Arcybiskup mińsko-mohylewski, Tadeusz Kondrusiewicz, głowa Kościoła rzymskokatolickiego na Białorusi, jest jednym z inicjatorów projektu ustawowego zakazu "propagowania wartości LGBT". Żeby sprawą mógł zająć się tamtejszy parlament potrzebne jest 50 tys. podpisów, które Kościół ma nadzieję zebrać do 1 listopada.
Jak donosi "Gazeta Wyborcza", tamtejsi duchowni katoliccy od około 2 lat nawołują do obrony przed "nietradycyjnymi wartościami" napływającymi z Unii Europejskiej, a od niedawna, również w trakcie kazań, namawiają do składania podpisów pod projektem wspomnianej ustawy. "Zobaczcie, co się dzieje teraz w Polsce! Te Marsze Równości... Przecież nie chcecie, abyśmy szli tą samą ścieżką. Rodzina powinna być normalna!" - można usłyszeć w trakcie nabożeństw.
Sam arcybiskup Kondrusiewicz wydał oświadczenie, w którym wyraził nadzieję, że białoruskie prawodawstwo będzie wyraźnie przeciwne propagowaniu "nietradycyjnych zachowań seksualnych" oraz "pozytywnemu przekazowi na temat stylu życia sodomy".
(pk)
Wtorek, 02.10.2018 Ludwik Dorn o... związkach partnerskich
Czwartek, 29.01.2015 Związki partnerskie przepadły!
Środa, 11.06.2025 Czy Karol Nawrocki poparłby ustawę o związkach partnerskich? Jest deklaracja
Wtorek, 18.06.2024 Lewica uderza w stół, KO i Tusk popierają a PSL się waha - związki partnerskie już tuż, tuż?
Środa, 07.02.2024 Jak prezydent odniesie się do ustawy o związkach partnerskich? Mamy oświadczenie Kancelarii Prezydenta RP
Nauczyciela czy trenera zwalnia się dopiero gdy potwierdzą się zarzuty i prokuratura oskarży taką osobę . A niby w jaki sposób przeniesienie księdza podejrzewanego o pedofilię ma utrudnić pracę prokuratury ? Oczywiście ,że taka osoba podejrzewana o pedofilię powinna być odsunięta od pracy z dziećmi ,ale dopóki nie jest jej udowodniona wina to jest niewinna.
Też trzeba brać pod uwagę ,że pedofile wybierają takie zawody gdzie będą mieli kontakt z dziećmi . I zależność może nie być taka ,że byli pedofilami, bo byli księżmi ale taka ,że byli pedofilami i zostali księżmi żeby mieć większy kontakt z dziećmi.
Przecież to są oczywistości, że pedofile często wybierają zawody ułatwiające kontakt z dziećmi.
Zostają nauczycielami, wychowawcami, trenerami, księżmi. I nie to stanowi problem.
Problemem jest to, że o ile nauczyciela - pedofila nikt nie przenosi z jednej szkoły do drugiej tylko go zwalnia z pracy, trenera - pedofila też nikt nie przerzuca z klubu do klubu, żeby utrudnić prokuraturze jego ściganie to w przypadku księży pedofili jest to już standardowa "procedura". Kiedy sprawki takiego księdza zaczynają wychodzić na światło dzienne jego przełożeni zamiast zawiadomić prokuraturę, zamiast uniemożliwić mu kontakt z dziećmi wysyłają go na drugi koniec kraju, gdzie nikt go nie zna i gdzie może spokojnie uprawiać nadal swój haniebny proceder.
To jest obrzydliwe i przerażające.
Faktem jest ,że przez dwa tygodnie przed wyborami w TVN prawie codziennie wałkowali temat księży pedofili a zaraz po wyborach zainteresowanie tym tematem nagle ustało. Czy to przypadek ? Nie sądzę ? Też trzeba brać pod uwagę ,że pedofile wybierają takie zawody gdzie będą mieli kontakt z dziećmi . I zależność może nie być taka ,że byli pedofilami, bo byli księżmi ale taka ,że byli pedofilami i zostali księżmi żeby mieć większy kontakt z dziećmi.
Wśród skazanych za pedofilię księża stanowią 3%. To nie jest jakoś szczególnie dużo . Czy 600 przypadków w ciągu kilkudziesięciu lat to dużo ? Obecnie księży w Polsce jest około 30000. Za ten okres trzeba by wliczyć jeszcze księży którzy działali w tym okresie, ale już zmarli i też byłaby to duża liczba. I nie wiem czy będzie to większy odsetek niż w innych grupach społecznych.
