Po aktywiście Bartoszu Staszewskim organizacja Ordo Iuris wzięła sobie na cel twórców Atlasu Nienawiści. Razem z samorządami, które przyjęły uchwały anty-LGBT, podczas wczorajszej konferencji Ordo Iuris informowała, że autorzy mapki zostaną pozwani, a prawnicy reprezentujący "poszkodowanych" zażądają przeprosin podczas konferencji w Polskiej Agencji Prasowej i na forum Parlamentu Europejskiego, a także wpłacenia odszkodowania na cele społeczne.
Niedawno pisaliśmy, że skrajnie prawicowa i religijna organizacja Ordo Iuris przygotowuje pozew przeciwko aktywiście Bartoszowi Staszewskiemu, twórcy akcji ukazującej osoby mieszkające w miejscowościach, których samorządy przyjęły uchwały anty-LGBT. Do Ordo Iuris dołączyły wspomniane samorządy, chcąc pozwać już nie tylko Staszewskiego, ale i twórców Atlasu Nienawiści.
Wczoraj odbyła się konferencja prasowa, podczas której prawicowa organizacja mówiła o tym, że Samorządowa Karta Praw Rodzin nie ma nic wspólnego z dyskryminacją osób LGBT, a samorządy, które ją przyjęły, zostały umieszczone w Atlasie Nienawiści "na podstawie fałszywych przesłanek".
Osoba reprezentująca Ordo Iuris mówiła: "W ostatnich miesiącach obserwujemy kolejne nieprawdziwe, oparte o fałszywe tezy zarzuty wobec samorządów, samorządowców i mieszkańców, którzy także występują z inicjatywą przyjęcia Karty. Mamy do czynienia z szeregiem kłamstw, nieprawd i manipulacji, które zniesławiają mieszkańców i
samorządowców, którzy postanowili postawić na rodziny".
Wicestarosta powiatu opoczyńskiego, Maria Barbara Chomicz, również wypowiedziała się w czasie konferencji: "Nasz powiat od wielu lat jest powiatem przyjaznym rodzinie, jedną z naszych misji jest służenie społeczeństwu. Z ogromnym niepokojem, a nawet i strachem przyjęłam pojawiające się informacje, że robimy coś złego. To nieprawda.
Wyrażam sprzeciw i nie życzę sobie, jako przedstawiciel samorządu, aby ktokolwiek mówił, że my kogokolwiek dyskryminujemy".
Ordo Iuris zaproponowało wspomnianym samorządom "
wystąpienie w ich imieniu z konkretnym roszczeniem przeciwko autorom Atlasu Nienawiści". Jak mówił prawnik organizacji, Maciej Kryczka: "Pierwsi przedstawiciele udzielili nam koniecznych pełnomocnictw do podjęcia procesowych działań. Mamy zamiar wystąpić z powództwem przeciwko wszystkim autorom atlasu".
Jak informuje Onet, na razie Ordo Iuris nie ma pełnej listy samorządów chcących pozwać autorów Atlasu Nienawiści. Prawnicy organizacji mają w imieniu samorządów żądać
przeprosin podczas konferencji w Polskiej Agencji Prasowej i na forum Parlamentu Europejskiego, a także wpłacenia odszkodowania na cele społeczne.
W rozmowie z Onetem Kuba Gawron, jeden z autorów Atlasu Nienawiści, powiedział: "Czekamy na pozew. Próbują nas zastraszyć, ale nie boimy się, bo mamy już zapewnioną pomoc prawną".
(ab)
Jeszcze niena takich znaków informacyjnych przy wjeździe do miasta
Ale prędzej lub później zawisną
Jeszcze niema takich znaków Strefa wolna od lgbt, przynajmniej oficjalnie
Powstał jeden znak na zamówienie fotografa, autora projektu artystycznego pokazującego że w miejscach, gminach i miastach które się ogłosiły strefa wolna od lgbt są, żyją osoby lgbt,
Jeszcze niena takich znaków informacyjnych przy wjeździe do miasta
Ale prędzej lub później zawisną
Skandal
1., 2., 5., 6., 9., 18., 21., 30., 31., 32., 37,. 40., 45., 47., 65., 68., 70., 71. i 73.
Co więcej, mówią ogólnikowo o ochronie moralności, która może prowadzić do nadużyć.