Staramy się pokazywać Wam muzyczne nowości, premiery klipów bądź mało znane starocie, które odkopaliśmy. Dziś kolejna odsłona środowego przeglądu muzycznego.
Muzyka jest rzeźbąW ostatnich miesiącach regularnie donosimy o nowościach z wytwórni Warp: w końcu nowe płyty wydali m.in.
Aphex Twin i
Flying Lotus. W zeszłym tygodniu za to światło dzienne ujrzała też nowa płyta
Chrisa Clarka. Zatytułowanym skromnie albumem "Clark" już zachwycają się muzyczne magazyny. A nam pozostaje jedynie dołączyć się do tych zachwytów. Tytuł zobowiązuje - Chris pokazuje więc nam trochę więcej siebie, jest mniej techno, ale to nie znaczy, że całkiem popadamy w jesienną melancholię. I że fani i fanki bardziej noisowej strony artysty będą zawiedzeni.
"Muzyka jest jak rzeźba. To jak próba uchwycenia tego ostatecznego momentu i zatrzymanie go na zawsze" - na podstronie Clarka na Warp.net wita nas właśnie ten cytat muzyka. Czy się udało? Fanów i fanki elektroniki zachęcamy do sięgnięcia po nową płytę Clarka.
'That word, those kind of words, when I came up battle-rappin' or whatever, I never really equated those words [to actually mean "homosexual"]' he told Rolling Stone.
'The real me [has] no issues with gay, straight, transgender, at all.'