Kolejny proces o zniesławienie?
Amerykański gwiazdor filmowy, Tom Cruise zagroził procesem Michaelowi Daviesowi, wydawcy magazynu "Bold", ponieważ w czasopismo to zaoferowało nagrodę każdemu, kto dostarczy dowodów na homoseksualizm Cruise'a. Z kolei "Bold" utrzymuje, że "ma kontakt z pewnym informatorem, który posiada ostateczny dowód - taśmę wideo".
W odpowiedzi na armaty, wytoczone przez reprezentującego Cruise'a adwokata Bertrama Fieldsa, redakcja magazynu odparła, że "publikacja informowała tylko, że mieliśmy wrażenie, iż informator mógł być wiarygodny". Zaś sam Davies utrzymuje, że kontaktował się z byłą żoną aktora, Nicole Kidman, której powiedział, że "jeśli taka taśma wideo istnieje, to wydałby ją natychmiast jej lub samemu zainteresowanymu, jako że Cruise jest ojcem dzieciom".
Michael Davies znany jest jako nieubłagany dziennikarz "inwestygatywny", którego praca polega na detektywistycznym dochodzeniu do prawdy w oparciu o wiarę w absolutną wolność prasy i bez oglądania się na groźby adwokatów. Jego mottem jest "opinia publiczność ma prawo wiedzieć".
Osobiście - nie interesuje mnie, czy Tom jest gejem, czy nie. Bardziej istotne jest, czy robi dobre czy złe filmy...
(konic)