Dlaczego nie brałeś udziału w ostatnich wyborach? Bo nie wiedziałem jak... Osoby, które na stałe przebywają w miejscu zameldowania oddanie głosu to raczej prosta sprawa. Sytuacja się zmienia, gdy zechcemy oddać głos poza miejscem zameldowania. Wielu gejów przeprowadza się do dużych miast, bo tam studiują, czy też pracują. Gdy nadchodzą wybory, nie głosują bo z takich lub innych względów nie mogą udać się w dniu wyborów w swoje rodzinne strony. Ordynacja wyborcza, umożliwia jednak oddanie głosu przez wyborcę w wyborach do Sejmu i Senatu poza swoim miejscem zameldowania.
Dlaczego nie brałeś udziału w ostatnich wyborach? Bo nie wiedziałem jak... Osoby, które na stałe przebywają w miejscu zameldowania oddanie głosu to raczej prosta sprawa. Sytuacja się zmienia, gdy zechcemy oddać głos poza miejscem zameldowania. Wielu gejów przeprowadza się do dużych miast, bo tam studiują, czy też pracują. Gdy nadchodzą wybory, nie głosują bo z takich lub innych względów nie mogą udać się w dniu wyborów w swoje rodzinne strony. Ordynacja wyborcza, umożliwia jednak oddanie głosu przez wyborcę w wyborach do Sejmu i Senatu
poza swoim miejscem zameldowania.Pierwsza metodą jest
tzw. "karteczka" potwierdzająca prawo do głosowania i jest to metoda dość znana. Nalezy jechać do swojego miejsca zamieszkania, udać się do urzędu gminy (miasta/dzielnicy) do referatu ewidencji ludności i poprosić o zaświadczenie o prawie do głosowania w miejscu pobytu w dniu wyborów. Taka "karteczka" umożliwia głosowanie w każdym miejscu w Polsce i za granicą. Nie jest to jednak metoda najwygodniejsza, bo także trzeba jechać do swojego miejsca zameldowania.
Jest jednak druga - znacznie prostsza - metoda, która nie jest w ogóle znana. Wystarczy jedynie na 10 dni przed wyborami (tzn. do 10 października) iść
do urzędu gminy (miasta/dzielnicy) do referatu ewidencji ludności tam, gdzie się aktualnie przebywa i złożyć wniosek o dopisanie do spisu wyborców. Urząd gminy dopisze takiego wyborcę do listy, a wyborca zostanie wykreślony z listy tam, gdzie jest zameldowany. Wtedy wyborca może w dniu wyborów pójść i zagłosować gdzie mieszka. Trzeba zaznaczyć, że takie "przepisanie" nie jest na stałe, ale dotyczy tylko określonych wyborów. Taka operacja jest bardzo prosta.
W praktyce wygląda to tak: Marcin (który jest oczywiście gejem ;-) ) pochodzi ze Stargardu Szczecińskiego i jest tam zameldowany, ale mieszka w Warszawie i tu pracuje. Marcin wobec tego idzie do warszawskiego urzędu dzielnicy i oświadcza, że w dniu wyborów będzie przebywał pod wskazanym adresem w Warszawie. Podpisuje prosty wniosek o dopisanie go do spisu wyborców w Warszawie.
Pani z urzędu nie ma prawa zapytać Marcina dlaczego będzie głosował w stolicy! Marcin
nie musi mieć ty zameldowania czy umowy najmu mieszkania. Po prostu mówi, że będzie w Wawie w dniu wyborów i basta. Następnie pani (a może nawet pan) z urzędu dzwoni do Urzędu Miasta w Stargardzie i prosi o wykreślenie Marcina z tamtejszej listy. Proste? Proste!
Słowem, Marek nie musi się ruszać z Warszawy i po sobotniej imprezce zagłosuje 21 października w Warszawie ;-).
(miras)
Zainteresowanym polecamy stronę
www.wybieram.plU S T A W A
z dnia 12 kwietnia 2001 r.
ORDYNACJA WYBORCZA DO SEJMU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ I DO SENATU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Art. 19.
1. Wyborca przebywający czasowo na obszarze gminy w okresie obejmującym dzień wyborów jest dopisywany do spisu wyborców na jego wniosek wniesiony do urzędu gminy najpóźniej w 10 dniu przed dniem wyborów.
2. Przepis ust. 1 stosuje się odpowiednio do wyborcy nigdzie niezamieszkałego, przebywającego na obszarze gminy.
3. We wniosku, o którym mowa w ust. 1, podaje się dane wymienione w art. 11 ust. 5 (tzn.: nazwisko i imiona, imię ojca, datę urodzenia, numer ewidencyjny PESEL i adres zamieszkania wyborcy).
Art. 23.
1. Wyborca zmieniający miejsce pobytu przed dniem wyborów otrzymuje na swoje żądanie, przed sporządzeniem spisu wyborców - na podstawie rejestru wyborców, a po sporządzeniu spisu wyborców, na podstawie spisu wyborców, zaświadczenie o prawie do głosowania w miejscu pobytu w dniu wyborów.
2. Zaświadczenie, o którym mowa w ust. 1, wydaje urząd gminy.
ale dlaczego ten Marcin, pozniej zmienia imię na Marek ?
http://www.wkasprzak.pl/kasprzak/o_zbrodniach_niemca.htm