Nasza propozycja ma stać na straży i chronić to, co jest oczywiste dla ogromnej większości Polek i Polaków, chronić polską rodzinę w jej dotychczasowym rozumieniu przed tego rodzaju pseudoeksperymentami, które w przyszłości miałyby prowadzić do tego, że nie będzie można do mamy zwracać się mamo, a do ojca - tato
Określamy w sposób wyraźny i jednoznaczny, jakiego rodzaju zdarzenia zagraniczne mogą być rejestrowane w polskim rejestrze stanu cywilnego. Tymi zdarzeniami mogą być urodzenie definiowane jako pochodzenie od kobiety i mężczyzny, małżeństwo rozumiane jako związek kobiety i mężczyzny i zgon
Romanowski dodał, że "jakiekolwiek adnotacje i wzmianki dodatkowe, transkrypcje mogłyby być dokonywane tylko w obrębie tych zdarzeń". Zaznaczył też, że jedocześnie wprost stwierdzone byłoby, że "zagraniczne akty stanu cywilnego miałyby moc dowodową w Polsce i mogłyby być wykorzystywane bezpośrednio" na przykład do uzyskania numeru PESEL, ale miałyby moc tylko w tym zakresie, w którym mogą być rejestrowane w aktach polskich.
(red)
Wtorek, 21.07.2020 "Tu nie chodzi o praworządność, tylko o małżeństwa gejowskie i adopcję dzieci": konferencja Ziobry
Czwartek, 11.03.2021 "Ochrona dzieci przed adopcją przez pary homoseksualne" - Ziobro zapowiedział projekt ustawy
Piątek, 21.02.2020 Poseł KO: dwie żony, czy dwóch mężów to nie rodzina
Poniedziałek, 02.12.2019 NSA: prawo nie dopuszcza do transkrypcji aktu urodzenia dzieci par jednopłciowych
Poniedziałek, 08.07.2019 Wiceminister sprawiedliwości chce uniemożliwić adopcję przez pary jednopłciowe
Napisał Człowiek123. ;-)
A co zostanie? Po to podałem przykład brytyjski, byśmy my (LGBT+) zrozumieli, że jesteśmy tylko częścią prześladowanej większości.
Bo 1% prześladuje, wyzyskuje i tłamsi co najmniej 80% ludności Ziemi. (Pozostałym paru procentom wydaje się, że się prześlizgną i będzie 80:20. A nie będzie.)
Jest to dokładnie to samo, co konserwatyści i kapitaliści chcą wprowadzić w Wielkiej Brytanii:
https://strajk.eu/wielka-brytania-protesty-przeciwko-(...)mieszki/
Tyle, że w WB 'politycy' na razie chcą, i budzi to ogromny sprzeciw, od Partii Pracy po organizacje społeczne i zwykłych ludzi. W Polsce - przechodzi jak na razie bez echa.
W tym kontekście cała faszystowska retoryka anty-LGBT stanowi jedynie zasłonę dymną, dla wprowadzania antydemokratycznych praw i rzeczywistego obalania swobód gwarantowanych burżuazyjną konstytucją.
Jest to dokładnie to samo, co konserwatyści i kapitaliści chcą wprowadzić w Wielkiej Brytanii:
https://strajk.eu/wielka-brytania-protesty-przeciwko-(...)mieszki/
Tyle, że w WB 'politycy' na razie chcą, i budzi to ogromny sprzeciw, od Partii Pracy po organizacje społeczne i zwykłych ludzi. W Polsce - przechodzi jak na razie bez echa.
W tym kontekście cała faszystowska retoryka anty-LGBT stanowi jedynie zasłonę dymną, dla wprowadzania antydemokratycznych praw i rzeczywistego obalania swobód gwarantowanych burżuazyjną konstytucją.
Widocznie z próbówki nie da się urodzić. Ja też jestem ciekawa czy będą chcieli się czepiać dzieci z nieformalnych związków.