Związki partnerskie, równość małżeńska, możliwość adopcji dzieci przez pary jednopłciowe, dostęp do in vitro i aborcji. O te kwestie zapytało Polki i Polaków IBRiS na zlecenie "Rzeczpospolitej". Jakie były wyniki? Zdecydowana większość respondentów i respondentek popiera związki partnerskie, ale dla osób różnej płci. Zaobserwowano związek pomiędzy deklarowanymi odpowiedziami, a płcią, wiekiem, miejscem zamieszkania i światopoglądem.
Około 50 proc. respondentów i respondentek, w kwestii aborcji opowiedziało się za utrzymaniem tzw. "kompromisu aborcyjnego". Prawie 29 proc. było za ułatwieniem do niej dostępu. Zdecydowana większość (66 proc. "za" i 22 proc. "przeciw") uważa, że in vitro powinno być dofinansowywane z publicznych środków.
W sprawie związków partnerskich niemal 76 proc. przebadanych osób uważa, że powinny być one wprowadzone dla osób różnej płci, za dostępem dla takiego rozwiązania dla osób w związkach jednopłciowych opowiedziało się 36 proc. badanych.
Z badania wynika, że większość respondentów i respondentek (64,9 proc.) jest przeciwna małżeństwom jednopłciowym i możliwości adopcji dzieci przez takie pary (73,1 proc.).
Na pytanie o to, "czy nauczanie religii powinno odbywać się w szkołach publicznych", 51,4 proc. osób odpowiedziało twierdząco. Zdecydowanie przeciwnych było 26,7 proc., a odpowiedzi "raczej nie" udzieliło 13,3 proc. przebadanych.
Ostatnia kwestia dotyczyła tego, czy Polska powinna przyjmować imigrantów i imigrantki z Afryki i Bliskiego Wschodu. 42,4 proc. badanych było "na tak", 56,9 proc. na nie.
Autorzy i autorki sondażu wskazują na związek pomiędzy odpowiedziami, a płcią, wiekiem, miejscem zamieszkania i wyznawanym przez respondentów i respondentki światopoglądem. Przykładowo w grupie wiekowej 18-24 lata, większość osób wyraziła poparcie dla związków partnerskich jednopłciowych i możliwości adopcji dzieci przez takie pary.
Wyniki badania zdecydowanie różnią się od tych przeprowadzonych w tym roku przez Kantar oraz IPSOS dla "Gazety Wyborczej" i "OKO.press", z których wynikało, że ponad połowa respondentów i respondentek popiera jednopłciowe związki partnerskie i więcej niż 40 proc. małżeństwa jednopłciowe. Równocześnie zauważono, że jest to tendencja wzrostowa.
(pk)
Środa, 17.08.2022 Sondaż Polityki o płci i seksualności Polaków: 58% badanych osób jest za małżeństwami par jednopłciowych
Środa, 17.04.2019 Związki, małżeństwa i adopcja - nowy sondaż
Wtorek, 16.05.2017 Adam Szłapka (Nowoczesna): jestem za małżeństwami, ale najpierw związki
Piątek, 21.04.2017 Homofobiczna fundacja pyta Polaków o małżeństwa
Wtorek, 23.03.2010 Nie dla "homomałżeństw"
a wczym się uspokoić szanowna pani?
Jak już pisałem kobieta nie musi zachodzić w ciążę a jak już zaszła, to to dziecko ma takie same prawa jak matka . Faktem jest ,że życie tego dziecka jest nierozerwalnie związane z matką i matka musi brać to pod uwagę.
Z punktu widzenia biologii zarodek to ten sam człowiek ,który później się urodzi . To analogicznie jeżeli kobieta uzna ,że noworodek to nie jest człowiek bo nie chodzi , nie mówi , nie myśli to może go zabić ? Jeżeli zarodek nie jest równy kobiecie, to noworodek też nie jest równy kobiecie . Jeżeli kobieta z jakichś powodów nie chce noworodka, to jest ogromna kolejka bezpłodnych par czekających na adopcję dziecka.
Ja tylko dostrzegam interes dziecka . Matka ma takie same prawa jak jej dziecko i interes matki nie może być realizowany kosztem dziecka.
Ja tylko dostrzegam interes dziecka . Matka ma takie same prawa jak jej dziecko i interes matki nie może być realizowany kosztem dziecka.
Jak już pisałem , jeżeli kobieta nie chce mieć dzieci, to może nie zachodzić w ciążę . A jeżeli kobieta urodzi dziecko, ale jednak uzna, że go jednak nie chce, to czy może go wyrzucić przez okno, bo to przecież jej mieszkanie?
Może oddać