Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Poniedziałek, 19.12.2011 00:00

Wywiady Repliki: Robert Biedroń

Podziel się Tweetnij Skomentuj (23)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (23)

Pancerna biedronka

Z posłem Robertem Biedroniem, pierwszym otwartym gejem w polskim parlamencie rozmawia Mariusz Kurc

Z posłem Robertem Biedroniem, pierwszym otwartym gejem w polskim parlamencie rozmawia Mariusz Kurc

Rozmawiamy ponad miesiąc po wyborach. Już ochłonąłeś?
Nie miałem czasu, by ochłonąć. Od kilku miesięcy funkcjonuję na zwielokrotnionych obrotach. Najpierw kampania, teraz pierwsze obowiązki poselskie. Minął pierwszy szok i niedowierzanie, ale poziom adrenaliny nadal jest wysoki. Mam jeszcze więcej siły do działania, niż zwykle.

Gdy w sierpniu z hukiem rezygnowałeś z niekorzystnego miejsca na liście SLD, wydawało się, że perspektywy są kiepskie. Niecałe dwa miesiące później zostałeś pierwszym otwartym gejem w polskim parlamencie.
Janusz Palikot zaraził mnie determinacją. Wierzył niezbicie, że wejdziemy do parlamentu. W czasie kampanii przemierzyłem wzdłuż i wszerz mój okręg wyborczy (gdyńsko-słupski - przyp. red.), byłem dosłownie w każdej miejscowości. Dziękuję wszystkim wolontariuszom i wolontariuszkom, którzy mi pomagali; było wśród nich sporo gejów i lesbijek. Również Izabela Filipak - dzięki. Pamiętam, że gdy przyszedłem do gejowskiego klubu „69” w Sopocie, by zbierać podpisy potrzebne do zarejestrowania naszej listy wyborczej, to ustawiła się długa kolejka, wszyscy chcieli się podpisać. To było fenomenalne.
A sama kampania... Wyobrażasz sobie, że nigdzie nie pytano mnie o orientację seksualną?!

To dobrze, czy źle?
Byłoby źle, gdyby moja homoseksualność stanowiła jakieś tabu. Ale przecież jej nie ukrywam. Dla ludzi to była oczywistość. Nie widzieli żadnego problemu w tym, że gej startuje do Sejmu. Raz tylko się zdarzyło, że ktoś krzyknął za mną „Biedroń, ty homofobie!”. Coś mu się najwyraźniej pomieszało, ale tak krzyknął. A, i jeszcze jedno: podczas jednej z debat, w której uczestniczyłem wraz z innymi kandydatami, padło pytanie: jakbyś zareagował, gdyby twój syn powiedział ci, że jest gejem. Odpowiedziałem, że powiedziałbym: „Nie przejmuj się, twój tata też jest homoseksualny (śmiech).

Po wyborach poseł PO John Godson odniósł się do zdobycia przez ciebie mandatu mówiąc, że geje byli już w Sejmie przed tobą.
Pewnie, że tak. Ale co z tego, skoro albo udają heteryków, albo siedzą cicho jak mysz pod miotłą, zestrachani o to, żeby się przypadkiem „to” nie wydało. Ukrywanie homoseksualnej orientacji to najprostszy a zarazem dość powszechny mechanizm ochrony przed homofobią. „Ukryję moje „piętno”, żeby uciec przed stygmatyzacją”. Fakt, że pierwszy kandydat nie ukrywający homoseksualności dostał się do Sejmu, świadczy o tym, że walka z homofobią przynosi efekty, że tej homofobii wokół nas jest mniej.

