Po tym jak skarga Kazimierza Strzelca na przyjętą przez radnych deklarację samorządu wolnego od LGBT została oddalona przez wójta gminy Niedrzwica Duża, aktywista postanowił zainterweniować u wojewody lubelskiego Lecha Sprawki. W odpowiedzi Sprawka stwierdził, że "brak jest podstaw prawnych do zastosowania działań nadzorczych w niniejszej sprawie". Strzelec zapowiada dalszą walkę.
Nie była to pierwsza interwencja Strzelca w tej sprawie. Pod koniec stycznia aktywista napisał list do wójta gminy Ryszarda Golca, w którym zaznaczył, że jako mieszkaniec Niedrzwicy Dużej i osoba homoseksualna poczuwa się przez ową deklarację dyskryminowany. W odpowiedzi Golec zapewnił, że stanowisko rady w żadnym stopniu nie narusza godności pana Strzelca jako mieszkańca gminy.
Pisząc do wojewody lubelskiego aktywista liczył na zastosowanie przez niego tzw. rozstrzygnięcia nadzorczego, które pozwala stwierdzić nieważność uchwał przyjmowanych przez władze samorządowe. Tak się nie stało. W opinii wojewody Sprawki wspomniana deklaracja nie jest niezgodna z prawem.
Kazimierz Strzelec zapowiedział, że mimo nieprzychylnej odpowiedzi ze strony wojewody zamierza dalej działać. Strzelec planuje przesłać do władz gminy oraz policji zapytania w trybie informacji publicznej, dotyczące stanu rodziny na terenie samorządu. Aktywista chce w ten sposób udowodnić, że osoby LGBT nie stanowią realnego zagrożenia jak uważają radni i radne.
(pk)
Piątek, 08.09.2023 Pełna lista wstydu. Wszyscy kandydaci do sejmu, którzy głosowali za uchwałami anty-LGBT
Piątek, 07.08.2020 Kolejna uchwała "anty-LGBT" unieważniona! Gmina Serniki bez dyskryminacji
Wtorek, 26.05.2020 Sejmik województwa lubelskiego zamierza odrzucić skargę RPO
Wtorek, 11.02.2020 Sanoczanka pisze do marszałka Ortyla w sprawie stref wolnych od LGBT
Poniedziałek, 30.12.2019 Za nami rok pełen rekordów
Niemożna oddalać skargi na deklaracje anty lgbt