Środa, 12.08.2020, Aktualizacja: Środa, 01.04.2026
Polska firma, tworząca filmy reklamowe dla najlepszych marek na świecie, staje po stronie osób LGBT
"Na planach Tango i w naszych produkcjach nie ma miejsca na dyskryminację"
Tango Productions to jedna z polskich firm z branży reklamowej, która może pochwalić się ogromnym dorobkiem i współpracą z czołowymi, światowymi markami. Na swoim koncie mają filmy reklamowe dla: Mugler, Ikei, McLarena, czy Qatar Airways.
Polska firma, jako pierwsza z tej branży, na skutek rosnącej nagonki na osoby nieheteronormatywne - postanowiła pokazać wsparcie dla osób LGBT+. W oficjalnym oświadczeniu na Facebooku napisali, że ich firma pracuje z wieloma ludźmi na świecie, więc różnorodność i tolerancja to podstawa ich wartości.
"Naszą pracą i pasją jest robienie jak najlepszych produkcji - a te tworzą ludzie: profesjonaliści z całego świata, o różnej seksualności, w różnym wieku, o różnych wierzeniach i przekonaniach. Ta różnorodność to źródło kreatywności, inspiracji i wzajemnego rozwoju. Dlatego jest dla nas jasne, że różnorodność jest wartością, którą należy nie tylko tolerować czy akceptować, ale przede wszystkim cenić. A w obliczu wylewającej się nienawiści, również chronić. Czujemy się w obowiązku powiedzieć głośno to, co wydawało nam się dotychczas oczywiste bez mówienia. Nie na naszych planach. Nie w naszych produkcjach. Nigdzie, gdzie mamy możliwość przeciwdziałać i reagować, nie będzie przyzwolenia na nienawiść, pogardę i dyskryminację kogokolwiek. Jesteśmy z Wami" - czytamy w oficjalnym oświadczeniu, które firma opublikowała na swojej facebookowej stronie.
"Pełne agresji i nienawiści słowa dotyczące społeczności LGBT+, które padły kilka tygodni temu, wciąż nie dają nam spokoju, a przecież padają nadal, po zakończeniu kampanii wyborczej" - dodają.
(kb)
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
Tworzenie sztucznych potrzeb, które następnie zaspakaja agresywny, neoliberalny kapitalizm, niszcząc 'przy okazji' zasoby naturalne Ziemi oraz życie ludzkie - nie jest ani twórcze, ani inspirujące, ani nie służy przyszłości. Zasłanianie się przez szefostwo firmy (bo przecież te deklaracje to nie głos pracowników, ale dobrze przemyślana strategia marketingowa) różnorodnością oraz nami (LGBT) służy przede wszystkim interesom firmy. Czy służy nam? biorąc pod uwagę, że firma służy niszczącemu Ziemię kapitalizmowi - śmiem wątpić.