Nie będzie funduszy na program pomocniczny dla prostytutek obojga płci
Warszawska "Lambda" zwróciła się do stołecznej komisji pomocy społecznej Rady Warszawy z prośbą o przyznanie sumy 10.000 PLN na programu pomocy młodym prostytutkom obojga płci. Pieniądze te miały służyć zapobieganiu rozprzestrzeniania się wirusa HIV w tym środowisku.
Odpowiedź była negatywna - zdarza się. Nie powinno się jednak zdarzać, że Przewodnicząca komisji pomocy społecznej i przeciwdziałania patologiom Rady Warszawy Joanna Fabisiak argumentuje w ten sposób:
"Pedałom tych pieniędzy nie dam (...) Rodziło się podejrzenie, że młode męskie i damskie prostytutki, jako osoby o nieukształtowanej osobowości i żądne nowości, mogą poddać się oddziaływaniu gejów i lesbijek".
I znowu wyszło na to, że celem organizacji gej&les jest "pedalenie" młodzieży.
Wypowiedź Joanny Fabisiak spotkała się ze zdecydowaną krytyką SLD: ""To ksenofobia. Fakt, że w Lambdzie są geje, nie ma zupełnie znaczenia. Nasz klub złożył w tej sprawie protest" - powiedział Jerzy Świtalski z SLD, radny Warszawy i członek komisji.
(red) / "Trybuna"