"Glee" i "Modern Family" wśród nominacji do nagrody Emmy
Wczoraj zostały ogłoszone nominacje do nagrody Emmy - przyznawanej najlepszym i najciekawszym amerykańskim produkcjom telewizyjnym. Wśród nominowanych aktorów, aktorek i reżyserów znalazły się osoby związane ze środowiskiem LGBT - a wśród seriali tytuły, które dla lesbijek i gejów stały się już kultowe.
Musical "Glee" z rewelacyjną Jane Lynch, wyoutowaną lesbijką i "Modern Family", w którym pokazane jest życie pary gejów wychowujących dzieci - rywalizują w kategorii najlepszy serial komediowy. Jane Lynch, czyli serialowa Sue Sylvester, powalczy o nagrodę dla najlepszej aktorki drugoplanowej w serialu komediowym. Mistrzem drugiego planu może także zostać Neil Patrick Harris - za rolę Barneya w serialu "Jak poznałem waszą matkę" (a także za gościnny udział w "Glee"), Chris Colfer ("Glee") i Jesse Tyler Ferguson ("Modern Family"). Allan Cumming i Lily Tomlin znaleźli się wśród nominowanych za gościnne role w serialach dramatycznych (Cumming w "Good wife", a Tomlin w "Damages"). Nominowani zostali m.in. jeszcze sir Ian McKellen, Wanda Sykes, Paris Barclay oraz Ryan Murphy (reżyserzy telewizyjni). Heteroseksualni Eric Stonestreet ("Modern Family) i Will Arnett ("Rockefeller Plaza 30") - otrzymali nominacje za swoje telewizyjne wcielenie się w gejowskie postaci.