Piątek, 11.09.2020, Aktualizacja: Środa, 01.04.2026
Burger King w namiętnym pocałunku z McDonald's wspiera Helsiński Pride Week
Burger King, największy rywal sieci McDonald's w najnowszej kampanii wyznaje miłość swojej konkurencji, a na plakatach widać obie postacie, reprezentujące firmę w namiętnym pocałunku.
Plakaty z pocałunkiem Burger Kinga i Ronalda McDonalda można zobaczyć w Helsinkach, w Finlandii. Akcja ma wspierać Helsinki Pride Week i pokazać solidarność marek z osobami LGBT, a odbywa się pod hasłem "love conquers all", czyli "miłość zwycięża wszystko".
"Burger King zawsze opowiadał się za równością, miłością i prawem każdego do bycia takim, jakim jest. Wiemy, że McDonald's jest również symbolem wartości, za którymi się opowiadamy. Chcemy wyrazić się jasno - wszystko to wynika z szacunku, jaki mamy dla nich" - komentuje dla "Wirtualnych Mediów" Kaisa Kasila, menedżerka marki Burger King Finland.
"Pomysł na ten obraz powstał z naszej chęci świętowania miłości w każdej postaci" - dodaje Kaisa Kasila.
Helsinki Pride Week odbędzie się 7-13 września. W tych dniach można będzie można spotkać plakaty Burger Kinga w przestrzeni miejskiej na nośnikach zewnętrznych, w prasie oraz restauracjach sieci.
(kb)
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
Popieram: również nie korzystam, ale odbieram akcję jako gest pozytywny.
BTW, w PL byłby odebrany zupełnie odwrotnie, jako pocałunek śmierci, że ten stadionowy burger hetero karków posłał pocałunek tym "pedałom" z maca...
Niespecjalnie mi się chce dziś wypisywać elaboratów nt korporacji amerykańskich, więc tylko link podam (ale instruktywny):
https://strajk.eu/o-pochodzeniu-fanty-czyli-jak-amery(...)hitlera/
W jaki sposób zaś koncerny 'żywnościowe' nabijają w butelkę klientów można przeczytać np. tu:
https://strajk.eu/cola-zdrowsza-od-wody-koncerny-oszu(...)umentow/
niczym się to nie różni od kampanii koncernów tytoniowych, blokujących publikowanie naukowych danych o szkodliwości zażywania w różnych postaciach tytoniu.
Tak więc - nie cieszy mnie (jako geja) poparcie takich tuzów biznesu jak Coca-cola czy Burger K.
A tam to w Finlandii takie plakaty mają. W Polsce się nie odważą.