Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Poniedziałek, 22.01.2007 00:00

Lipa! Czyli Kochanowski komentuje

Podziel się Tweetnij Skomentuj (13)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (13)

Czas wsteczny

Antyhomoseksualna retoryka jest nadal elementem polskiej politycznej poprawności. Po raz kolejny mogliśmy to sobie uświadomić, kiedy "wybuchła" inicjatywna Łukasza "Santiego" Pałuckiego dotycząca upamiętnienia polskich gejów zamordowanych w hitlerowskich obozach zagłady...

- Jacek Kochanowski -

Nie jest wesoło w Kaczystanie, zwanym trafnie przez Kingę Dunin Kartoflandią. Po kraju fruwają teczki, babcie tłuką się przed kościołem z powodów religijnych, partia współrządząca kona dobijana aferą seksualną, na stanowisku prezesa NBP znanego wszędzie profesora zastąpił nieznany nigdzie magister. Kiedy myślimy, że gorzej być nie może, włączamy telewizor i okazuje się, że owszem, a jakże...

Antyhomoseksualna retoryka jest nadal elementem polskiej politycznej poprawności. Po raz kolejny mogliśmy to sobie uświadomić, kiedy "wybuchła" inicjatywna Łukasza "Santiego" Pałuckiego dotycząca upamiętnienia polskich gejów zamordowanych w hitlerowskich obozach zagłady. Łukasz zaproponował postawienie na warszawskim placu Trzech Krzyży, w miejscu dawnej blaszanej toalety publicznej, gdzie w PRL-u spotykali się geje, tablicy pamiątkowej w formie różowego trójkąta z odpowiednim napisem. Jak to zazwyczaj bywa, pomysł jednym się spodobał, innym nie. Przeglądnąłem wpisy na forach internetowych, także na "Innej Stronie". Internauci i internautki słusznie zwracali uwagę, że idea nosi znamiona wykluczenia lesbijek, bo po pierwsze miejsce upamiętnienia związane jest z historią polskich mężczyzn homoseksualnych, po drugie w obozach lesbijki były oznaczane czarnym trójkątem. Ale jest to rzecz do naprawienia: i miejsce, i wygląd tablicy można skonsultować i ustalić w szerszym gronie. Szczególnie miejsce niektórym wydaje się kontrowersyjne, ponieważ w pobliżu znajdują się owe trzy krzyże, od których plac nosi nazwę oraz kościół św. Aleksandra. Z pewnością zatem rozległyby się głosy, że homoseksualiści znów prowokują urządzając wiece opodal "miejsc świętych". Inna sprawa, czy tego rodzaju absurdalnym zarzutom należy ulegać - miasto należy do wszystkich, także do lesbijek i gejów.

Najbardziej uderzył mnie jednak komentarz warszawskiego radnego PiS-u. Nie będę przywoływał jego nazwiska, bo nie mam zamiaru robić mu reklamy, a pan ów był łaskaw stwierdzić, że tablica owa będzie "kolejnym przejawem nachalnej promocji homoseksualizmu". Wydawało się że istnieją granice przyzwoitości, ale doczekaliśmy się czasów, gdy banda spod znaku "prawa" i "sprawiedliwości", błogosławiona przez fanatycznego "Ojca", jest w stanie posunąć się do wypowiedzi najbardziej nikczemnych tylko po to, by dać upust swojej nienawiści. Tablica upamiętniająca homoseksualne ofiary nazizmu narzędziem promocji homoseksualizmu? Podłość tej wypowiedzi pana radnego partii rządzącej ujawnia z gruntu faszystowską logikę: homoseksualiści nie są ludźmi, bowiem nawet ich cierpienia i ich śmierć nie zasługują na upamiętnienie. Są podludźmi, o których nie wolno mówić, o których nie wolno pamiętać, którzy mają być niewidzialni. To już nie jest homofobia. To antyhomoseksualna paranoja gotowa obdzierać z godności nawet trupy homoseksualistów zamęczonych w obozach koncentracyjnych.

Ta paranoja cofa nas w czas zaprzeszły. Staliśmy się żałosnym skansenem rządzonym przez paranoików, krajem, gdzie skrajną nienawiść i pogardę wobec osób homoseksualnych nazywa się "obroną wartości rodzinnych", gdzie uprzedmiotowienie kobiet i traktowanie ich macic jak państwowej własności nazywa się "obroną życia", i tak dalej, i tak dalej... Coraz wyraźniej w przestrzeni publicznej króluje agresywny fanatyzm, który w imię "wartości" jest gotów zaszlachtować każdego, kto ośmiela się myśleć inaczej... Obrazki sprzed warszawskiej katedry mówiły same za siebie...

Co więcej, ta atmosfera wszechobecnej agresji przenika i do naszego środowiska. Rozumiem, że pomysł Łukasza nie wszystkim musi się podobać. To nie jest jednak powód, aby w sytuacji, gdy poziom paranoi antyhomoseksualnej osiąga szczyty wypowiadać się publicznie w sposób pogardliwy, będący mniej lub bardziej zawoalowanym atakiem osobistym. Określenie Roberta Biedronia, że to "durny pomysł" oraz Szymona Niemca, iż (cytuję z pamięci): "chodzi o autopromocję Pałuckiego" zabolały mnie równie mocno, jak bzdury wygadywane przez radnego PiS-u. Swój dystans do pomysłu Łukasza można przecież wyrazić w inny sposób. W ciemnych czasach potrzebujemy jedności polegającej choćby tylko na unikaniu publicznych ataków na siebie nawzajem. Nie sądzę, żeby pomysł upamiętnienia cierpienia i śmierci homoseksualistów w obozach na terenie Polski można było określić jako "durny", choć szczegóły z pewnością wymagają dopracowania. Nie sądzę też, by Łukaszowi chodziło o autopromocję - w tych czasach najlepiej by się wypromował, gdyby ogłosił, że w wyniku słuchania Radia Maryja "wyleczył się" z homoseksualizmu. Mandat poselski zagwarantowany, wraz z poparciem Ojca Dyrektora i Obojga Braci. Ale przecież nie o to chodzi - tylko o to, że, proszę zauważyć, wypowiedź Szymona, iż Pałucki się "autopromuje" współbrzmi z bełkotem radnego Pis-u, że tablica ta to "promocja homoseksualizmu". Czy naprawdę musimy jeszcze dostarczać wody na ich młyn?

