"LGBT to nie jest ideologia. To są ludzie. To są moi przyjaciele. To są jedni z najmądrzejszych, najbardziej kreatywnych ludzi jakich znam, są dla mnie najważniejsi" mówiła za sceny Natalia Nykiel podczas koncertu na Kraków Live Festival. Artystką wystąpiła w tęczowym płaszczu i wykonała utwór "Born this way" Lady Gagi.
Lato obfituje w festiwalu muzyczne, a te dają okazję artystom do podjęcia ważnych tematów społecznych. To właśnie podczas nich wokaliści i wokalistki okazują nam sojusznicze gesty, mogące dotrzeć do szerszej publiczności. W tym roku sojusznicze gesty ukazały się m. in. na
Pol'and'Rock Festival czy
Męskim Graniu.
W miniony weekend odbył się Kraków Live Festival, w trakcie którego wystąpiły takie gwiazdy jak Macklemore, Post Malone, czy Years&Years. Swój występ miała także Natalia Nykiel. Artystką wystąpiła na scenie w tęczowym płaszczu i wykonała "Born this way" Gagi. Utwór poprzedziły bardzo ważne słowa, które piosenkarka powiedziała ze sceny.
"Chciałabym wam coś powiedzieć ważnego.
LGBT to nie jest ideologia. To są ludzie. To są moi przyjaciele. To są jedni z najmądrzejszych, najbardziej kreatywnych ludzi jakich znam, są dla mnie najważniejsi. Nie mogę znieść myśli, że którekolwiek z nich miałoby się tu czuć gorsze, pomijane albo obrażane.
Naprawdę wierzę w Boga i głęboko wierzę w to, że kocha nas wszystkich dokładnie tak samo i nie ma to dla niego żadnego znaczenia. My wszyscy, jak tu stoimy, zasługujemy na to, żeby czuć się wolnym człowiekiem, żeby czuć się bezpiecznie w miejscu, gdzie jest. I
każdy z nas zasługuje na miłość. Każdy ma prawo do miłości".
W trakcie koncertu, za plecami Nykiel wyświetliła się na telebimie ogromna, tęczowa flaga, a w trakcie wykonywania hymnu osób LGBT, pojawiały się na nim równościowe hasła, napisane w różnych językach.
(kb)