Góra mięśni. 206 cm wzrostu, 106 kg wagi. Penis – 25,4 cm. Agresywny, dominujący aktyw. Z upodobaniem do werbalnego poniżania partnerów. Kilkadziesiąt filmów na koncie. Oto Bobby Blake, jeden z największych czarnych gwiazdorów gejowskiego porno.
Góra mięśni. 206 cm wzrostu, 106 kg wagi. Penis – 25,4 cm. Agresywny, dominujący aktyw. Z upodobaniem do werbalnego poniżania partnerów. Kilkadziesiąt filmów na koncie. Oto Bobby Blake, jeden z największych czarnych gwiazdorów gejowskiego porno. Dziś 53-letni student prawa. W lokalnym kościele w Memphis, gdzie mieszka, doradza wierzącym gejom i lesbijkom, jak pogodzić wiarę w (chrześcijańskiego) Boga z homoseksualną orientacją (generalnie rzecz biorąc: nie ulegać homofobicznym księżom).
Zemsta czarnuchów
W swej autobiografii „My life in porn – the Bobby Blake story” Bobby pisze, że jedyne, czego żałuje, to tego, że zgodził się wystąpić w jednym bezgumkowym filmie. Był to bardzo ostry „Nigga’s revenge” (2001) („Zemsta czarnuchów”), w którym grupkę białych neonazistów skandujących homofobiczne hasła napada grupka brutalnych czarnych gejów. „Czarnuchy” dają „białasom” niezły wycisk. Amatorzy ostrego spankingu, plucia, wyzwisk, pissingu oraz tradycyjnego analu i oralu – ale w ekstremalnych wersjach – mają tu na co popatrzeć. To wszystko dla Bobby’ego było cool; seks może być przecież zabawą w dominatorów i uległych. Gorzej, że ze względu na brak gumek, czyli tzw. bareback - akurat ten seks stał się zabawą niebezpieczną. Po „Nigga’s revenge” Bobby wycofał się z porno biznesu.
Karierę filmową zaczynał w połowie lat 90., gdy miał już pozycję uznanego tancerza gejowskich klubów USA. Tańczenie to eufemizm. Bobby również się rozbierał, a gdy pracodawca dopłacił kilka tysięcy dolarów i zapewniał fajnego partnera – dawał też tzw. live sex show. Ale na coś takiego Bobby godził się tylko wtedy, gdy miał pewność, że klub dysponuje świetnie zorganizowaną ochroną. W przeciwnym wypadku rozentuzjazmowana, podniecona publiczność mogła się wedrzeć na scenę.
Pierwsze 5 tysięcy
Za pierwszy film (zagrał w jednej scenie) dostał 5 tysięcy dolarów. Praca na planie okazała się bezproblemowa, kamera czy techniczni zupełnie mu nie przeszkadzali. Od początku też umiał oddzielić siebie od Bobby’ego Blake’a – gwiazdora. Seks w życiu osobistym to jedno, seks w pracy – to drugie. Gdy jego facet zaproponował mu raz trójkąt, był oburzony i czuł się zraniony. Nie chciał dzielić ukochanego z drugim gościem, a że zawodowo zaliczał dziesiątki facetów w najróżniejszych konfiguracjach – to już inna sprawa. Nigdy też nie zakochał się w koledze z planu. Po prostu profesjonalista. Raz tylko pomógł facetowi, z którym był, zrobić karierę w branży porno. Mowa o Flexie Deonie Blake'u (zbieżność nazwisk w pseudonimach nieprzypadkowa). Bobby i Flex stanowili przez jakiś czas parę czarnych celebrytów w świecie męskiego kina bezkostiumowego. Razem wzięli tez udział w słynnej sesji foto dla magazynu "Black Inches".
Najsłynniejsze filmy Bobby'ego Blake'a to "Iron cage", "Ebony Knights', "Black Raven Gang Bang", "Black Brigade", "The Underboss".
Czarne jest gorsze?
Sporo miejsca w swej książce poświęca Blake problemowi rasizmu w świecie gejowskiego porno. Czarni aktorzy są słabiej opłacani i gorzej traktowani, również przez samych siebie – akceptują swą podrzędną w stosunku do białych pozycję. Bobby wspomina, że pewnego razu miał kręcić wraz z 5 czy 6 innymi czarnymi aktorami scenę gangbangu z białym pasywem, który okazał się niedysponowany. Producenci grzecznie zaprosili gotowych do pracy czarnych aktorów na inny dzień. Tylko Bobby wystąpił z wnioskiem, że powinni dostać dniówkę również za samą gotowość do pracy, bo nie ponoszą odpowiedzialności za niedyspozycję pasywa. Producenci niechętnie się zgodzili, a czarnym aktorom opadły szczęki, że w ogóle można zgłosić takie roszczenie, jak Bobby. Innym przykładem rasizmu, który podaje, są nominacje do Probies (nagród gejowskiego porno), w których dziwnym trafem często brak czarnych wykonawców.
Ale takie sytuacje to pestka. Gorzej, że to częściej czarni niż biali aktorzy celują w tańszych, bardziej amatorskich, bezgumkowych, a więc ryzykownych produkcjach. Oczywiście, nie dlatego, że akurat czarni nie lubią prezerwatyw, tylko dlatego, że czarnym aktorom trudniej przebić się do bardziej renomowanych producentów, którzy krącą filmy tylko z użyciem prezerwatyw. Nawet dziś, prawie 10 lat po odejściu Bobby'ego na emeryturę, trudno znaleźć prestiżową produkcję gumkową z wyłącznie czarną obsadą, a na gwiazdorstwo wybił się właściwie ostatnio tylko Diesel Washington.