Mandat posła dla ciebie jest zwycięstwem niespodziewanym, ale nie urwałeś się z choinki. Pierwszy raz startowałeś w wyborach samorządowych w 2002 r.
Zapisałem się do Frakcji Młodych SdRP jeszcze w 1995 r. jako dziewiętnastolatek. Poglądy lewicowe wyniosłem z domu, polityką interesuję się od dawna. Gdy byłem nastolatkiem, koledzy grali w gry komputerowe, a ja wolałem czytać gazety. Skończyłem politologię. W 2000 r. odniosłem pierwszy polityczny sukces. Na założycielskim kongresie SLD zgłosiłem propozycję, by do statutu partii dopisać zakaz dyskryminacji ze względu na orientację seksualną. Zbierałem podpisy pod tą poprawką razem z posłanką Joanną Sosnowską I udało się! Zapis znalazł się w statucie.

Otrzymałeś za to Tęczowy Laur w 2001 r.
A w wyborach 2002 r., o których wspomniałeś, kandydowałem już jako wyoutowany gej, prezes zarządu Kampanii Przeciw Homofobii. Wiesz, co mówiła wtedy o mnie Ewa Kopacz, dziś marszałkini Sejmu?

Wiem, znalazłem ten cytat: „Nasze społeczeństwo jest tradycyjne. Inność nie może liczyć na poparcie i tolerancję. Ten pan [Robert Biedroń - przyp. red.] wyznaniem o homoseksualizmie raczej sobie zaszkodził niż pomógł. Moim zdaniem, nie powinien on sprawować żadnych funkcji publicznych i kandydować w wyborach” (Echo Dnia, 16.09.2002). To było 9 lat temu, a brzmi tak, jakby z innej epoki.
Bo to jest z innej epoki. Mam nadzieję, że pani marszałkini zmieniła poglądy.

Jako polityk z powołania nie myślałeś nigdy: kurczę, gdyby nie to gejostwo, zaszedłbym już dawno dużo dalej?
Przyjaciółka mojej mamy pytała ją kiedyś: „Helu, co ten Robert zrobił? Tak się dobrze zapowiadał! Działał w tym SLD. Po co on powiedział, że jest gejem? Już by dawno był posłem!” Myślałem o tym nieraz, ale gdzie bym teraz był, gdybym ukrywał homoseksualność? Całe dorosłe życie poświęciłem walce z homofobią. Teraz wchodzę do Sejmu i mam czystą kartę. Wszyscy wiedzą. Nie muszę niczego odkręcać.
No i nie można mówić, że to homoseksualność przeszkadza w byciu politykiem. Jeśli homoseksualny polityk ma gorzej, to znaczy, że winna jest homofobia, a nie jego homoseksualność.



A wracając do twojej kariery…
Startowałem jeszcze w wyborach 2005 r. To była ciężka, nieprzyjemna kampania sromotnie przegrana przez SLD. Zniechęciłem się na tyle, że w wyborach 2007 r. nie startowałem.

A w tym roku – sukces. Zdobyłeś prawie tyle samo głosów – niecały tysiąc mniej, ściśle mówiąc – co startujący w tym samym okręgu Leszek Miller (1. miejsce na liście SLD). Miller mówił przed wyborami, że nie jesteś dla niego żadnym konkurentem.
On czuł się słoniem, a mnie miał za mrówkę. Tymczasem on jest chyba bardziej mamutem, a ja oczywiście nie jestem żadną mrówką, tylko biedronką (śmiech).

Idziesz do Sejmu z konkretnymi planami, prawda?
Interesują mnie prawa człowieka i polityka zagraniczna. Chciałbym pracować w komisji sprawiedliwości i praw człowieka i w komisji spraw zagranicznych.

Sprawy LGBT w ramach komisji sprawiedliwości i praw człowieka, tak?
Tak jest.

