Za nami pierwsza z dwóch ceremonii wręczenia nagród Emmy 2013: w kategoriach technicznych. Aż osiem statuetek zgarnął film Stevena Soderbergha o Wladziu Liberace "Behind the candelabra". W niedzielę poznamy zwycięzców w głównych kategoriach: wśród nominowanych aktorów, aktorek i reżyserów znalazły się osoby związane ze społecznością LGBT - a wśród seriali tytuły, które dla lesbijek i gejów stały się już kultowe. 19 nominacji otrzymał „American Horror Story: Asylum”, a film Stevena Soderbergha - 15. Pierwszy raz w historii nagród nominacje otrzymał serial pokazywany wyłącznie w Internecie, w serwisie Netflix – „House of cards”.
Fabuła
„American Horror Story: Asylum”, którego twórcą jest wyoutowany Ryan Murphy, toczy się w latach 60. XX wieku w zakładzie psychiatrycznym Briarcliff, prowadzonym przez siostrę Jud (Jessica Lange – nominacja w kategorii najlepsza aktorka pierwszoplanowa w miniserialu lub filmie). Dziennikarka Lana Winters (ujawniona Sarah Paulson – nominacja w kategorii najlepsza aktorka drugoplanowa w miniserialu lub filmie), pisząca artykuł o seryjnym mordercy, który znajduje się w zakładzie, próbuje włamać się do Briarcliff. Po nieudanej próbie zostaje zatrzymana w Briarcliff jako pacjentka. W serialu gra także ujawniony Zachary Quinto (nominacja dla najlepszego aktora drugoplanowego).
Na nagrody w kategorii komediowej w tym roku także mają szansę wyoutowani aktorzy, m.in.
Jim Parsons ("Teoria wielkiego podrywu"),
Jane Lynch („Glee”) oraz
Jesse Tyler Ferguson ("Współczesna rodzina").
Aż 15 nominacji otrzymał film Stevena Soderbergha – „Behind the candelabra”. Bohaterem filmu jest Wladziu Liberace. Homoseksualność Liberace była przez wiele lat tajemnicą poliszynela. W rolę zmarłego w 1987 roku na AIDS artysty wcielił się Michael Douglas - jego kochanka zagrał Matt Damon. Panowie mają szansę na nagrodę dla najlepszego aktora pierwszoplanowego w miniserialu lub filmie. O "Behind the candelabra" zrobiło się głośno, gdy żaden z dystrybutorów nie wyraził chęci na współpracę z Soderberghiem. Dlatego film w końcu pojawił się w HBO.
Materiał o powstawaniu filmu:
Pierwszy raz w historii Emmy wśród nominacji znalazła się produkcja, której premiera miała miejsce w Internecie. Dokładnie w serwisie
Netflix. „House of cards”, dramat polityczny w reżyserii Davida Finchera ze świetną rolą Kevina Spacey, jest pierwszą wysokobudżetową produkcją stworzoną z myślą o Netflixie. Co ciekawe –
na początku lipca w Netflixie swoją premierę miał serial „Orange is the new black”, oparty na wspomnieniach więźniarki Piper Kerman. Serial zbiera świetne recenzje – także na portalach lesbijskich, albowiem nie brakuje w nim „branżowych” wątków: np. w rolę transpłciowej więźniarki Sophii wcieliła się… transpłciowa aktorka i działaczka Laverne Cox. Jeden z odcinków wyreżyserowała sama Jodie Foster! Będą nominacje za rok?
Lista wszystkich nominacji.Rozdanie nagród 22 września – galę poprowadzi Neil Patrick Harris.
(md)