Powraca sprawy księdza z Limanowej, który uczył uczniów i uczennice I LO im. Władysława Orkana w Limanowej o możliwościach leczenia homoseksualności. Przypomnijmy, że wikariusz pobliskiej parafii pisał o "leczeniu" osób nieheteronormatywnych barbarzyńskimi metodami - elektrowstrząsami, obrzezaniem, czy wazektomią.
Sprawa zrobiła się medialna. Do dyrektorki limanowskiego liceum, Anny Mruk, skierowano specjalną petycję, podpisaną przez absolwentów i absolwentki, w której osoby domagają się "publicznego potępienia skandalicznych treści przekazanych na lekcji religii" oraz "wyciągnięcia stanowczych konsekwencji wobec osoby szerzącej wśród młodzieży treści pseudonaukowe i propagującej tortury". Petycja została podpisana przez 345 osób.
"Gazeta Wyborcza" informuje również o liście do dyrektorki szkoły, autorstwa Jakuba Bocheńskiego z Lewicy, który poprosił o wyjaśnienia. "Sam byłem uczniem liceum, natomiast w mojej szkole gdyby jakikolwiek nauczyciel, jakiegokolwiek przedmiotu dopuścił się takich czynów, to zarówno pozostała część grona pedagogicznego, dyrekcja, jak i uczniowie nie pozwoliliby dłużej takiej osobie pełnić swojej funkcji" - podkreślił w piśmie.
Głos w tej sprawie zabrała również małopolska kuratorka oświaty Barbara Nowak. Kobieta doskonale znana ze swojego silnego poparcia i przywiązania do kleru oraz potępianiu osób nieheterotnormatywnych, sprawę od razu zamknęła. "W ocenie Małopolskiego Kuratora Oświaty wyjaśnienia, a także przeprosiny i deklaracje księdza katechety oraz przeprowadzone rozmowy księdza ze zwierzchnikami kościelnymi i świeckimi, sprawę zamykają"
"Ustalono, że osoba bądź osoby, które nie zgadzały się z treścią jednego czy dwóch slajdów z obszernej prezentacji, nie zgłosiły tego faktu katechecie ani dyrekcji liceum, tym samym nie pozwoliły na stosowne wyjaśnienia" - dodała kuratorka.
Sytuację skomentowała dla "Gazety Wyborczej" krakowska aktywistka Magdalena Dropek: "Ostatnio radni województwa małopolskiego zdecydowali, że ocena z religii będzie miała wpływ na przyznawanie zdolnym uczniom stypendium. W tym kontekście ciekawe jest tłumaczenie kurator Nowak. Raz religia jest OK, innym razem nie? Jeśli ksiądz ponownie będzie chciał przedstawić "historyczne" podejście do homoseksualności, co mam nadzieję się już nie wydarzy, może zaprosić na lekcję osoby, które się na tym znają, np. działaczy, działaczki LGBTQIA, zamiast wymyślać i prezentować młodzieży szkodliwe i nienawistne bzdury" - mówi. I dodaje: "Nie jestem zdziwiona reakcją kuratorium, pani kurator wielokrotnie dała publicznie wyraz temu, że jej własne uprzedzenia biorą górę nad naukową wiedzą i dobrostanem uczniów".
(kb)
Wtorek, 16.03.2021 Powstała petycja ws. odwołania Barbary Nowak ze stanowiska Małopolskiej Kuratorki Oświaty
Poniedziałek, 05.10.2020 "Zuza, Michał, Kacper, Wiktor, Milo, Dominik" na budynku kuratorium oświaty. Kuratorka Nowak: tragedie młodych osób są wykorzystane do walki ideologicznej
Wtorek, 18.05.2021 Tarnów: Barbara Nowak uważa, że zajęcia antydyskryminacyjne to "deprawacja" i apeluje, żeby nie posyłać na nie dzieci
Czwartek, 13.05.2021 Świebodzin: "homoseksualiści żyją o 20 lat krócej niż heteroseksualiści" - kolejna absurdalna lekcja religii
Środa, 30.09.2020 Prelekcja w krakowskim liceum bez zgody rodziców: drastyczny film antyaborcyjny i powielanie stereotypów o LGBT
Może się kompletnie usmażyć i nie zmądrzeje, takich ludzi nie da się zreformować.