W Statucie - Rada Mniejszości
Na polskiej scenie politycznej pojawiło się nowe ugrupowanie: Zieloni 2004. Według założycieli, ma ono być alternatywą dla ugrupowań już istniejących. Na niedzielnej konferencji prasowej w Warszawie podsumowano dwudniowy zjazd założycielski partii - donosi agencja PAP.
Najważniejsze punkty programu Zielonych 2004 to: połączenie celów ekologicznych, społecznych i ekonomicznych - idea zrównoważonego rozwoju, równość szans kobiet i mężczyzn, antywojenne stanowisko.
Przewodniczącymi partii zostali Magda Mosiewicz i Jacek Bożek; w partii obowiązuje 50-procentowy parytet płci. - Nie chcieliśmy, aby była to kolejna partia podobna do tych już istniejących. Zaprosiliśmy więc do naszego ugrupowania jak najwięcej środowisk, które - naszym zdaniem - są środowiskami wykluczonymi w tym kraju - powiedział Jacek Bożek.
Bożek za środowiska wykluczone uznał: "feministki, mniejszości: czy to narodowe, czy to seksualne, ekologów i ludzi, którzy walczą o prawa zwierząt oraz o prawa człowieka". Zapowiedział, że Zieloni będą współpracować z organizacjami pozarządowymi.
- Wyobrażamy to sobie w ten sposób, że organizacje te będą miały, jeśli dojdzie do przygotowania list wyborczych, możliwość wystawiania swoich przedstawicieli - wyjaśnił Bożek. Nowa partia chce aktywnie włączyć się w politykę międzynarodową na naszym kontynencie.
- Najprawdopodobniej będziemy robić kampanię wyborczą do Parlamentu Europejskiego wspólnie z Zielonymi europejskimi - powiedział jeden z liderów partii, Radosław Gawlik. - Wolę szukać moich sojuszników w Europie - dodał Bożek, pytany o ewentualną możliwość krajowych sojuszy.
Wielu z działaczy nowej partii wywodzi się z różnych organizacji
społecznych. Liderzy ugrupowania zapowiadają, że zarejestrują swoją
partię w ciągu miesiąca.
Polscy zieloni za zrównoważony rozwój przyjmują sformułowaną w 1992 r., podczas Szczytu Ziemi w Rio de Janeiro, zasadę, że rozwój obecnych pokoleń nie może ograniczać możliwości rozwoju pokoleń przyszłych.
(PAP)
Po drugie: a skad ja mam wiedzieć, co to jest Rada Zielonych Gejów i Lesbijek ? Korzystam tylko z podanego adresu i nie ma tam ( przynajmniej nie bylo do tej pory) na ten temat informacji. Może zadbajcie o to, żeby takie rzeczy docieraly na strony partii. W każdym razie za info dzięki.
wszyscy dzialacze i dzialaczki Zielonych?
może przyjmiesz do wiadmości, że w wielu krajach Europy Zach. poslowie i poslanki jeżdżą do parlamanetu na rowerach i jest to norma.
I nieznane są tam cyrki jakie robi się w Warszawie i w ogóle Polsce, polegajace na zamykaniu ulic albo przjeżdżaniu z wielką pompą przez miasto przez drugorzednego polityka trzeciorzednej partii.