Holenderskie władze są oburzone zeznaniami emerytowanego amerykańskiego generała, który uważa, że powodem masakry w 1995 roku w
Srebrenicy była w dużej części homoseksualna orientacja holenderskich żołnierzy.
Srebrenica była w 1995 roku miejscem, gdzie tysiące uchodźców chroniło się przed nacierającymi Serbami, "bezpieczną strefę" chroniło 200 holenderskich żołnierzy z sił
ONZ. Gdy ONZ odmówiło pomocy wobec zbliżających się Serbów, Holendrzy wycofali się bez walki, a prawie
8 tys. osób zginęło z serbskich rąk. Masakra w Srebrenicy odbiła się echem na całym świecie.
Gen. John Sheehan był przesłuchiwany w amerykańskim senacie w związku
z planowanym zniesieniem zasady "Don't ask, don't tell". Sheehan twierdzi, że holenderscy dowódcy uważali obecność homoseksualnych żołnierzy za problematyczną, i główną przyczynę wydarzeń w Srebrenicy. Proces "socjalizacji", który uwzględnia także tendencje do "otwartego homoseksualizmu" powoduje
"skupienie się na pokojowych operacjach, ponieważ nikt nie wierzy, że Niemcy mogą znowu zaatakować, a Sowieci mogą powrócić" - powiedział generał. Rzecznik holenderskiego ministerstwa obrony,
Roger van de Wetering, rewelacje emerytowanego generała uważa za "nonsensowne":
"Zadziwiające, że człowiek o takiej pozycji wygłasza takie kompletne bzdury. Masakra w Srebrenicy i zaangażowanie żołnierzy ONZ zostało dogłębnie zbadane przez Holandię, organizacje międzynarodowe i samo ONZ. Nikt nigdy nie wywnioskował, że orientacja seksualna odgrywała jakąś rolę" - powiedział Wetering.
źródło: bbc.co.uk
(md)
zachowac zycie - to prawdziwa odwaga
w pokoleniu postanów warszawskim z pewnością znaleźli się tacy którzy woleli chodzić po parku z dziewczyną niż umierać, ale na szczęście znaleźli się tacy co myśleli inaczej i chcieli dać nam inny, lepszy świat - ale nie ma nic za darmo !
Jesli ktos uwaza ze woli smierc w imie tego aby kawalek ziemi nalezal administracyjnie do organizacji zwanej panstwem pod nazwa polska to dla mnie jest to blisko skrajnej manipulacji i z przerazeniem widze jak wielu ludzi wlasnie takie poglady prezentuje.....
Dla mnie wciaz czarne to czarne i nikt mnie nie przekona ze umierac za idee jest piekne! Za jeszcze jaka idee, za idee patriotyczna, za kraj, za religie? No my znamy z historii jak to dzicz europejska szla chetnie umierac za ich boga w ramach krucjat czyli wojny religijnej, za wiare.
Z najwyzszym przerazeniem slucham ludzi chwalacych smierc za ojczyzne czy w imie idealow i musze powiedziec ze to rzadki przypadek gdy czuje niechec do takich ludzi..
brawo - popisales sie :P
nie mogli nic wiecej zrobic poza oddaniem wlasnego zycia - gdyby ONZ wyslala wsparcie, to co innego - ale co moglo zrobic 200 chlopakow na takiej misji??
Ty się popisujesz swoją nie wiedzą !
11 Lipca 1995 roku samoloty NATO zbombardowały serbskie pozycje. Serbowie grozili zabiciem jeńców holenderskich, których uchwycili w Srebrenicy, więc samoloty przerwały atak i wróciły do bazy we Włoszech. 13 lipca 1995 r. z powodu kończących się zapasów żywności i braku warunków sanitarnych Holendrzy nakazali pozostałym muzułmanom opuścić obóz w zamian za obietnicę przeprowadzenia odpowiedniej ewakuacji.
to co napisałeś oddanie własnego życia; a cóż może być piękniejszego niż śmierć na polu bitwy za wolność drugiego człowieka, pewnie nie będziesz wiedział z jakiej polskiej pieśni pochodzi ten cytat - " bo wolność krzyżami się mierzy, historia ten jeden ma błąd " ale cóż może spałeś na lekcjach z wos-u i historii
Oczywiscie ze policjanci moga byc kompetentni, zgadzam sie, moga tez byc gejami, jedno drugiemu nijak nie przeczy.Nalezy sie z toba zgodzic w tym sensie, ze gej to nie tchorz, ktory zdezerteruje z pla walki jako zolnierz czy policjant, to bezczelny dyskryminujacy i falszywy osad.
No i wlasnie, czy oni byli w stanie wygrac te walke z serbami? A jesli nie......a jesli serbowe pokonaliby ich to....no wlasnie.......to co, zolnierz ma prawo sie wycofac? Nie, zolnierz ma obowiazek wykonac rozkaz a jego podstawowym przeznaczeniem jest zginac. Nie do pomyslenia jest taka sytuacja, ze zolnierz odmawia wykonania rozkazu walki z wrogiem bo wrog jest silniejszy!!!!!!!!!! Za to mlodzi chlopcy biora gruba kase i graja maczo swietnie starajac sie wyprzec swojej orientacji homo, ze maja na rozkaz oddac zycie! Farciarze moga takiej sytuacji nigdy nie spotkac no ale jak ktos ma mniej farta to na rozkaz ma walczyc i ginac, nie ma prawa myslec, czy ma przewage nad wrogiem czy nie. Zolnierz nie moze myslec, on ma wykonywac polecenia!
brawo - popisales sie :P
nie mogli nic wiecej zrobic poza oddaniem wlasnego zycia - gdyby ONZ wyslala wsparcie, to co innego - ale co moglo zrobic 200 chlopakow na takiej misji??