Staramy się pokazywać Wam muzyczne nowości, premiery klipów bądź mało znane starocie, które odkopaliśmy. Dziś kolejna odsłona środowego przeglądu muzycznego. Zapraszamy także na fanpage cyklu na Facebooku.
Tydzień temu zapowiadaliśmy
LETNIE FESTIWALE, dziś zapowiadamy wakacyjne płyty. Na co czekamy? (i czego już doczekaliśmy w ostatnich dniach?)
Na przykład parę dni temu dostaliśmy nowy album
DJ SHADOWA. Legenda turntablismu wraca co jakiś czas z nową płytą, która podoba się bardziej lub mniej, ale z pewnością zawsze jest wydarzeniem. Prawda taka, że bez Josha Davisa i jego "Endtroducing..." współczesna muzyka nie byłaby tym samym. Dlatego kłaniamy się i (z trochę zaciśniętymi zębami) słuchamy "The Mountain Will Fall".
I wiecie co.
Nie jest źle!
Trzy dni przed planowaną premierą ukazała się płyta "Freetown Sound"
BLOOD ORANGE. Blood Orange to jedno ze scenicznych wcieleń Deva Hynesa, faceta, który tworzył muzykę m.in. dla FKA twigs, czy Florence. Krytycy nie kryją zachwytów nad "Freetown Sound", a my dodamy, że sam Hynes napisał na Instagramie, iż to album dla tych wszystkich, którym się powtarza, że "nie są wystarczająco czarni, albo są za czarni, za bardzo queerowi, albo queerowi nie w ten sposób co trzeba". "Augustine" wymiata.
01.07 premiera nowej płyty
BAT FOR LASHES, "The Bride". Dostajemy kolejny konceptualny album Natashy, który - jak na razie - krytycy chwalą.
Tydzień później nadejdzie
ROISIN MURPHY z "Take Her Up To Monto". Nowa płyta co rok? Nie mamy nic przeciwko.
To chyba najbardziej oczekiwana premiera tego roku wśród fanów muzyki elektronicznej. Druga płyta tajemniczego zespołu
THE AVALANCHES, 16 lat po premierze debiutu. Zapowiadający "Wildflower" singiel brzmi... po prostu jak Avalanches.
Na co Wy czekacie w wakacje?
#ŚRODOWY PRZEGLĄD MUZYCZNY na QUEER.PLPlaylista
Środowy Przegląd Muzyczny 2016