Zdjęcie symboliczne https://www.youtube.com/watch?v=BpCZP1Z8ygc Ponad sześć lat po historycznym wyroku sądu przepisy kolonialne zniknęły z prawa – oficjalnie i na zawsze.
Rząd Botswany oficjalnie usunął z kodeksu karnego przepisy kryminalizujące seks między osobami tej samej płci. 26 marca 2026 r. opublikowano w dzienniku urzędowym nowelizację Penal Code, która wykreśla paragrafy (a) i (c) z sekcji 164 zatytułowanej „Unnatural Offences". Tym samym kolonialne prawo grożące do siedmiu lat więzienia przestało istnieć nie tylko w orzecznictwie, ale i w literze prawa.
Usunięte zapisy penalizowały każdego, kto „obcuje cieleśnie z jakąkolwiek osobą wbrew porządkowi natury" lub „pozwala innej osobie na takie obcowanie". Przepisy te Botswana odziedziczyła po brytyjskim prawie kolonialnym i zachowała je nawet po uzyskaniu niepodległości w 1966 r. Nowelizację podpisał Dick Bayford, prokurator generalny Botswany. W sekcji 164 pozostał wyłącznie zakaz kontaktów seksualnych ze zwierzętami.
Zmiana jest bezpośrednią konsekwencją dwóch przełomowych orzeczeń sądowych. W czerwcu 2019 r. Wysoki Trybunał Botswany uznał kryminalizację dobrowolnych kontaktów jednopłciowych za niekonstytucyjną, wskazując, że narusza ona prawo do godności, wolności, prywatności i równości. Rząd zaskarżył ten wyrok, jednak w listopadzie 2021 r. Sąd Apelacyjny jednomyślnie go podtrzymał. Przez kolejne lata zakwestionowane przepisy formalnie pozostawały jednak w kodeksie — aż do marca tego roku.
„Osobista autonomia w kwestiach preferencji i wyborów seksualnych musi być zatem szanowana. Wszelka kryminalizacja miłości lub dążenia do spełnienia w miłości osłabia współczucie i tolerancję" — orzekł Wysoki Trybunał w 2019 r.
Lokalna organizacja LEGABIBO (Lesbians, Gays and Bisexuals of Botswana) przyjęła nowelizację z wyraźną ulgą, choć bez triumfalizmu. W swoim oświadczeniu opisała ją jako „konieczny i długo wyczekiwany krok w kierunku przywrócenia godności i dostosowania naszych ram prawnych do konstytucyjnych wartości równości i praw człowieka".
Organizacja podkreśliła, że martwe formalnie przepisy przez lata wyrządzały realną krzywdę. „Dla wielu osób te zapisy nie były jedynie słowami na papierze — były przeżywaną rzeczywistością. Wpływały na dostęp do opieki zdrowotnej, bezpieczeństwo, zatrudnienie i wolność do miłości i otwartego istnienia" — napisało LEGABIBO. Nawet po uznaniu przepisów za niekonstytucyjne ich obecność w kodeksie „podtrzymywała stygmatyzację, usprawiedliwiała dyskryminację i przyczyniała się do strachu, milczenia i wykluczenia".
Organizacja zaznaczyła jednocześnie, że nowelizacja „nie wymazuje krzywd przeszłości", lecz „tworzy przestrzeń dla uzdrowienia, inkluzji i dalszego postępu w kierunku pełnej równości".
Usunięcie przepisów karnych nie kończy prawnych zmagań społeczności LGBTIQ+ w Botswanie. Para Bonolo Selelo i Tsholofelo Kumile zaskarżyła konstytucyjność krajowej ustawy o małżeństwie, argumentując, że dyskryminuje je przez odmowę prawa do zawarcia związku małżeńskiego. Sprawa ma wrócić przed Wysoki Trybunał w lipcu tego roku.
Czwartek, 16.05.2013 Chcemy małżeństw? Klub Queer.pl w Krakowie Niedziela, 06.06.2004 Kanada: TAK dla małżeństw homoseksualnych
Poniedziałek, 01.02.2010 Związki na tak!
Wtorek, 13.04.2021 Putin formalnie zakazuje małżeństw jednopłciowych w Rosji w poprawce do konstytucji
Piątek, 17.05.2019 Bodnar przeciwny wprowadzaniu deklaracji anty-LGBT+