Wyglądam właśnie przez moje ciepłe okno i z grymasem lekkiej niepewności, czy też może melancholii ogrzewanej elektrycznie przez me kaloryfery, rozstrzygam dylemat czy bardziej interesujący będzie kolejny odcinek serialu "Carnivale" czy też me narzędzia plastyczne zatrzymane w połowie kreski...?
- RJDBLU -
Wyglądam właśnie przez moje ciepłe okno i z grymasem lekkiej niepewności, czy też może melancholii ogrzewanej elektrycznie przez me kaloryfery, rozstrzygam dylemat czy bardziej interesujący będzie kolejny odcinek serialu "Carnivale" czy też me narzędzia plastyczne zatrzymane w połowie kreski...?
Jesień w Londynie - tu nie ma miejsca na zadumę długich wieczorów Panie i Panowie! Scena dla kobiet w tym miesiącu rozkwita jak dziewicza wiosna! A poza tym wszyscy cieszą się nową ustawą nadającą te równe prawa rodzicom tej samej płci jakie mają pary heteroseksualne! Czyż ta wiadomość nie dodaję otuchy? Więc drogie wyznawczynie filozofii Safo- czas na imprezę!
Co ciekawego w kolejnych dniach listopada?
26Taboo
"Zupełnie nowe doświadczenie dla kobiet"- tak reklamuję się nowy wieczór dla pań pod nazwą 26 Taboo ( www.26taboo.com). Impreza zapowiada się bardzo interesująco, gdyż gośćmi będą tylko kobiety. Również obsługa i organizatorzy to same panie, więc to dosyć rzadkie zjawisko, gdyż inne kluby często zezwalają na wpuszczanie mężczyzn jako osoby towarzyszące. Opłata za wejście od 5 funtów przed 22:00 i 7 funtów po. Panie, które zamierzają dotrzeć do 26 Taboo przed 22:00 mogą liczyć na gratisowy kieliszek szampana od organizatorów! Relacja z imprezy w przyszłym tygodniu. Sprawdźcie stronę www.
Candy Bar
Większość pań na pewno kojarzy legendarna nazwę Candy Bar! Być może nie wszyscy wiedzą, że klub mimo tej samej nazwy zmienił całą ekipę zarządzającą oraz pracowników. Moim zdaniem atmosfera poprawiła się i klientelą nie jest już tylko młodzież lecz bardziej zróżnicowani goście. Tak więc zapraszam na porównanie nowego Candy Baru z dawnymi wspomnieniami, a te panie, które jeszcze nigdy nie odwiedziły tego miejsca na skosztowanie ,,różowego cukierka''. Bar otwarty przez cały tydzień (w soboty główną atrakcją są występy tancerek - można podziwiać popisy akrobatyczne i nie tylko...). Więcej info: www.thecandybar.co.uk
Wtorki to wieczory pod znakiem "rudzielca" - w piwnicach baru Ku (30 Lisle Street, WC2H 7BA przy Leicester Sq) odbywa się impreza dla pań i ich gości pod nazwą Ruby Tuesday. Organizatorzy zachęcają drinkami od 1,5 funta przez cały wieczór oraz czekoladową fontanną (a raczej fontanienką), w której można zanurzać kawałki truskawek i słodkich gąbeczek (tu nasuwa mi się powiedzenie: zanurzcie mnie w czekoladzie i oddajcie mnie lesbijkom). Od 21:00 do późna.
A teraz coś na później: The Lounge (www.lounge.uk.net) ! Są to imprezy, które gorąco polecam! Wspaniałe miejsce, z którego można podziwiać panoramę Londynu, świetna atmosfera, drinki w bardzo przystępnych cenach, muzyka, która inspiruje do tańca oraz dobra organizacją powodują, iż w tym miejscu można się fantastycznie bawić! Na pewno dam znać o następnej imprezie!
Kulturalnie, to zapraszam panie i panów 27 listopada o 6:30 do księgarni Foyles (Charing Cross Road) na wieczór poświęcony antologii poezji kobiecej o nazwie ,,Womens' work''. Podczas spotkania dyskusja oraz recytacje wierszy ujętych w antologii. Zapraszam!
Życzę wszystkim udanej zabawy! Nie dajmy się zasypać liśćmi nostalgii!