Ponad 130 ujawnionych, nieheteronormatywnych osób weźmie udział w rywalizacji o medale olimpijskie w Tokio.
Tegoroczne igrzyska będą najbardziej inkluzywnymi igrzyskami w historii, jak wynika nowego raportu opracowanego przez serwis informacyjny Outsports.
Portal opublikował
listę 135 sportowców i sportowczyń, którzy pojawiły się w mediach tradycyjnych i społecznościowych jako część społeczności LGBTQ i którzy wyjadą do Japonii na Igrzyska Olimpijskie. Wydarzenie rozpocznie się 23 lipca.
Liczba nieheteronormatywnych osób startujących w Tokio jest znacznie większa niż ta z Rio z 2016 roku - wtedy było to tylko 56 osób.
Najbardziej nieheteronormatywną, bo liczącą ponad 30 osób, reprezentacją mogą pochwalić się Stany Zjednoczone. Zaraz po
USA najwięcej osób LGBTQ+ w składzie ma Wielką Brytania - 15 osób, później Holandia i 13, Kanada 12, Nowa Zelandia i Australia po 8, a Brazylia 7. Sami twórcy listy jednak podkreślają, że ich spis może nie być dokładny ze względu na to, że nie mają dostępu do wszystkich informacji. Proszą też, aby zgłaszać wszelkich sportowców i sportowczynie, które pominięto.
Lista nie uwzględnia trenerów i trenerek biorących udział w Igrzyskach Olimpijskich. Przykładem może tu być trenerka drużyny koszykówki Stanów Zjednoczonych Minnesota Lynx - Cheryl Reeve, która otwarcie mówi o przynależności do społeczności LGBTQ+.Osoby tworzące spis tłumaczą również brak uczestników i uczestniczek paraolimpiady na liście. Dla nich stworzony jest osobny spis, który również można zobaczyć na Outsports.
(wa)
Po co oni wszyscy biegną jak wiadomo że tylko jeden wygra.