Wg. badań komisji działających w różnych krajach:
W Niemczech 4,4 proc. duchowieństwa było sprawcami przestępstw wykorzystywania seksualnego,
W Australii - 7%
W USA - 4%
Sam Papież Franciszek przyznał, że z danych kościelnych wynika, że "zjawisko pedofilii dotyczy 2 proc. duchownych".
W Polsce rzecz jasna ta hucpa, którą urządził KK pokazała, że jest to 0,8%.
Wśród skazanych za pedofilię księża stanowią 3%. To nie jest jakoś szczególnie dużo . Czy 600 przypadków w ciągu kilkudziesięciu lat to dużo ? Obecnie księży w Polsce jest około 30000. Za ten okres trzeba by wliczyć jeszcze księży którzy działali w tym okresie, ale już zmarli i też byłaby to duża liczba. I nie wiem czy będzie to większy odsetek niż w innych grupach społecznych.
Wg. badań komisji działających w różnych krajach:
W Niemczech 4,4 proc. duchowieństwa było sprawcami przestępstw wykorzystywania seksualnego
Pedofilia wśród kleru jest szczególnie nagłaśniana w mediach Żydów amerykańskich, czyli w TVN i GW. Szczególnie było to widoczne przed wyborami do parlamentu europejskiego i ten film Sekielskiego "niezależnego" dziennikarza który w TVN pracował chyba kilkanaście lat wyświetlono zaraz przed wyborami. Czy to przypadek ? Nie sądzę ?
O! To właśnie miałem na myśli, jak pisałem o "Twojej chorej na teorie spiskowe głowie". Idź się leczyć gościu.
http://pl.memgenerator.pl/mem-image/przypadek-nie-sa(...)fffff-15
Jak twierdzą psychologowie największą liczbę nieujawnionych przestępstw pedofilskich stanowią takie przestępstwa popełniane w rodzinach . Takie przestępstwa popełniane w Kościele zgłasza się policji, albo prokuraturze a nie biskupom . Do tych wyliczeń nie możesz brać wszystkich mieszkańców Polski ,bo te 38 mln zawiera również kobiety i dzieci.
Żaden ksiądz nie startował w wyborach ,ale startowali kandydaci PiSu którzy przyznają się do wartości chrześcijańskich i pośrednio można było podważyć ich wiarygodność.
Pedofilia wśród kleru jest szczególnie nagłaśniana w mediach Żydów amerykańskich, czyli w TVN i GW. Szczególnie było to widoczne przed wyborami do parlamentu europejskiego i ten film Sekielskiego "niezależnego" dziennikarza który w TVN pracował chyba kilkanaście lat wyświetlono zaraz przed wyborami. Czy to przypadek ? Nie sądzę ?
Ale co ma jedno z drugim wspólnego?
Chyba żaden ksiądz nie startował w wyborach na europosła?
Wśród skazanych za pedofilię księża stanowią 3%.
To akurat najmniej ważny wskaźnik.
O wiele ważniejsze jest jaki odsetek przestępstw pedofilskich popełnionych przez księży został dotychczas ujawniony.
Biorąc pod uwagę desperacki opór tego środowiska a przede wszystkim jego przywódców przed ujawnianiem JAKICHKOLWIEK przypadków, absolutny brak jakiejkolwiek współpracy z organami ścigania oraz - zwłaszcza w ostatnich latach - bierność prokuratury można z góry założyć, że te potwierdzone przypadki stanowią raczej promil niż procent wszystkich popełnionych przez księży przestępstw seksualnych.
don_diego44:
Obecnie księży w Polsce jest około 30000.
Liczba ludności w Polsce to obecnie niemal 38 milionów.
Czyli 30000 księży stanowi mniej niż 0,8% całości.
I ten niecały jeden procent "wyrabia" ok. 3% przypadków pedofili (potwierdzonych) oraz nieznaną (ale niewątpliwie o wiele większą) liczbę przypadków nieujawnionych.
To przerażające!
Pedofilia wśród kleru jest szczególnie nagłaśniana w mediach Żydów amerykańskich, czyli w TVN i GW. Szczególnie było to widoczne przed wyborami do parlamentu europejskiego i ten film Sekielskiego "niezależnego" dziennikarza który w TVN pracował chyba kilkanaście lat wyświetlono zaraz przed wyborami. Czy to przypadek ? Nie sądzę ?