Nowy projekt ustawy o bioetyce trafi pod głosowanie we francuskim parlamencie we wrześniu. Został w nim zawarty zapis mówiący o poczęciu ze wspomaganiem medycznym na życzenie pary dwóch kobiet. Wcześniejsze prawo stanowiło, że z zapłodnienia in vitro korzystać mogły jedynie pary różnopłciowe.
Pomimo nowelizacji ustawy, niektóre z organizacji działających na rzecz osób LGBTQ wskazują, że będzie ona dyskryminować pary jednopłciowe poprzez nakładanie na nie dodatkowych wymogów formalnych. Jak donosi "Gazeta Wyborcza", dwie kobiety zanim przystąpią do PMA, będą musiały podpisać "wspólną deklarację wyprzedzającą", w którym wyrażą wolę uznania dziecka poczętego dzięki tej metodzie. Deklarację trzeba będzie po porodzie przedstawić w urzędzie stanu cywilnego i na tej podstawie w rubryce "rodzice" wpisane zostaną dwie matki. Dawca nasienia pozostanie anonimowy. Jako pierwsza w kolejności będzie wpisywana ta, która urodziła dziecko.
Pary różnopłciowe nie mają obowiązku podpisywania "deklaracji wyprzedzającej", dlatego niektóre organizacje zarzucają, że ustawa jest dyskryminująca i domagają się takich samych procedur dla wszystkich.
(pk)
Środa, 19.12.2018 Bycie gejem, czy lesbijką to nie pogląd polityczny
Poniedziałek, 08.02.2021 Tęczą po mapie: Mołdawia. Niepoprawni obywatele zapomnianego kraju
Niedziela, 24.05.2015 Przed nami RP w wersji 3.5
Środa, 23.01.2008 Francja złamała prawo odmawiając adopcji dziecka lesbijce
Czwartek, 23.12.2004 Francja: Zakaz wypowiedzi homofobicznych