Do sejmu trafił obywatelski projekt ustawy "Stop pedofilii" autorstwa fundacji Pro - prawo do życia. Zakłada on nowelizację prawa w taki sposób, aby edukacja seksualna, którą osoby związane z fundacją uważają za "narzędzie lobby LGBT", stała się nielegalna i traktowana na równi z propagowaniem i pochwalaniem pedofilii.
"Szczególną rolę na tym polu odgrywają aktywiści LGBT i powiązani z nimi „edukatorzy” seksualni, którzy oswajają dzieci z treściami niszczącymi poczucie ich wstydu, będącego naturalną ochroną przed wykorzystywaniem seksualnym. Tego typu działania są wspierane przez władze kolejnych miast, m.in. Warszawy, Gdańska i Krakowa. Nasz projekt sprzeciwia się temu" - dodaje Dzierżawski.
Pod obywatelską inicjatywą ustawodawczą podpisało się ponad 263 tys. osób. Obecne prawo zakłada, że za propagowanie lub pochwalanie zachowania o charakterze pedofilnym grozi kara dwóch lat więzienia. Autorzy i autorki projektu chcą jego rozszerzenia w taki sposób, żeby karze podlegały również osoby, które "publicznie propagują lub pochwala podejmowanie przez małoletniego obcowania płciowego". Jeśli "sprawca" dopuściłby się takiego propagowania aktywności seksualnej wśród małoletnich "za pomocą środków masowego komunikowania, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3". Takiej samej karze miałyby podlegać osoby "propagujące lub pochwalające podejmowanie przez małoletniego obcowania płciowego lub innej czynności seksualnej, działając w związku z zajmowaniem stanowiska, wykonywaniem zawodu lub działalności związanych z wychowaniem, edukacją, leczeniem małoletnich lub opieką nad nimi albo działając na terenie szkoły lub innego zakładu lub placówki oświatowo-wychowawczej lub opiekuńczej".
"Małoletni" według polskiego prawa, to każda osoba poniżej 18 roku życia lub taka, która nie uzyskała pełnoletności w wyniku zawartego wcześniej małżeństwa. W praktyce ustawa ta uderza m.in. w społeczność LGBT+, która jest łączona przez fundację Pro z pedofilią. Autorzy i autorki projektu "Stop pedofilii" mówią wprost, że edukacja seksualna jest "wykorzystywana jako narzędzie przez lobby LGBT do realizacji radykalnych celów politycznych", a nowe prawo ma uniemożliwić jej wprowadzenie.
(pk)
Poniedziałek, 24.06.2019 Parafia we Włocławku wspiera obwoźną akcję obrażania LGBT
Piątek, 22.07.2011 Związkowcy
Środa, 16.09.2020 Łukasz Gibała: bezpartyjny kandydat na prezydenta Krakowa, który popiera równość małżeńską
Wtorek, 28.04.2020 Co dalej z obywatelskim zatrzymaniem homofobicznego pojazdu?
Piątek, 27.12.2019 Jędraszewski w Boże Narodzenie o LGBT i katastrofie klimatycznej
Ja z kolei nie zrozumiałem Twojego.
Pytałem dla kogo demokracja jest tak naprawdę dobra, jeśli głosujący wiedzą tylko to, czego dowiedzieli się od swoich autorytetów. Jak dla mnie demokracja to wciąż swoista przykrywka dla oligarchii.
I nie odpowiedziałaś na pytanie :(
Czekałam żebyś się ustosunkował do tego co napisałam w odpowiedzi na Twój wpis, który był dla mnie niezrozumiały. Zwłaszcza fragment o nielubieniu demokracji oraz powodów tegoż nielubienia.
Na koniec chcę powiedzieć że na marszu równości w Warszawie kiedy czekałam na moją dziewczynę to podeszła do mnie starsze małżeństwo podeszli do mnie i pytają się czy biorę udział w tym wyrażeniu odpowiedziałam im że tak a oni się do mnie uśmiechneli i powiedzieli że cieszą się że są takie osoby i że mają nadzieję że władza zrozumie że jesteśmy normalnymi ludźmi i też pragniemy takich sam praw jak osoby heteroseksualne .
Życzę tobie i twojej dziewczynie udanego związku, szczęścia
I nie odpowiedziałaś na pytanie :(
Tu nie chodzi o to czego to wina, a o to jak można zapobiegać takim sytuacjom.
Lepszego dla kogo?
Mój wpis był w odpowiedzi do Twojego.
Fakt. Dlatego nie lubię demokracji. Demokracja, jak widać na przykładzie Polski, to rządy fejków, hejterów, trolli i szamanów.
Uwierzy wtedy, kiedy nie ma wiedzy więc łatwo daje się zmanipulować. W Polsce jest jeszcze wybór mediów, można znaleźć różne źródła informacji więc to nie wina tego nielubianego ustroju a lenistwa/ wygody/ tumiwisizmu społeczeństwa.
Btw. ciekawe co jest lepszego niż demokracja ...
Winston Churchill stwierdził kiedyś, że ''demokracja jest najgorszym ustrojem, ale do tej pory nie wymyślono lepszego'' ;-)
Tak, tak - powszechnie wiadomo :)
Na koniec chcę powiedzieć że na marszu równości w Warszawie kiedy czekałam na moją dziewczynę to podeszła do mnie starsze małżeństwo podeszli do mnie i pytają się czy biorę udział w tym wyrażeniu odpowiedziałam im że tak a oni się do mnie uśmiechneli i powiedzieli że cieszą się że są takie osoby i że mają nadzieję że władza zrozumie że jesteśmy normalnymi ludźmi i też pragniemy takich sam praw jak osoby heteroseksualne .