Pierwszy krok do ustawy o partnerstwie?
Przewodniczący izraelskiego Parlamentu (Knessetu) Yossi Katz (Partia Pracy) wypowiedział się za przyznaniem homoseksualnym posłom prawa do rejestracji ich związków. Od listopada, w Knessecie zasiadać będzie pierwszy w historii Izraela poseł, który nie ukrywa, że jest gejem (IS informowała). Jest nim profesor Uzi Even z uniwersytetu w Tel Aviwie (foto). Zajmie on miejsce innego deputowanego, który przechodzi na emeryturę.
Przewodniczący Katz powiedział, że "nie można zaakceptować sytuacji, w której jeden z pośród 119 członków Knessetu jest dyskryminowany z powodu swej orientacji seksualnej". "Dotychczas nie musieliśmy się zajmować tym problemem, ponieważ nie było w naszych szeregach otwartego homoseksualisty" - mówił dalej Katz. "Zaproponowane przeze mnie poprawki nie są duże, jednak mam nadzieję że przyniosą efekty w sferze życia prywatnego i publicznego."
Trudno sobie wyobrazić, by uchwalenie prawa do rejestracji homoseksualnego związku przez członków Parlamentu pozostało bez wpływu na sytuację pozostałych gejów w Izraelu. Partner profesora Evena, Amit Kama czuć się musi w roli lodołamacza. A jest co łamać, ponieważ religijno-ortodoksyjne partie w Izraelu pienią się z wściekłości.
(JM)