Do ministerstwa sprawiedliwości trafił projekt zmian prawnych przygotowany przez Instytut Ordo Iuris. Organizacja chce zapobiegać "obchodzeniu prawa rodzinnego" przez pary jednopłciowe, zakazując m.in. transkrypcji aktów stanu cywilnego i aktów urodzenia dzieci urodzonych poza granicami Polski mających rodziców tej samej płci, czy wydawania zaświadczenia o stanie cywilnym, które umożliwia Polkom i Polakom zawarcie związku małżeńskiego zagranicą.
Instytut Ordo Iuris przygotował projekt zmian prawnych, które miałyby zapobiegać "obchodzeniu prawa rodzinnego" przez pary jednopłciowe. Według organizacji osoby LGBTQ wykorzystują niektóre przepisy na swoją korzyść w celu "podważenia konstytucyjnej ochrony rodziny i małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny".
Chodzi o artykuł 18. konstytucji, który określa, że pod ochroną i opieką Rzeczpospolitej Polskiej znajdują się: małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo. Proponowane przez Ordo Iuris zmiany miałyby zapewnić gwarancję poszanowania powyższej definicji małżeństwa, a także wyeliminować przepisy potencjalnie dające parom jednopłciowym prawo do np. wpisania dwóch matek lub dwóch ojców w transkrypcji zagranicznych aktów urodzenia dzieci.
Wiceprezes Instytutu Ordo Iuris, Tymoteusz Zych, mówił: "Organizacje te [LGBT] dostrzegły, że nie będąc w stanie przeprowadzić ustaw podważających tożsamość rodziny i instytucji małżeństwa drogą parlamentarną, decydują się na drogę sądową poprzez wszczynanie postępowań o charakterze precedensowym. Jest to taktyka małych kroków".
Zych przypomniał też m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z zeszłego roku, w którym orzeczono, że należy przeprowadzić transkrypcję aktu urodzenia dziecka urodzonego poza granicami Polski, w którym jako rodzice widnieją dwie kobiety. Podobnie w czerwcu w tym roku Krakowski Sąd Administracyjny oddalił skargę prokuratury dotyczącą wyroku NSA.
Instytut Ordo Iuris przygotował kilka projektów nowelizacji ustaw - jedną z nich jest ustawa o aktach stanu cywilnego. Ma to "zapobiec dalszemu podważaniu konstytucyjnej tożsamości małżeństwa i rodziny oraz zabezpieczyć dobro dzieci". Organizacja chce m.in pozbyć się nakazu przepisywania aktów stanu cywilnego i uniemożliwić wydawanie zaświadczenia o stanie cywilnym. Marcin Olszówka z Ordo Iuris mówił: "Na podstawie tego zaświadczenia kierownik USC może wydać dokument, który poświadcza stan cywilny danej osoby.
Dokument może być potencjalnie wykorzystany zagranicą w celu ułatwienia wstąpienia w tzw. związek małżeński z osobą tej samej płci".
Projekt został wysłany do ministerstwa sprawiedliwości. Niedawno
pisaliśmy o wiceministrze sprawiedliwości, Marcinie Romanowskim, który powiedział: "
W mojej ocenie należy zmienić ustawę o aktach stanu cywilnego w taki sposób, żeby wyraźnie wyłączyć tego typu możliwość, czyli dokonywania transkrypcji zagranicznych aktów stanu cywilnego sprzecznych z podstawowymi zasadami polskiego porządku prawnego".
Olszówka dodał: "Liczymy, że petycja spotka się z szerokim odzewem społecznym, co byłoby dodatkowym argumentem dla ministra sprawiedliwości,
aby kontynuował prace nad zmianą prawa. Liczylibyśmy na rządowy projekt ustawy. Jest on przygotowany kompleksowo, wraz z uzasadnieniem, nic nie stałoby więc na przeszkodzie, aby podjęła go także grupa posłów. Pierwszym wyborem jest oczywiście minister sprawiedliwości".
(ab)
Super! W końcu będzie z czym pójść do ETPC i TSUE.