Kazimierz Ujazdowski, jedynka na liście Koalicji Obywatelskiej z warszawskiego okręgu Śródmieście-Żoliborz zadeklarował swoje poparcie dla wprowadzenia związków partnerskich. W świetle tego, że polityk jeszcze w 2017 roku był członkiem PiS, a kilka lat wcześniej twierdził, że rządy partii Kaczyńskiego, której był członkiem, będą "czarną nocą" dla osób homoseksualnych, jego obietnica wydaje się być... zaskakująca.
Pani Joanno, proszę się nie obawiać. Pojawia się wiele fałszywych informacji, ale nie ma w tej sprawie sporów w @KObywatelska. Popieram #SzóstkaSchetyny i w Senacie udzielę poparcia inicjatywie wprowadzenia do porządku prawnego związków partnerskich. Pozdrawiam serdecznie :)
Przypominamy, że postulat wprowadzenia związków partnerskich jest jednym z elementów tzw. Szóstki Schetyny, czyli obietnic wyborczych Koalicji Obywatelskiej zaprezentowanych w lipcu. Na swojej facebookowej stronie, Platforma reklamuje tę obietnicę zdjęciem różnopłciowej pary.
Jednak najbardziej zaskakujące w tym całym spektaklu wyborczym zdaje się być postać samego Ujazdowskiego, który jeszcze w 2017 roku był członkiem Prawa i Sprawiedliwości. W 2005 roku, kiedy pełnił funkcję jednego z wiceprezesów tej partii, powiedział na spotkaniu z wyborcami i wyborczyniami, że jest przeciwnikiem "brutalnej propagandy postaw homoseksualnych" i dodał, że rządy PiS będą dla osób homoseksualnych "czarną nocą".
"Jesteśmy partią tolerancyjną także dla takiego dramatycznego przypadku, jaki dotyka homoseksualistów. Ale nie mylmy brutalnej propagandy postaw homoseksualnych z nawoływaniem do tolerancji. To jakieś szaleństwo i z punktu widzenia tego szaleństwa nasze rządy rzeczywiście będą czarną nocą" - mówił.
W 2011 roku, jako poseł PiS, Ujazdowski wystosował do Ministerstwa Spraw Zagranicznych list, aby podjęto kroki mające na celu ukaranie jednego z polskich ambasadorów, który wyraził swoje poparcie dla Bratysława Pride. W tym samym liście, warszawska jedynka PO, domagała się oficjalnych przeprosin dla słowackiego rządu z powodu "bezprecedensowej, skandalicznej ingerencji" dyplomaty w wewnętrzne sprawy tego państwa.
Ujazdowski dał się również poznać jako zapalony przeciwnik aborcji, który ramię w ramię z Ordo Iuris zbierał podpisy pod petycją sprzeciwiającą się zapisowi dokumentu Komisji Praw Człowieka ONZ, który to zobowiązywał państwa pod nim podpisane, w tym Polskę, do zapewnienia kobietom bezpiecznego dostępu do aborcji.
Dodajmy do tego, że jak powiedziała posłanka Joanna Mucha z PO w wywiadzie z Antonem Ambroziakiem z OKO.press: "Proszę jednak pamiętać, że u nas nigdy nie było i nie będzie dyscypliny partyjnej w głosowaniach światopoglądowych", a nad ostatnim projektem ustawy w sprawie wprowadzenia związków partnerskich, spośród zgłoszonych w latach 2011-2015, więcej posłów i posłanek Platformy opowiedziało się przeciwko niemu niż za.
(pk)
Czwartek, 12.10.2023 15.10: mamy wreszcie prawdziwy wybór, ale o sytuacji LGBTQ może zdecydować ktoś inny
Czwartek, 01.08.2019 Lider PO mówił, że czas najwyższy na związki partnerskie
Środa, 19.12.2018 Bycie gejem, czy lesbijką to nie pogląd polityczny
Poniedziałek, 26.05.2025 Nie pozwólcie bagatelizować pamięci o roku 2019. Czy partii Razem umyka perspektywa osób LGBT?
Czwartek, 01.06.2023 Marsz 4 czerwca może być dla nas najważniejszym marszem w tym roku