Prawa dla gejów i les
Międzynarodowy koncern naftowy British Petroleum, należący do największych w branży, ogłosił w minioną środę rozpoczęcie światowej kampanii rugowania ze swej polityki personalnej praktyki dyskryminowania mniejszości seksualnych. Szef BP, lord Browne oznajmił, że jego firma pragnie stworzyć bardziej komfortowe warunki dla swych współpracowników - gejów i lesbijek.
Mimo iż BP obecna jest na wszystkich kontynentach, także w Polsce, kampania tolerancji ma na początku za cel głównie oddziały w Wielkiej Brytanii i być może także w Stanach Zjednoczonych. W krajach tych, partnerom pracujących w BP gejów i les przysługiwałaby renta wdowia i dodatki rodzinne
Lord Brownie powiedział, że BP popierać będzie "Employment Non-Discrimination Act", który przeciwdziała dyskryminacji ze względu na orientację seksualną w miejscu pracy. "Musimy przezwyciężyć dyskryminację" - powiedział lord Brownie w przemówieniu skierowanym do członków organizacji gospodarczych The Conference Board i Catalyst. "Nasza strategia odpowiada prostej i jasnej logice: Mężczyźni i kobiety, którzy mogą swobodnie rozwijać swe umiejętności bez względu na religię, pochodzenie etniczne, narodowość czy orientację seksualną są lepszymi pracownikami".
Organizacje gejowskie po obu stronach Atlantyku powitały z radością oświadczenie szefa BP.
(TJ)