Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Miejsca Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Poniedziałek, 22.06.2015, Aktualizacja: Wtorek, 27.06.2017

Berlin: 300 tys. ludzi na festynie

Podziel się Tweetnij Skomentuj (12)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (12)

23. odsłona Lesbisch-Schwules Stadtfest

Berlińska parada przechodzi ulicami miasta zawsze w czwarty weekend czerwca, tydzień wcześniej odbywa się wydarzenie mniej w Polsce znane, ale przyciągające równie wielką liczbę osób: lesbijko-gejowski festyn uliczny Stadtfest. Przez dwa weekendowe dni okolice Nollendorfplatz w dzielnicy Schöneberg zamieniają się w tęczowy raj.

Tegoroczny festyn odbył się już po raz 23. Wszystko zaczęło się od… homofobicznej przemocy, która pojawiła się w historycznie branżowej dzielnicy. Co ciekawe, policja zasugerowała, że może dobrym pomysłem byłoby zorganizowanie ulicznego wydarzenia, które z jednej strony pomogłoby mieszkańcom i mieszkankom dzielnicy się bliżej poznać, z drugiej – zintegrować. Jeden z pomysłodawców lesbijsko-gejowskiego Stadtfestu i od 20 lat jego współorganizator, Detlef Hildebrandt, podkreśla w rozmowie z naszym portalem, że w pierwsze edycje wydarzenia zaangażowali się właściciele okolicznych gejowskich barów i restauracji. Po trzech latach „Kiezfestu” (dosłownie: święta "dzielni") wydarzenie okazało się na tyle sukcesem, że w kolejnych latach organizacją zajęło się powstałe w tym celu stowarzyszenie. Zmieniła się też nazwa – z ogólnej, odnoszącej się wstępnie do „ulicznego festynu”, potem gejowskiego - do wkluczającej także lesbijki Lesbisch - Schwules Stadtfest.

Na czas Stadfestu wyłączonych z ruchu jest kilka ulic (festyn zajmuje łącznie 20 tys. m. kw.), przy których ciągną się stoiska organizacji, knajp, restauracji, sklepów, partii politycznych i wielkich (oraz mniejszych) biznesów. Są też sceny, platformy z DJ-ami i z karaoke. Detlef zaznacza, że w tym roku swoje stoiska wystawiło 150 organizacji i 100 firm, w tym te największe jak Citroen i Deutsche Bank, czy wszystkie najważniejsze w Niemczech (i nie tylko, zauważyliśmy też stoisko amerykańskiej Partii Demokratycznej) partie polityczne, łącznie z CDU. Zapytany przez nas o partię Angeli Merkel, która ostatnio ucięła w Niemczech dyskusję o równości małżeńskiej, współorganizator festiwalu mówi, że zasadą Stadtfestu jest to, że mile widziany jest każdy, kto chce rozmawiać, przekonywać i chciałby zaprezentować się tęczowej społeczności Berlina.

Dwa stoiska ma też zawsze berlińska policja: jedno ogólne, na którym są heteroseksualni policjanci i policjantki, drugie: z grupą gejów i lesbijek w berlińskiej policji.



Gdy pogoda dopisuje – festyn w ciągu dwóch dni odwiedza ponad 300 tys. osób, w gorszą pogodę – 200 tys. I chociaż ostatni weekend w Berlinie był chłodny i deszczowy – na Stadtfeście i tak były tłumy ludzi: w różnym wieku, różnej tożsamości i orientacji, starzy i młodzi, rodziny jedno- jak i różnopłciowe. Wszyscy uśmiechnięci, mili, rozmowni.



Tradycją festynu stało się też to, że od wielu lat otwierany był przez wieloletniego (sprawował urząd 13 lat) burmistrza miasta, ujawnionego Klausa Wowereita. Czy nowy burmistrz, Michael Mueller, nie miał problemu z stadtfestową tradycją? Detlef opowiada, że nawet więcej – po raz pierwszy w historii burmistrz miasta nie tylko otworzył wydarzenie, ale też w towarzystwie organizatorów obejrzał cały festyn.