Żyjemy w czasie wstecznym i potrzeba wielkiego wysiłku, żeby postępujący regres polskiego życia publicznego powstrzymać, żeby powstrzymać barbaryzację Polski. Wierzę, że to wszystko nie potrwa długo, że z tego, czy innego powodu ta koalicja padnie i będzie można przystąpić do odkręcania tego wszystkiego. Dlatego zamiast powarkiwać na siebie spróbujmy razem przeciwstawić się narastającej paranoi antyhomoseksualnej i jej konsekwencjom.


OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (0)
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (13)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
24.02.2007 22:49 alkinoos
lepszy konserwatyzm oświecony od kartoflanego
przypomnę, że Rokita obśmiał wywody Wierzejskiego nt. pederastia=pedofilia
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
14.02.2007 0:23 sixty9
no coz. ktos nie pomysli i klops gotowy. ale pamietajcie ze p. Biedron i p. Niemiec nie reprezentuja calego srodowiska. stoja na czele swoich organizacji, ale to nie znaczy ze ich wlasni czlonkowie sie z nimi zgadzaja.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
14.02.2007 0:20 sixty9
przepraszam, ale dlaczego kazdy ma konsultowac pomysly dotyczace sfery LGBT z Robertem Biedroniem i Szymonem Niemcem?????? Czy oni freprezentuja srodowisko??? Sa przedstawicielami Biedroń: NGOsu a Niemiec - kościola i reprezentują swoje organizacje. Poza nimi tez jest zycie, i kazdy ma prawo stawiac propozycje.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
12.02.2007 2:18 anytyhomofob
Mam tylko taką małą uwagę merytoryczną;nie Kartoflandią, ale Kartoflanią. Tekst sugeruje także,jakoby autorką tego określenia była Kinga Dunin, a faktycznie jest to zapożyczenie z Mariana Pankowskiego, do czego zresztą autorka felietonów w "wysokich obcasach" się przyznaje.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
24.01.2007 15:19 nigrivon
nikt nie bronił santiemu skonsultować i uzgodnić ten pomysł z biedroniem, niemcem i nie tylko nimi, teraz postawił ich w takiej a nie innej sytuacji, więc niech się nie dziwi... komunikacja zawsze była problemem w naszym środowisku i na jej mizerii sporo tracimy...
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
24.01.2007 14:26 wojtekp
pomysł pomnika uważam za dobry. miejsce w któym miałby stanąć to pomysł fatalny. to miejsce ma juz swoją historię.
co do "autopromocji" - każde publiczne wystąpienie osoby rozpoznawalnej jest jej autopromocją - dotyczy to także szanownego Niemca- wytykanie tego faktu w takim kontekscie swiadczy chyba o tym , że nie znalazła się bardziej inteligentna myśl na ten temat w mózgu wypowiadającego- Panie Szymonie czasami mozna milczeć - to nie boli.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
24.01.2007 0:56 jacek
nic dodac nic ujac
cytuj zgłoś 0 0
porok
23.01.2007 20:09 prorok (40) Warszawa
Pomnik powinien stanąć, ponieważ jest większym wyrazem wolności, demokracji i dojrzałości naszego społeczeństwa niż kolejny pomnik Jana Pawła II.
Nasi frontowi działacze kiedy przestaną się już zastanawiać , który jest "naj", powinni zająć się czymś pożytecznym lub przynajmniej nie krytykować innych (pamiętając jak sami bywali krytykowani). Po co dawać ludziom uprzedzonym dodatkowe argumenty?
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
22.01.2007 22:07 dziecko-czarnobyla
tak, tak, tak, tak :) - kazda konczyna
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
22.01.2007 21:46 szymon goldman
Nie potrwa długo, bo rząd padnie????! A co potem: rządy PO - Rokity, Tuska, Komorowskiego i innych uczestników "Dni skupienia" oraz przeciwników ustawy o związkach partnerskich??? Aleś optymistyczną wizję roztoczył!
cytuj zgłoś 0 0
  • 1
  • 2
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
dyskryminacja Historia II Wojna Światowa Jacek Kochanowski NBP obozy koncentracyjne pamięć historyczna PiS plac Trzech Krzyży Polityka Polska Radio Maryja Robert Biedroń różowy trójkąt Społeczeństwo Upamiętnienie ofiar nazizmu Warszawa Łukasz Pałucki
Powiązane
Obraz Sobota, 13.01.2007 Różowy Trójkąt w centrum Warszawy Obraz Piątek, 12.01.2007 Czy w Warszawie powstanie gejowski pomnik? Obraz Niedziela, 21.01.2007 O "Różowym Trójkącie" nadal głośno Czwartek, 27.01.2005 Oświadczenie w sprawie obchodów 60 rocznicy wyzwolenia obozu w Auschwitz-Birkenau Obraz Czwartek, 25.01.2007 Szymon Niemiec skraży się "Rzepie"
Inne tematy
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu? Sobota, 16.05.2026 Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu?
Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie" Wtorek, 19.05.2026 Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie"
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się