A konkretnie?
Mam nadzieję, że czytelnicy i czytelniczki „Repliki” (i Innej Strony również – MK) znają tę listę na pamięć: związki partnerskie, penalizacja homofobicznej mowy nienawiści, rzetelna edukacja seksualna, ustawa dotycząca procesu korekty płci.
Projekt ustawy o związkach partnerskich może uda się złożyć do laski marszałkowskiej jeszcze w tym roku (prawdopodobnie będzie to jednak początek 2012 r. – MK)

Masz realny wpływ na kształt ustawy, według której będzie funkcjonował potem twój własny związek.
No, tak – pary hetero wchodzą w buty, które ktoś wcześniej im przygotował, a my dopiero przygotowujemy nasze buty.
A ja mojego Krzysia nawet jeszcze nie pytałem o rękę (śmiech)

A on ciebie?
Też nie.

Ale chyba zamierzacie wejść w związek partnerski, jeśli to stanie się możliwe?
Zamierzamy, zamierzamy. To oczywiste, ale dotąd wydawało się nierealne. Może dlatego „oficjalnych” oświadczyn nie było? A teraz naprawdę widzę, że legalizacja związków partnerskich to kwestia najbliższych lat. Wierzę, że to się stanie w tej kadencji Sejmu.
Krzysiek jest strasznie dumny, że zostałem posłem. Ciągle mi doradza. Bez niego zresztą nie osiągnąłbym tego, co osiągnąłem.

Penalizacja homofobicznej mowy nienawiści będzie łatwa w tym Sejmie do przegłosowania?
Przypomnę, chodzi o to, by w kodeksie karnym do katalogu cech chronionych z urzędu, czyli takich, jak np. wyznanie, pochodzenie etniczne, narodowość, dopisać m.in. orientację seksualną i tożsamość płciową. W tej sprawie jest szeroka zgoda partii, prace w poprzednim Sejmie były już zaawansowane. Myślę więc, że ta nowelizacja zostanie uchwalona bez większych przeszkód.

Edukacja seksualna to temat rzeka.
Trzeba zacząć od przeglądu podręczników szkolnych. Zobaczyć, czego uczy się młodzież w szkołach. Jeśli chodzi o sprawy LGBT, wygląda to fatalnie.
I jeszcze kwestia dotycząca osób transpłciowych – ustawa związana z korektą płci będzie z pewnością pilotowana przez Annę Grodzką. Będę Anię wspierał.

A poza „pakietem LGBT”?
Poza „pakietem LGBT” będę aktywnie działać na rzecz ogólnego „pakietu światopoglądowego” lewicy. Jestem za refundacją zabiegów In vitro, za liberalizacją prawa antyaborcyjnego, za parytetami płci (a nie 35% kwotami) na listach wyborczych, włącznie z tzw. zasadą suwaka (czyli zasadą umieszczanie kobiet i mężczyzn na przemian na listach wyborczych, bez której kobiety są spychane na dalsze miejsca – przyp. MK), za refundowaniem środków antykoncepcyjnych. Za świeckością państwa, a więc na przykład za wyprowadzeniem religii ze szkół, przeciwko finansowaniu kościoła z budżetu państwa. Będę też lobował za tym, by Polska wreszcie podpisała unijną Kartę Praw Podstawowych, co premier Tusk obiecywał jeszcze przed wyborami w 2007 r.

Masz dopiero 35 lat, niewiele jak na parlamentarzystę. Jesteś jednak działaczem LGBT z dużym stażem – i to tym, który przebił szklany sufit – pierwszy poseł otwarty gej. Po tobie będą, miejmy nadzieję, następni. Co byś poradził dziś młodym osobom LGBT z zacięciem działaczowskim i pasją polityczną?
Praca i konsekwencja. I gruba skóra. Nie można przejmować się atakami, wiele osób będzie próbowało ściągać cię w dół, ośmieszać, dyskredytować, obrzucać błotem - trzeba się na to uodpornić, opancerzyć. Trzeba mieć wizję i nie zniechęcać się, w aktywizmie LGBT o wypalenie bardzo łatwo. Nikt cię nie pochwali. To trudna dziedzina i bardzo niewdzięczna. Do tej pory nie przynosiła uznania zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz, bo nasza społeczność dopiero się emancypuje, dopiero zaczyna pojmować, na czym polega równość i że orientacja seksualna to również sprawa polityczna.
No i coming out. Niewyoutowani homoseksualni politycy odchodzą do lamusa.

