Twórcy i twórczyni "Atlasu Nienawiści", spisu samorządów, które przyjęły uchwałę "anty-LGBT" lub lobbowaną przez Ordo Iuris Samorządową Kartę Praw Rodzin, otrzymali zaproszenie na panel berlińskiego Marszu CSD. Reprezentowali na nim polską społeczność osób LGBT+. Paulina, Kuba, Paweł i Kamil relacjonowali jak wygląda sytuacja z polskich "strefami anty-LGBT". Za swoją pracę zostali docenieni w postaci Soul of Stonewall Award w kategorii "Opór!". Poniżej przedstawiamy Wam fragmenty przemówienia.
Paulina Pająk: "Istnienie tzw. stref wolnych od LGBT jest w Polsce faktem, skoro prawie sześćdziesiąt samorządów przyjęło deklaracje anty-LGBT. Inne regiony wprowadziły takie dyskryminujące akty prawne, jak Samorządowe Karty Praw Rodzin. Powierzchnia tych samorządów obejmuje już jedną trzecią Polski. Nawet w tym tygodniu przegłosowano nowe dyskryminujące uchwały.
Jak ujął to Jacek Dehnel, „władze tych regionów wypowiedziały wojnę swoim własnym obywatelom. I wojna ta będzie miała swoje ofiary, w tym śmiertelne. Już je ma.” Każda deklaracja anty-LGBT jest przejawem przemocy i mowy nienawiści wymierzonych w społeczność LGBT+ przez państwo i współobywateli".
Kuba Gawron mówił: "Ta wojna dotkliwie uderza w najmłodsze osoby LGBTQ. Odkrywają one nie tylko swoją tożsamość ale także to, że są dehumanizowane i atakowane przez polskie państwo ze wszelkich możliwych stron.
Widzą radnych zastraszających nauczycieli za pomocą uchwał. Telewizję państwową sączącą jadowitą propagandę w umysły ich rodziców. Biskupa nazywającego osoby LGBTQ tęczową zarazą. Wielotysięczny rozjuszony tłum wokół białostockiego marszu równości. Próbę zamachu bombowego na lubelskim marszu. Symboliczne kary dla jego sprawców. I w końcu prezydenta krzyczącego na wiecu, że LGBT to nie ludzie, tylko ideologia. I cały zastęp polityków wtórujących za nim, że Polska byłaby najpiękniejsza bez LGBT. Że ci ludzie nie są równi normalnym. Długo by można wyliczać".
Kamil Maczuga: "Jesteśmy z Rzeszowa, Kielc i Krakowa- różnych polskich miast, mamy też różne doświadczenia. Ale to co nas łączy to opór. Nie możemy pozostać bierni, gdy osoby pełniące funkcje publiczne dyskryminują i poniżają osoby LGBT+. Wiemy, że jedyną drogą do zwalczenia nienawiści jest solidarność. Solidarność z tymi, którzy żyją w strachu, którzy boją się okazać swoją miłość, którzy po prostu chcą być sobą.
Tak długo, jak protestujemy wspólnie, będziemy wierzyć w zmianę. Dziękujemy za wsparcie polskiej społeczności LGBT+. Dziękujemy za wsparcie Atlasu nienawiści i przeciwstawieniu się tzw. “strefom wolnym od LGBT”.
Paweł Preneta: "Nie jestem osobą LGBTQ, jestem tylko sojusznikiem moich przyjaciół LGBTQ. To oznacza, że w naszym zespole tylko moja rodzina - według polskiego prawa - jest "legalna". Nie jestem bezpośrednio dotknięty przez uchwały anty-LGBT. Nie jestem celem nienawiści. Jestem uprzywilejowany, jak większość osób w moim kraju.
Jako jeden z celów Atlasu przyjęliśmy pokazanie przywileju większości. Przywileju do założenia własnej rodziny. Przywileju do życia bez strachu i stygmatyzacji".
(kb)
Środa, 27.11.2019 W Europarlamencie odbyła się debata na temat sytuacji osób LGBT w Polsce
Wtorek, 29.06.2021 Zespół Atlasu Nienawiści stanie przed sądem. Pierwsze dwie rozprawy już w lipcu
Wtorek, 08.10.2019 Uchwały "anty-LGBT" - wszystko, co musicie o nich wiedzieć
Poniedziałek, 26.05.2025 Nie pozwólcie bagatelizować pamięci o roku 2019. Czy partii Razem umyka perspektywa osób LGBT?
Piątek, 08.09.2023 Pełna lista wstydu. Wszyscy kandydaci do sejmu, którzy głosowali za uchwałami anty-LGBT
Mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości pojawi się nowy kolor w atlasie, mógłby być np. "tęczowy", na te samorządy, które postanowią zmienić swoje stanowisko i skasować swoje homofobiczne uchwały... jakże pięknie wyglądałby taki tęczowy wschód Polski ... :D