Detlef zaangażowany jest w Stadtfest od 20 lat, drugi z organizatorów, Dieter Schneider, od 15. Panowie są obecnie na emeryturze i nie ukrywają, że dzięki temu mogą całkowicie poświęcić się festynowi. I chociaż w wydarzenie zaangażowanych jest wielu wolontariuszy, służby, czy ochrona, wszystkie kwestie formalne i organizacyjne od początku do końca dopinają… sami. Przygotowania do Stadtfestu ruszają zawsze w październiku. Detlef sam był przez wiele lat właścicielem gejowskiej restauracji, więc całkowicie rozumie rolę branżowych biznesów w takich przedsięwzięciach. A warto dodać, że festyn to nie tylko stoiska – wzdłuż ulic Schöneberg ciągną się gejowsko-lesbijskie bary, restauracje, sklepy i salony fryzjerskie, które także korzystają na festiwalu. Stadtfestem żyje cała dzielnica: już na stacji metra wita nas tęcza, a zaraz obok tęczowy przystanek autobusowy, nazwany nawet „przystankiem dla tolerancji”. Z balkonów zwisają tęczowe flagi i balony, a w mieszkaniach nad festynem trwają domowe, często otwarte dla ludzi z ulicy imprezy.

Tęczowa jest nie tylko dzielnica: w przedparadowym tygodniu tęczowe flagi pojawiają się w Berlinie przed instytucjami państwowymi, uniwersytetami, czy hotelami. Ale o tym następnym razem.

INFORMACJE O BERLINIE (także w języku polskim)
KOMUNIKACJA MIEJSKA W BERLINIE
PINK PILLOW W BERLINIE (hotele LGBT-friendly)
PRZEWODNICY W BERLINIE
POLSKOJĘZYCZNA AGENCJA TURYSTYKI W BERLINIE

OFICJALNA STRONA STADTFEST
OFICJALNA STRONA CHRISTOPHER STREET DAY
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (101)
adhezja siemaricky sauvagee seke matboy93 angel-19 kasienka1980 happy301 -dziurawy-swetr- davvid842
Nie podoba mi się (4)
alex1212
Komentarze (12)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
05.07.2015 0:15 Berlyn
Najlepsze miasto.
cytuj zgłoś 2 0
Agatuhl
26.06.2015 22:36 Agatuhl (26) Poznań
To brzmi jak niebo!!
Będę na CSD czyli na olbrzymim podsumowaniu, jadę jutro o 4 rano, sama, będzie się działo. Stres, tłumy, tęcza wszędzie, to będzie pięęęęęęęęękne *-*
Kto tam będzie niech szuka niskiej dziewczynki z plakatem promującym marsz równości w Poznaniu- to ja!! :)
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
25.06.2015 21:10 gregor
apalmer:
Dokładnie, "Kietz" to nie "dzielnia". Kietz to część dzielnicy, kilka kwartałów kamienic wokół jakiejś ulicy. Czasami się to tłumaczy jako... wioska. Nie jest to słowo potoczne (bo choćby jest na mapach), tylko regionalizm.