Wywiad ukazał się w ostatnim numerze magazynu "Replika". Pismo dostępne jest za darmo w klubach gej&les na terenie całej polski oraz w prenumeracie.

Prenumerata (6 numerów) kosztuje tylko 60 zł. Co dwa miesiące otrzymasz "Replikę" prosto do domu. Wpłat na prenumeratę należy dokonywać na: Fundacja Replika, numer konta: 81 1140 2017 0000 4902 1285 4550, z dopiskiem: Replika - prenumerata (darowizna) oraz podaniem dokładnego adresu do przesyłania magazynu.

Redakcja portalu innastrona.pl dziękuje za udostępnienie materiału.
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (76)
emilio82 morticiaaddams shirabiku metaxa18 deadia wordmatters tomekkk ava kyle pro27
Nie podoba mi się (12)
armaros floyt
Komentarze (23)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
15.01.2012 1:20 lukas16
W tym państwie mamy jeszcze średniowiecze... Biedroń chce za dużo rzeczy na raz, a tu trzeba systematycznie punkt po punkcie realizować cały ten plan zwalczania homofobii.
Czytając niektóre wątki tutaj, czuje się jakby mi ktoś pranie mózgu robił :/
Uważam, że Biedroń ma za słabe przebicie w tym całym parlamencie, coś tam planuje, ale za chwile wyjdzie, że to tylko słowa bo nie będzie w stanie ich zrealizować...
cytuj zgłoś 0 0
shingao 新顔
24.12.2011 23:33 shingao (40) Szczecin
floyt:
Portalowi IS gratuluje stosowania cenzury wobec swoich uzytkowników bez słowa wyjaśnienia. Nie ma to jak walczyć o wolność, równość i tolerancję a stosować metody jak za komuny. Hipokryzja na 102%


Skoro cenzura działa, to czemu pozwalają porównywać się do komunistów?
cytuj zgłoś 1 1
floyt
24.12.2011 20:10 floyt (41) Kraków
Portalowi IS gratuluje stosowania cenzury wobec swoich uzytkowników bez słowa wyjaśnienia. Nie ma to jak walczyć o wolność, równość i tolerancję a stosować metody jak za komuny. Hipokryzja na 102%
cytuj zgłoś 2 3
Ikona
22.12.2011 8:50 gandi
Szacun!
cytuj zgłoś 2 0
Ikona
21.12.2011 18:07 special_k
Irytował mnie niegdyś pan Biedroń, ale od kiedy został posłem i zaczął częściej wypowiadać się publicznie, zmieniłem co do niego zdanie. Człowiek mówi naprawdę z sensem. Oby tak dalej :).
cytuj zgłoś 4 0
shingao 新顔
21.12.2011 1:24 shingao (40) Szczecin
simonesimone:

a czy ja pracuje dla portalu innastrona? nie!


No tak. Zapomniałem, że zawsze łatwiej jest brać, niż dawać.
cytuj zgłoś 0 0
simonesimone
21.12.2011 1:12 simonesimone (40) zagranica
shingao:
simonesimone:
ja mam tylko jedno pytanie: Dlaczego co tydzień jest wywiad z BIEDRONIEM? Ja rozumiem, ze został posłem i tp no , ale bez przesady! Czy nie ma innych ciekawych osób w Polsce, na swiecie aby moc z nimi jakis wywiad zrobic?Albo jak juz robicie prasowke a jest posucha w Polsce to mozecie duzo fajnych info z afterellen czy afterelton przetlumaczyc ;)


Ty też możesz. Z chęcią przeczytam.


a czy ja pracuje dla portalu innastrona? nie!
cytuj zgłoś 0 0
shingao 新顔
21.12.2011 0:29 shingao (40) Szczecin
ghadi:
ibiza:
Biedroń nie budzi we mnie sympatii do jego osoby, jest w nim coś co mnie irytuje. Serio drażni mnie ten facet.



mnie drażni Wojewódzki.


