homoseksualizmu" w Radomiu oraz "skandalem edukacyjnym". W sukurs radnemu przyszedł wiceprezydent miasta, Ryszard Fałek: "Władze nie mają nic przeciw osobom, które mają inne widzenie świata, chociaż nasze osobiste poglądy są znane. Natomiast jestem przeciwny wydawaniu publicznych pieniędzy na propagowanie wśród młodzieży tego typu przekazu". Jak zwykle czujne Stowarzyszenie "Pracownia Różnorodności" wezwało polityków do przeprosin i zapowiedziało, że w przypadku ich braku - wystąpi na drogę sądową. Radny Adamiec odpowiedział, że "Jeżeli dojdzie do postępowania sądowego, wolę poddać się karze niż, ulec złu!", Fałek umieścił w lokalnym wydaniu "Gazety Wyborczej" płatne oświadczenie, w którym zapewnił, że nie miał zamiaru nikogo obrazić swoimi stwierdzeniami, ale dodał: "Nie można jednakże czynić mi zarzutu z tego powodu, iż jestem zwolennikiem propagowania innego niż homoseksualizm modelu zachowania, który ze względu na swoje właściwości jest w pełni pożądany z punktu widzenia określonego systemu wartości, zarówno dla konkretnej jednostki, jak i dla społeczeństwa, w którym żyję". W maju Przemek Szczepłocki złożył prywatny akt oskarżenia: radomscy politycy zostali oskarżeni o zniesławienie osób homoseksualnych za pomocą środków masowego komunikowania. 22 września odbyła się pierwsza rozprawa, kolejna - 3. listopada.

Będzie odwołanie?

Przemek Szczepłocki podkreśla w rozmowie z nami, że SPR przeanalizuje uzasadnienie wyroku i zdecyduje, czy będzie odwołanie: "Osobno rozważymy wystąpienie na drogę cywilną. Cała ta sprawa pokazuje też, jak bardzo potrzebna jest zmiana kodeksu karnego rozszerzająca ochronę przed przestępstwami z nienawiści. Tryb prywatnoskargowy zadziałał przecież tylko dlatego, że znalazła się ujawniona osoba homoseksualna, która umiała sporządzić akt oskarżenia, miała środki, żeby go opłacić oraz determinację, żeby brać urlop i jeździć do sądu w innej miejscowości. Gdyby takie sprawy ścigała z urzędu Policja i prokuratura, wyglądałoby to zupełnie inaczej"

Więcej na temat sprawy i wyroku na stronie SPR.

(md/spr)
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (54)
last teahknight lewoskretnagirll doda_san czooorna queen_of_convenience pinoteres freakthemighty glassdream veneer
Nie podoba mi się (1)
konwik
Komentarze (15)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Tk
19.11.2011 18:37 antonique (39) Opole
tylko 2 tys? mało.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
18.11.2011 23:35 vito212121
Wyjasniles jak nalezy, dzieki.
cytuj zgłoś 0 0
multilicus
18.11.2011 14:04 multilicus (46) Toruń
@charles95:
Nie wiem, czy w Radomiu u władzy są "same homofoby". Byłem w Radomiu tylko dwukrotnie - w związku ze sprawą sądową - ale miasto wydaje się miłe. Co do jego władz: po wypowiedziach S. Adamca i R. Fałka czwórka radnych (T. Słoń, M. Półbratek, K. Woźniak i J. Zawodnik) wypowiedziała się w mediach w sposób albo otwarcie homofobiczny (np. nazywając homoseksualność "chorobą, o której trzeba rozmawiać", jak to zrobił K. Woźniak, albo uznając homoseksualność za "pewne zniekształcenie psychiki", jak to zrobiła T. Słoń), albo mętny i nieporadny. Dwójka radnych (T. Słoń i J. Zawodnik) wyjaśniła potem w korespondencji z SPR, że ich intencje były czyste, że chodziło im o danie odporu S. Adamcowi i jego wypowiedziom, że ich własne wypowiedzi w mediach "nie były autoryzowane" i że żadne z nich nie chciało urazić osób homoseksualnych. W SPR im wierzymy. Wypowiedzi, a przede wszystkim późniejsze pisemne wyjaśnienia tej dwójki świadczą o tym, że nie są to osoby nastawione homofobiczne - po prostu "chlapnęły" i nie przyszło im do głowy, żeby sprostować swoje wypowiedzi w mediach. Szczegóły tutaj: http://www.spr.org.pl/2011/09/sprawa-radomska-raport-prz(...)jsciowy/
cytuj zgłoś 0 0
multilicus
18.11.2011 13:54 multilicus (46) Toruń
@vito212121:
Jako oskarżyciel prywatny w tej sprawie wyjaśniam:
1. prywatne akty oskarżenia trafiły do sądu w maju, bez czekania na odmowę wszczęcia postępowania przez Policję i prokuraturę, bo chodzi o przestępstwo prywatnoskargowe (zniesławienie za pomocą środków masowego komunikowania - art. 212 par. 2 kk) - Policja i prokuratura zajmują się przest. prywatnoskargowymi wyłącznie wówczas, gdy dostrzegą tzw. interes społeczny; po tym, jak w 2009 roku poseł Stanisław Pięta uznał homoseksualność za "dewiację podobną do zoofilii, nekrofilii i pedofilii", a prokuratury rejonowa i okręgowa w Warszawie nie dopatrzyły się "interesu społecznego" w ściganiu go - mając to w pamięci, SPR w ogóle nie zawiadomiło radomskich Policji ani prokuratury o wypowiedziach radnego Sławomira Adamca ani zastępcy prezydenta miasta Ryszarda Fałka - uznano, że Policja ani prokuratura i tak się tym nie zajmą, a tylko stracimy czas czekając na ich odmowę;
2. to nie było "obrażanie" (znieważenie - art. 216 kk), tylko zniesławienie (pomówienie) za pomocą środków masowego komunikowania, czyli w mediach (art. 212 par. 2 kk); w obecnym stanie prawnym nawet w trybie prywatnoskargowym nie można ścigać zniewagi (obrażania), jeśli nie dotyczy ono konkretnej osoby - inaczej jest przy zniesławieniu, bo zniesławić można nie tylko pojedynczą, wskazaną osobę (wskazaną z imienia, z imienia i nazwiska lub w inny sposób), ale także grupę osób (np. osoby homoseksualne jako takie) - gdyby nie takie podejście, ściganie w ogóle byłoby niemożliwe;
3. obaj oskarżeni - przed złożeniem aktów oskarżenia - zostali pisemnie wezwani do przeprosin i odwołania swoich wypowiedzi; obu oskarżonym przedstawiono stanowisko m.in. Światowej Organizacji Zdrowia nt. homoseksualności, wskazując, że określanie jej mianem "dewiacji" (tak S. Adamiec) czy "postaw dewiacyjnych" (tak R. Fałek) jest niezgodne ze stanowiskiem nauki; S. Adamiec odmówił wówczas przeprosin (gotowość do przeproszenia wyraził dopiero w sądzie) i odwołania swoich słów o homoseksualności (w sądzie też nie chciał ich odwołać); R. Fałek - w ogłoszeniu w "Gazecie Wyborczej" (opłaconym przez urząd miasta) odwołał swoją wypowiedź w zakresie "postaw dewiacyjnych" (dlatego akt oskarżenia przeciw niemu nie dotyczył tej części jego wypowiedzi) oraz przeprosił;
4. warunkowe umorzenie postępowania karnego oznacza, że sąd dostrzegł i uznał za udowodniony zarówno czyn oskarżonego (radnego S. Adamca), jak i jego winę; jednocześnie sąd uznał, że wina oskarżonego nie była znaczna (gdyby było inaczej, warunkowe umorzenie nie wchodziłoby w grę);
5. żaden z oskarżonych nie zapowiedział apelacji; oskarżony S. Adamiec zapowiedział za to, że zapłaci 2000 zł na Stowarzyszenie "Nadzieja".
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
16.11.2011 13:22 charles95
I tak to jest w tym Radomiu... nic dziwnego że każdy stąd ucieka jak u władzy same homofoby
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
16.11.2011 1:13 vito212121
Reasumujac uwazam, ze powinien zaskarzyc orzeczenie z tej racji, ze jego wypowiedz byla lekkomyslna I przykro mu ze faktycznie mogla znieslawic gejow ale nie popelnil przestepstwa bo brak winy......z drugiej strony jesli umorzone postepowanie to chyba przyznal sie do winy wiec o zaskarzeniu moze zapomniec!
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
16.11.2011 1:10 vito212121
To jak ja mówię ze np heterole to cwoki, baby sa glupie - szczegolnie blondynki, a katole to debile to co.......w ten sposob znieslawiam te grupy I tez mnie pod sad I karac? Mysle ze znieslawienie mysi byc z winy umyslnej, tzn chce ponizyc te osoby w oczach innych lub nie chce ale jesli to mialoby je ponizyc to sie na to zgadzam. Natomiast to jest tylko wypowiadanie wlasnego zdania bez myslenia jak to inni odbiora I bez intencji ponizania - moze to jest lekkomyslne ale lekkomyslnosc nie jest wina umyslna....
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
16.11.2011 1:02 vito212121
A poza tym.......mam ambiwalentne wrazenia......obrazanie ma miejsce wtedy gdy zarowno taka intencje mial delikwent jak I poczul sie obrazony adresat.....te dwa warunki....lacznie....a tu ten radny nie wydaje mi sie aby chcial obrazic, on chcial powiedziec, ze homo uwaza za nienormalne.....ma prawo rak myslec....z drugiej strony ten wyrok nam na reke oczywiscie-)
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
16.11.2011 0:58 vito212121
Zaraz, zaraz, w kwietniu bylo zdarzenie a w maju zostaly do sądu skierowane prywatne akty oskarzenia? Prywatny akt sklada sie wtedy gdy prokuratura I sad odmowia wszczecia post lub go umorza.....to tak szybko prokuratura I sad odmowily lub umorzyly? Hmmmmm dziwne......
cytuj zgłoś 0 0
jayd92
15.11.2011 12:50 jayd92 (33) Polska Zachodnia
Co się dzieje w tym kraju? Skazują ludzi za obrazę majestatu władzy, teraz za wypowiadanie własnej opinii... Nie wspomnę już o milionach podsłuchów czy działaniom zmierzającym do stworzenia profilu obywatela. Niedługo trzeba będzie wyjmować baterie z telefonów, żeby porozmawiać na osobności. Wolność się nam kurczy i to w zatrważającym tempie.
cytuj zgłoś 2 0
  • 1
  • 2
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
mowa nienawiści Polityka Polska Prawo Prawo i Sprawiedliwość proces Przemek Szczepłocki radny Radom Ryszard Fałek sąd Społeczeństwo Stowarzyszenie Nadzieja Stowarzyszenie Pracownia Różnorodności Sławomir Adamiec wiceprezydent wyrok Wyrok za zniesławienie osób homoseksualnych zniesławienie żywa biblioteka
Powiązane
Obraz Czwartek, 29.03.2012 Kolejna odsłona sprawy radomskiej Obraz Poniedziałek, 26.09.2011 "Przepraszam cię, dewiancie" Obraz Piątek, 13.05.2011 Homoseksualność to "dewiacja". Politycy staną przed sądem? Obraz Piątek, 05.11.2010 Poseł Pięta odpowie za swoje słowa? Obraz Piątek, 29.04.2011 Wiceprezydent Radomia "przeprasza"
Inne tematy
Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska? Piątek, 15.05.2026 Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska?
Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie" Wtorek, 19.05.2026 Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie"
Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie Wtorek, 26.05.2026 Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się