Amerykański Departament Stanu sporządził
doroczny raport oceniający przestrzeganie praw człowieka na świecie. Osobny raport
dotyczy Polski, także pod kątem traktowania środowisk
LGBT w naszym kraju.
Biuro Demokracji, Praw Człowieka i Pracy podkreśliło, że polska konstytucja gwarantuje wszystkim obywatelom równe traktowanie oraz zabrania dyskryminacji. Jednakże, organizacje reprezentujące środowiska LGBT w naszym kraju zaznaczyły, że dyskryminacja jest powszechna w szkołach, pracy, szpitalach i klinikach. Raport podaje przykłady: mniejszości seksualne mają problemy z oddawaniem krwi, ponieważ w Polsce ciągle pokutuje przekonanie, że środowiska LGBT są najczęstszymi nosicielami wirusa HIV/AIDS, a w ciągu całego roku zdarzały się przypadki przemocy i społecznej nietolerancji wobec osób homoseksualnych. Poziom mowy nienawiści wobec osób o odmiennej orientacji jest w Polsce nadal wysoki - ogłosiła w maju
Kampania Przeciw Homofobii.
Raport przypomina także trudności, jakie w związku z rejestracją napotkał bydgoski oddział
Lambdy. Po trwającej kilka miesięcy walce z miastem oraz po interwencji Rzecznika Praw Obywatelskich, Lambdzie udało się zarejestrować w listopadzie 2009 roku. Swoje miejsce w raporcie znalazła także
sprawa Ryszarda Giersza, szykanowanego przez homofobiczną sąsiadkę. Departament Stanu przypomina incydenty związane z warszawską i krakowską Paradą Równości, mianowicie kontrmanifestacje ONR-u, które jednak nie zakłóciły przebiegu parad.
Departament Stanu zaznaczył, że różnorodne grupy, etniczne, rasowe, religijne, kobiety, dzieci, imigranci oraz LGBT, są w wielu krajach marginalizowane i często są obiektem społecznej i rządowej przemocy.
Na podstawie raportu Departamentu Stanu o przypadkach łamania praw człowieka w 2009 roku.
(md)