Dokkladnie, 100% dokladnosci. :-) Pozdrawiam z Berlina.
cytuj zgłoś 0 0
Versalka
25.06.2015 19:35 Versalka (29) Warszawa
Kto wszedł tutaj tylko ze względu na przystojnych Panów w czerwonych spodenkach? :P
cytuj zgłoś 6 0
apalmer
24.06.2015 17:28 apalmer (30) Poznań
Dokładnie, "Kietz" to nie "dzielnia". Kietz to część dzielnicy, kilka kwartałów kamienic wokół jakiejś ulicy. Czasami się to tłumaczy jako... wioska. Nie jest to słowo potoczne (bo choćby jest na mapach), tylko regionalizm.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
24.06.2015 16:16 Gregor
Drogi Radusiu, z ciekawosci zagladam do Duden-a i o dziwo nie ma w nim slowa Kietz vel Kiez, tak ze mysle, ze pisownia jest plynna, tak jak np. Fotze albo Foze.
Z tym Kizem to chyba mialem Kitzler w glowie, tyle tam lesb na zdjeciach. :-)
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
24.06.2015 16:07 Gregor
Drogi Radusiu, a co to jest za dialekt: ,,dzielnia", czyzby nie z Huty? ;-)
cytuj zgłoś 0 0
radek
23.06.2015 21:42 radek (50) Kraków
Gregor:
Droga Pani Redaktor, mam nadzieje, ze to tylko literowka, a nie brak wiedzy lingwistycznej, slowo ,,Kitz" jest berlinskim regionalizmem, oznacza cos miedzy ,,dzielnica", a ,,rejon", male miejsce w ktorym sie zyje w swojej dzielnicy, tak mozna byloby to opisac. A na pewno nie ,,dzielni". Pozdrawiam.


Drogi Gregorze - Kiez lub Kietz a nie Kitz i nie "dzielni" lecz "dzielnia", czyli slangowo dzielnica.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
23.06.2015 21:34 oldschoolowy
geje w 1 lidzie...to by w Polsce sie przydało :P
cytuj zgłoś 1 0
Steffano
23.06.2015 20:05 Steffano dodane przez Facebooka
gay club legia
cytuj zgłoś 0 0
  • 1
  • 2
Magda Dropek
Autor
Magda Dropek
Redaktorka portalu Queer.pl, członkini zarządu Fundacji Równość.org.pl
Absolwentka filologii polskiej i dziennikarstwa na Uniwersytecie Jagiellońskim, przez 10 lat redaktorka największego i najstarszego w Polsce portalu dla ludzi LGBT, Queer.pl, od 2012 roku zaangażowana w organizację festiwalu Queerowy Maj i krakowskiego Marszu Równości.

Od 2013 roku członkini zarządu Fundacji Równość.org.pl, zajmującej się sytuacją społeczności LGBT i działaniami antydyskryminacyjnymi w mniejszych miastach na południu Polski. Członkini powołanej w maju 2019 roku przez prezydenta Krakowa, Jacka Majchrowskiego, Rady ds. Równego Traktowania.

https://twitter.com/magdadropek
queer.pl/user/wish
TAGIWięcej
berlin gay berlin niemcy niemcy LGBT przewodnik queer.pl stadtfest turystyka LGBT
Powiązane
Obraz Wtorek, 15.11.2016 5 powodów, dla których warto odwiedzić Berlin! Obraz Środa, 28.11.2018 Berlin - miasto, które pachnie wolnością Obraz Poniedziałek, 26.06.2017 Monachium Was kocha! Obraz Poniedziałek, 24.04.2017 Kolonia, tęczowa stolica Niemiec Obraz Piątek, 16.12.2016 Berlin - miasto singli i LGBT
Inne tematy
"Kochający inaczej mają miejsce w kościele" - kardynał Konrad Krajewski nowym metropolitą łódzkim Wtorek, 17.03.2026 "Kochający inaczej mają miejsce w kościele" - kardynał Konrad Krajewski nowym metropolitą łódzkim
Sąd Najwyższy Ukrainy uznał parę jednopłciową za rodzinę. Co to właściwie zmienia? Środa, 11.03.2026 Sąd Najwyższy Ukrainy uznał parę jednopłciową za rodzinę. Co to właściwie zmienia?
Lesbinton: w Poznaniu powstał klub badmintonowy dla lesbijek Wtorek, 10.03.2026 Lesbinton: w Poznaniu powstał klub badmintonowy dla lesbijek
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatności