"Nie mamy prawa potępiać kogokolwiek"
Jolanta Kwaśniewska zapytana wczoraj w stacji TVN24 o potencjalne wsparcie w kampanii wyborczej Anny Grodzkiej, prezeski Fundacji Trans-Fuzja, "jedynki" w Krakowie na liście Ruchu Palikota, odpowiedziała: "Jak najbardziej. Musiałabym ją poznać trochę bliżej. Uważam, że osoby transseksualne ze swoimi problemami mają miejsce w polskim parlamencie".
"My troszeczkę nadużywamy naszej pozycji, możliwości, żebyśmy zawsze mówili w czyimś imieniu, my wiemy lepiej. Przez całe lata robili to mężczyźni, którzy w naszym imieniu lepiej wiedzieli czy chcemy rodzić dzieci, natychmiast wracać do pracy, czy potrzebne są żłobki, podobnie jest w tego typu sytuacjach" - dodała była prezydentowa. Kwaśniewska podkreśliła też, że niejednokrotnie rozmawiała nie tylko z osobami transseksualnymi, ale też z gejami i lesbijkami i zdaje sobie sprawę, że problemy takich osób są o wiele większe: "My nie mamy prawa potępiać kogokolwiek. Byłoby dobrze, żeby posłuchać tych osób i tego co mają do powiedzenia" - reasumowała.
Przypomnijmy: z list Ruchu Palikota kandydują też Robert Biedroń ("jedynka" w Gdyni), Tomasz Szypuła ("trójka" w Warszawie), Katarzyna Bienias ("czwórka" w lubuskim), Janusz Boguszewicz (dwunaste miejsce we Wrocławiu) oraz Anna Zawadzka (ostatnie miejsce na liście w okręgu Warszawa 2). Krystian Legierski wystartuje z czwartego miejsca na warszawskiej liście SLD.
(md)
ANNA GRODZKI
:D
Odwrotnie - ta gramatyka właśnie na tym polega, że "Anna" odmienia się jak rzeczownik rodzaju żeńskiego, a "Grodzka" jak przymiotnik. Identycznie jest np. z "(kupiłem) różĘ czerwonĄ".
...gramatyka dotycząca końcówek -ą -ę nie obejmuje odmiany nazwisk