Naukowcom z uniwersytetu w
Teksasie udało się stworzyć myszki,
które są produktem genetycznym dwóch ojców - rozwinięcie badania pomoże nie tylko ratować zaginione gatunki w przyszłości ale umożliwi też posiadanie własnego genetycznie dziecka parom jednopłciowym. W 2003 roku naukowcom udało się już stworzyć dziecko z dwóch matek - bez udziału plemnika.
Richard Behringer, kierownik badań, powiedział, że projekt jest "dziwny":
"ale chcieliśmy sprawdzić czy to w ogóle możliwe".
W jaki sposób naukowcy stworzyli dziecko z dwóch samców? Za pomocą skomplikowanych działań na komórkach macierzystych:
"Dzięki nim uzyskali samice, które produkowały jajeczka z jednym chromosomem X pochodzącym od samca (będącym tu odpowiednikiem matki). Normalnie każda komórka jajowa zawiera matczyny chromosom X. Zmodyfikowane samice skrzyżowano następnie ze zwykłymi samcami. W rezultacie na świat przyszło potomstwo - męskie i żeńskie - posiadające wyłącznie materiał genetyczny dwóch samców. Synowie mieli w komórkach normalny dla płci męskiej zestaw chromosomów XY, a córki - normalny dla płci żeńskiej zestaw XX, przy czym każdy z chromosomów pochodził od innego samca" - podaje portal TVN24.
Naukowcy podkreślają jednak, że jeszcze długa droga zanim dwóch mężczyzn będzie mogło mieć wspólne genetycznie dziecko: proces jest o wiele bardziej skomplikowany i kontrowersyjny etycznie.
Więcej szczegółów dotyczących eksperymentu.
(md)
uprzejmym zachowaniem jest czytać całe artykuły, a nie tylko nagłówki...
więc, jeżeli chodzi o otrzymanie dziecka z dwóch matek: da się i to od dawna. więc proszę bez narzekania, że "z dwóch kobiet to nie łaska".
a zainteresowanym polecam artykuł, który opisuje eksperymenty dr grifo z uniwersytetu nowego yorku, który już dwanaście lat temu uzyskiwał embriony zawierające materiał genetyczny dwóch matek: http://www.wprost.pl/ar/6707/Dziecko-dwoch-matek
z dwóch kobie... ok, powiedzmy, że z dwóch samic, bo na ludziach tego chyba nie próbowano, już od dawna się da. ba, nawet z jednej samicy! (vide: owca Dolly). uzyskanie (genetycznego) potomka dwóch samców było większym problemem ze względu na konieczność stworzenia zmodyfikowanych komórek jajowych.
poza tym: z dwóch samic nie dało się,o ile wiem, uzyskać potomka męskiego z uwagi na brak chromosomu Y, więc nie jest to specjalnie przydatne przy ratowaniu ginących gatunków, niestety.