Ale Wojewódzki nie jest gejem. Gdyby był, to moglibyśmy narzekać, że źle reprezentuje LGBT, a tak, to nie możemy :(
cytuj zgłoś 1 0
shingao 新顔
21.12.2011 0:22 shingao (40) Szczecin
palester:
Człowiek, który na każdym kroku podkreśla swoje ateistyczne wyznanie i fakt, że walczy z krzyżem, a nie np. z instytucją kościelną stanowi dla mnie przykład wielkiej miernoty i braku podstawowych cech świadczących o człowieczeństwie. (...)


Ja bardzo lubię portal Fronda, ale nie myślałem, że i tutaj spotkam się z poglądem, że ateistom blisko do zwierząt.
cytuj zgłoś 1 1
shingao 新顔
21.12.2011 0:16 shingao (40) Szczecin
simonesimone:
ja mam tylko jedno pytanie: Dlaczego co tydzień jest wywiad z BIEDRONIEM? Ja rozumiem, ze został posłem i tp no , ale bez przesady! Czy nie ma innych ciekawych osób w Polsce, na swiecie aby moc z nimi jakis wywiad zrobic?Albo jak juz robicie prasowke a jest posucha w Polsce to mozecie duzo fajnych info z afterellen czy afterelton przetlumaczyc ;)


Ty też możesz. Z chęcią przeczytam.
cytuj zgłoś 0 0
  • 1
  • 2
  • 3
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
Anna Grodzka edukacja seksualna Gdynia Janusz Palikot KPH lewica mowa nienawiści parlament Polityka Polska prawa człowieka Prawo Robert Biedroń Robert Biedroń pierwszym posłem gejem Ruch Palikota Sejm Sopot Społeczeństwo Słupsk transpłciowość wybory związki partnerskie
Powiązane
Obraz Piątek, 19.08.2011 Grodzka kandyduje, bo "ludzie mają dość" Obraz Środa, 23.01.2013 Wywiady Queer.pl: Anna Grodzka Obraz Środa, 28.12.2011 Związki partnerskie i wstydliwa homofobia Obraz Środa, 12.10.2011 Po wyborach 2011 Obraz Niedziela, 09.10.2011 Wybory na żywo
Inne tematy
Niespodzianka: prezydent Nawrocki wetuje ustawę o statusie osoby najbliższej. To jednak nie koniec... Piątek, 17.07.2026 Niespodzianka: prezydent Nawrocki wetuje ustawę o statusie osoby najbliższej. To jednak nie koniec...
Budapeszt odpuścił. Zostało jedno miasto w UE, które wciąż walczy z tęczą Środa, 15.07.2026 Budapeszt odpuścił. Zostało jedno miasto w UE, które wciąż walczy z tęczą
Ustawa o statusie osoby najbliższej: Kotula apeluje do Nawrockiego Wtorek, 14.07.2026 Ustawa o statusie osoby najbliższej: Kotula apeluje do Nawrockiego
Obejrzałem dla Was serial „Proud", żebyście... też musieli Piątek, 12.06.2026 Obejrzałem dla Was serial „Proud", żebyście... też musieli
Wakacyjny raj – piekło dla LGBT. Bojkot, misja czy pragmatyzm? Sobota, 11.07.2026 Wakacyjny raj – piekło dla LGBT. Bojkot, misja czy pragmatyzm?
Zmierzch heteroseksualności u kobiet? Nowe badania pokolenia Z Czwartek, 09.07.2026 Zmierzch heteroseksualności u kobiet? Nowe badania pokolenia Z
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na X Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościPolityka cookiesUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się