Białe małżeństwa homo
Bobby opowiada się za legalizacją jednopłciowych związków partnerskich w USA i jednocześnie jest… przeciwny homoseksualnym małżeństwom z przyczyn dość nieoczekiwanych. Małżeństwa jednopłciowe to postulat białych gejów i lesbijek – pisze. Tacy, jak ja, byli i są wciąż traktowani w środowisku jako ludzie drugiej kategorii – czemu więc miałbym wspierać ICH postulat?
W czasie swej kariery filmowej Bobby parał się również escortingiem, czyli bywał, gdy akurat miał ochotę i stawka była odpowiednia, luksusowym call boyem. Wspomina na przykład weekendowy wypad ze Stanów do Paryża – przystojny francuski lekarz zaoferował mu 10 000 dolarów za dwa dni seksu plus pokrycie kosztów podróży. Ma też zaskakujące obserwacje z pracy tancerza do wynajęcia. Pisze mianowicie, że wolał występy dla mężczyzn niż dla kobiet. Mężczyźni bardziej mnie adorowali, ale też szanowali; patrzyli z uwielbieniem, ale nie śmiali być nachalni, natomiast kobietom często – szczególnie, gdy występowałem na prywatnych zamkniętych imprezach – hamulce puszczały tak, że stawały się natarczywe i wulgarne.
Potęgę przemysłu porno ilustruje Bobby na przykładach różnorakich imprez-targów erotycznych, których bywał ozdobą. Przez 3 dni targów złożyłem 3 tysiące podpisów, fani ustawiali się do mnie w długich kolejkach – chwali się. Małżeństwa hetero nie były w tych kolejkach rzadkością. Zdarzało się, że podchodziła żona z mężem i oboje oświadczali, że są wielbicielami moich filmów. Parę razy zabawiłem się z takimi parami – przeleciałem i ją, i jego.
Wątłe początki
Bobby był tak wątły tuz po urodzeniu, że pierwszy rok życia spędził w inkubatorze. Jego ojciec nie zdradzał zainteresowania synem, matka była chora psychicznie. Bobby wylądował u matki zastępczej, wspaniałej 70-letniej kobiety, która troskliwie się nim zaopiekowała. Dzieciństwo spędził w dzielnicy Memphis, która była w latach 60. drugim największym skupiskiem czarnej społeczności w USA. Po jej śmierci został oficjalnie adoptowany przez jej dorosłego wnuka, czyli stał się synem dla faceta, którego formalnie był wcześniej wujkiem. Co ciekawe dla polskiego czytelnika, jego orientacja seksualna (deklaruje się jako biseksualny) nie stanowiła nigdy rodzinnego problemu. Zrobił coming out jako nastolatek. Było to w latach 70. – w Memphis, jak pisze, działało wtedy 6 klubów gejowskich (i jeden lesbijski). Dla jego rodziców problem stanowiło to, że zbyt często do nich chodził i późno wracał a nie to, że były one gejowskie. Bobby zadomowił się zresztą w klubowym życiu tak, że za taniec zaczęto mu płacić.
Bóg i rodzina
Od najwcześniejszych lat wiara w Boga była ważnym i nieodłącznym elementem życia duchowego Blake’a. W autobiografii aktor przekonuje, że wprawdzie wiele kościołów i księży podchodzi do gejów i lesbijek z uprzedzeniami (kościoły skupiające czarnych wyznawców są nawet częściej homofobiczne niż te, do których chadzają biali), to jednak w całej różnorodności religijnej USA można znaleźć niehomofobiczne chrześcijańskie przyczółki. W jednym z nich – u baptystów w Memphis – Bobby może prowadzić swą antyhomofobiczną poradnię oraz uczyć o bezpieczniejszym seksie i zagrożeniach wynikających z AIDS.
Od kilku lat nie jest związany z żadnym mężczyzną (z kobietą nigdy nie tworzył stałych związków) a najbliższe mu obecnie osoby to para 25-letnich gejów. Widzimy się prawie codziennie, oni traktują mnie jak ojca, ja ich jak synów. To jest moja najbliższa rodzina.
Wszystkie cytaty pochodzą z autobiografii "My life in porn - the Bobby Blake story", Running Press Philadelphia, 2008.
nie słyszałem!
Niedobrze, niedobrze...
Nie, po prostu jesteś widocznie "gejem inaczej" :-) Nie przejmuj się - my też ;-))))) [M]
Niedobrze, niedobrze...
Pieprzyć z gumką, czy bez? ;-))))) [M]
Zresztą co ja pisze o aktorach, coraz więcej z nas - gejów w polsce ma HIV i/lub HCV i zazwyczaj tego nie wie, zarażając innych. No bo jak tu się nie ciąć na żywca i nie spuszczać się z połykiem skoro w filmach tak robią?!
Wystarczy wysexić sie w gumce i skończyć ręką na ciało i dość! No ale to nie ma tego dreszczyku emocji nie? Trezba zaraz do krwi i wszystko spić! Nie przeczę - jesli zbadałeś się i wiesz żeś zdrowy i twój partner też się zbadał i z nikim nie byliście obcym bez badań to OK. Pijcie i krew upuszczajcie. Ale nie z obcymi na disco czy ustawkach!
Ludzie myślcie!!!!