Podczas wczorajszego historycznego posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Równouprawnienia Społeczności LGBT+ obecnych było 25 organizacji pozarządowych działających na rzecz praw osób nieheteroseksualnych i niecispłciowych w Polsce, a także przedstawicielka biura rzecznika praw obywatelskich. Podczas spotkania padały propozycje i pomysły na pracę zespołu.
Wczoraj w sejmie odbyło się pierwsze oficjalne posiedzenie
Parlamentarnego Zespołu ds. Równouprawnienia Społeczności LGBT+, na który zaproszono 25 organizacji zajmujących się działaniami na rzecz praw osób LGBT+ w Polsce - w tym również Queer.pl.
Spotkanie otworzył przewodniczący zespołu,
Krzysztof Śmiszek. Zwrócił uwagę na to, że to historyczny moment: "Taki zespół jeszcze nigdy w polskim parlamencie nie istniał". Wspominał też, że zespół ma umożliwić otwarcie przestrzeni sejmowej na obywatelki i obywateli. Dodał: "Chcemy, żeby to był zespół pozarządowy".
Wypowiedziała się też
Monika Rosa, zwracając uwagę na to, że w obecnym rozkładzie sił parlamentarnych nie będzie łatwo dokonać zmian legislacyjnych: "To będzie trudna kadencja sejmu. (...)
Naszym celem jest zbudowanie społecznego poparcia, żeby za kilka lat to, o czym tu rozmawiamy, było oczywiste dla większości społeczeństwa".
Większość posłów i posłanek musiała się udać na głosowanie nad ustawą o sędziach, dlatego spotkanie zamiast Śmiszka poprowadziła posłanka
Hanna Gill-Piątek. Przez ponad półtorej godziny wypowiadali się przedstawiciele i przedstawicielki 25 organizacji pozarządowych, a także przedstawicielka biura rzecznika praw obywatelskich. Każda organizacja przedstawiała
swoje potrzeby i pomysły na pracę zespołu i tego, co posłowie i posłanki mogą zrobić w kierunku poprawy sytuacji osób LGBT+ w naszym kraju.Głos zabrał też należący do Konfederacji poseł
Dobromir Sośnierz, stwierdzając, że "budowanie społecznego poparcia to ideologia zaprzeczającym faktom biologicznym" - według posła takim faktem jest "
istnienie jedynej słusznej orientacji seksualnej, a reszta to zboczenia". Dodał też, że chciałby, by na kolejnych spotkaniach pojawiły się "osoby homoseksualne przeciwne tęczowej ideologii". Poseł musiał wyjść w połowie spotkania z powodu innych obowiązków.
Hanna Gill-Piątek w imieniu zespołu deklarowała determinację i obiecywała, że zespół poważnie potraktuje wszystkie propozycje, które padły podczas spotkania. Obiecała m.in. obecność posłów i posłanek Lewicy na wszystkich Marszach Równości w Polsce - również tych w mniejszych miastach, a także zajęcie się zmianą prawa antydyskryminacyjnego, tak żeby obejmowało też przestępstwa motywowane uprzedzeniami ze względu na orientację seksualną i tożsamość płciową.
Zdjęć: 13
Posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Równouprawnienia Społeczności LGBT+
19.12.2019
Zobacz zdjęcia (ab)
Będziemy pamiętać i przypominać!
Chyba nie będzie takiej potrzeby.
Myślę, że on już powiedział WSZYSTKO co miał do powiedzenia i więcej się nie pojawi.
Nie wiadomo
Ale facet który twierdzi że inne orientacje to zboczenie powinien zostać usunięty
Po posiedzeniu